logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Golf III Jazda na ręcznym Konsekwencje?

pawel17121991 22 Sie 2010 12:26 14347 9
REKLAMA
  • #1 8425021
    pawel17121991
    Poziom 12  
    Wczoraj przez głupote nie zauważyłem że jade na zaciagnietym hamulcu recznym .Tzn. nie wiem czemu zwolniłem go ale nie do końca .Mój samochód to GOlf III i jechałem jakies 3 km a zaciagniety miałem "lekko" na 1 ząbek a jesli dobrze naliczyłem to mam 5. Dzis podczas jazdy od czasu do czasu słyszałem jakies pukanie w tyle.Wczoraj tego nie było ,nie wiem moze przypadek.Jak myslicie mogłem cos popsuc przez ta jazde ? 3km na 1 ząbku
  • REKLAMA
  • #2 8425083
    vorlog
    Poziom 40  
    Pasuje zdjąć koła i bębny i obejrzeć szczęki- jeżeli się przegrzały, mogą być przypalone.
    Chociaż... Nie jechałeś zbyt długo, a i hamulec nie był zaciągnięty zbyt mocno, sprawdzić jednak warto.
    V.
  • REKLAMA
  • #3 8426029
    pawel17121991
    Poziom 12  
    a moge to jakos inaczej sprawdzic?bo smrodku żadnego nie czułem a hamulec chodzi bezwawaryjnie
  • #4 8426068
    dimitriew
    Poziom 16  
    Kolego jezeli jechałem ok 3 km na zaciągniętym lekko ręcznym to znikoma szansa abyś coś uszkodził. Przytarłeś lekko klocki i tyle. Nie odczujesz jakości hamowania bo to koła tylne. NO STRESS
  • REKLAMA
  • #5 8426074
    pawel17121991
    Poziom 12  
    a żebym cos popsuł klocki albo szczeki to ile km bym musiał zrobic na jednym ząbku a ile na pięciu? Tak pytam bo próbuje wyobrazic w jakim stopniu przypaliłem
  • #6 8426157
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Nic się nie stało ale jak coś puka w tylnych kołach to zobacz (no i albo klocki albo szczęki...) , tam nic nie gryzie, podniesiesz, rozmontujesz (łatwe), zobaczysz, jeśli wszystko OK to będziesz miał spokojną głowę. Swoją drogą jak ja kupuję używane autko to bebeszę hamulce na wstępie a nie jeżdżę jak coś padnie.
  • REKLAMA
  • #7 8426430
    vorlog
    Poziom 40  
    Podnośnik, koło w górę, pokręcić, pokołysać- jak coś się tłucze- demontaż koła, bębna i konkretna kontrola. Przy okazji można łożyska nasmarować i ustawić luz. Ale to robota dla mechanika, nie amatora.
    Golf III na tyle ma szczęki, chyba że to GTI, to mogą być tarcze i klocki.
    Z układem hamulcowym żartów nie ma, to rzecz ważniejsza w aucie od silnika :)
    V.

    Dodano po 52 [sekundy]:

    pawel17121991 napisał:
    a żebym cos popsuł klocki albo szczeki to ile km bym musiał zrobic na jednym ząbku a ile na pięciu? Tak pytam bo próbuje wyobrazic w jakim stopniu przypaliłem

    Tego to nawet konstruktorzy auta Ci nie określą :D
  • #8 8427042
    pawel17121991
    Poziom 12  
    hamuje tak jak wczesniej na moje ... moze jednak pojade do mechanika
  • #9 8427113
    vorlog
    Poziom 40  
    Rozważ to inaczej- kiedy kupiłeś auto, kiedy ostatnio ktoś zaglądał do hamulców... Tylne hamulce są o tyle kłopotliwe, że aby się do nich dogrzebać trzeba zdjąć bębny hamulcowe a wcześniej łożyska, których luz podczas ponownego zakładania należy wyregulować.
    Tak się składa, że nowe łożyska wraz zawleczkami, nakrętkami, uszczelniaczami są dostępne jako zestawy naprawcze i kosztują grosze. Podobnie szczęki hamulcowe, w komplecie z napinaczami, sprężynami (dostępne są oczywiście też same szczęki).
    Jak sam nie wiesz (a przypuszczam, że tak jest) kiedy ostatnio tam ktoś zaglądał, to może warto zrobić kompletną wymianę? Oczywiście, u mechanika, bo pasuje przetoczyć bębny, jak są wyrowkowane.
    Potem spokój na lata. A wbrew pozorom, tylne hamulce są bardzo ważne, żeby podczas hamowania tył auta nie wyprzedzał przodu...
    W dodatku w Golfie hamulce są sterowane przez pompę na krzyż- prawy przedni z lewym tylnym i lewy przedni z prawym tylnym, więc uszkodzenie jednej sekcji pompy hamulcowej przy niesprawnych tylnych hamulcach spowoduje wykonanie piruetu podczas hamowania.
    V.
  • #10 8427276
    skorpion1272
    Poziom 18  
    Zgadzam się z przedmówcą. Do hamulców zagląda mało kto, tym bardziej do tylnych, ponieważ często ludzie myślą, że jeśli przednie są dobre, to tylne nie są tak ważne, a to błąd. A skoro i tak masz kolego problem z tymi hamulcami i nie jestes pewny ich stanu, to nie zaszkodzi, i nic sie nie stanie, gdy sprawdzisz ich stan.
    Naprawdę na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać.
REKLAMA