Wczoraj przez głupote nie zauważyłem że jade na zaciagnietym hamulcu recznym .Tzn. nie wiem czemu zwolniłem go ale nie do końca .Mój samochód to GOlf III i jechałem jakies 3 km a zaciagniety miałem "lekko" na 1 ząbek a jesli dobrze naliczyłem to mam 5. Dzis podczas jazdy od czasu do czasu słyszałem jakies pukanie w tyle.Wczoraj tego nie było ,nie wiem moze przypadek.Jak myslicie mogłem cos popsuc przez ta jazde ? 3km na 1 ząbku