logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki wybrać samochód do 4 tys.?

Onkyoa-9711 22 Sie 2010 14:10 15280 35
REKLAMA
  • #1 8425442
    Onkyoa-9711
    Poziom 10  
    Witam na forum.
    Otóż nie dawno zdałem prawo jazdy i chciałbym się zapytać jaki samochód byście wybrali do 4 tys. zł.
    Mój wybór padł na Kia Sephia.
    Co wy o tym myślicie?
    Jest jakiś inny wybór?
    Maksymalną pojemność silnika chcę mieć 1.6 nie więcej bo opłaty mnie zjedzą.
    Jeśli zły dział to przepraszam.
  • REKLAMA
  • #2 8425935
    Pi0trek121
    Poziom 23  
    Jestem w identycznej sytuacji, szukałem różnych samochodów i w oko wpadło mi pare aut: opel astra I, opel vectra A, ford fiesta mk3, mazda 323 i 323f
  • #3 8426096
    Onkyoa-9711
    Poziom 10  
    Witam kolego ja to jestem zainteresowanym VW polo chodź dziężko jest o dobry egzęplarz w tej cenie, kia sephia bardzo fajny samochodzik, astra I też może być ale jakoś wolałbym kie
  • #4 8426142
    cirrostrato
    Poziom 38  
    A ja zawsze za Mazdą, syn 323C (1995r na razie nie mam uwag), ja 626D a teraz szukam szóstki z okolic 2004r, trochę nie w temacie więc wracam: za 4tys. poszukaj 323, może ewentualnie trochę dołóż, proste autko, części/zamienniki tanie. Nie kupuj sam, ktoś siedzący w temacie jako doradca absolutnie konieczny, pierwsze autko zawsze kupuje się zbyt nerwowo.
  • REKLAMA
  • #5 8426204
    dimitriew
    Poziom 16  
    KUP SOBIE Golfa III, Astrę, Corsę, Polo, Ibizę. To są tanie w eksploatacji samochody. Łatwy dostęp do części na szrocie:P
  • #6 8426303
    adamzelt
    Poziom 12  
    Poszukaj Mitsubishi Colt rocznik 92-96 w tej cenie. Najlepiej z silnikiem 1.6 one mają 113 km a autko jest nie za duże z takim silnikiem to prawdziwa rakieta. Nie jestem mitsumaniakiem ale naprawdę polecam to autko, spala jedyne 8 litrów na 100 km gazu więc jeździsz za jakieś 17 zł. Polecam
  • REKLAMA
  • #7 8426554
    Onkyoa-9711
    Poziom 10  
    Ja myślałem nad astrą I 1.6 16v widziałem że już za 4500 można kupić ale wszystko okażę się przy oglądaniu auta teraz ti 3/4 aut to popowodziowe albo bite...
  • #8 8426586
    skorpion1272
    Poziom 18  
    A może Daewoo Lanos? Byłby samochód z pierwszych lat produkcji, ale na tle innych za tą cenę i tak dosyć nowy.
  • REKLAMA
  • #9 8426879
    Onkyoa-9711
    Poziom 10  
    może jakiś przykład byś dał skorpion

    Dodano po 47 [sekundy]:

    i jak z daewoo z częściami drogie ? trudno dostępne ?
  • #10 8427034
    Pi0trek121
    Poziom 23  
    a może honda civic V? tylko wiadomo, ze takie auta jak civic, czy tez golf to auta, ktore są bardzo czesto dobijane, jezeli ktos zdecyduje sie na kupno takiego auta zalecalbym przegląd jego przed zakupem.
  • #11 8427059
    Onkyoa-9711
    Poziom 10  
    Ja to się chyba jednak zdecydowałem na lanosa rocznik w miarę i wezmę sobię w gazie przy kupnie pojade na przegląd.
  • #12 8427287
    skorpion1272
    Poziom 18  
    Onkyoa-9711 napisał:
    może jakiś przykład byś dał skorpion

    Dodano po 47 [sekundy]:

    i jak z daewoo z częściami drogie ? trudno dostępne ?


    Przykład? Wystarczy sprawdzić na Allegro
    A części są raczej dostępne, a ceny podobne do innych, raczej nie wysokie.
  • #13 8427990
    nietoperek4
    Użytkownik obserwowany
    Nie wiem czemu polecacie samochody takich marek jak mazda, mitsubishi czy kia. Mnie zawsze ojciec (inż. mechanik zresztą) uczył ,żeby od tych wszystkich skośnookich trzymał się dalekim łukiem ,no chyba ,że samochód ma być nowy. To inna sprawa. Samochód do 4 tys. to samochód już po wieloletniej eksplatacji a więc i awaryjny. Co za tym idzie - nowe części ,a części marek z dalekiego wschodu są często dużo dużo droższe od niemieckich. Chyba ,że zmieniło się coś w tej kwestii?

    Ja na Twoim miejscu poszukałbym sobie dobrą polówkę albo ople corse. Tak jak pisałeś. Z silniczkiem 1.6 małe spalanie a i silniki mają nie do zdarcia.
    Pozdrawiam
  • #14 8428258
    cirrostrato
    Poziom 38  
    No to mamy diametralnie rozbieżne zdania, ja , wieloletni użytkownik krajowych i demoludowych autek z przerażeniem usłyszałem , jak mój syn przymierzał się do japończyka, musiałem/chciałem pomóc, znajomy miał Mazdę i pojechał z nami na polowanie, dwa dni i 323C kupiona w kraju po opłatach za 7600zł (dziś wyceniam na ok. 3500), rocznik 1995, piąty rok syn jeździ a ja po dwóch latach kupiłem 626, koszt części to totalna bzdura, porównywalne (zamienniki) z częściami do Poloneza, gdyby sklepikarze nie narzucali absurdalnych marż detalicznych to nikt by nie kupował (ja nie, kumpel prowadzi hurtownię..) części na szrotach. Przykład ostatni z przed tygodnia: Mazda323C wymiana ( ja osobiście własnoręcznie) klocki i tarcze przód, faktura 129,32zł z VAT-em, cena w hurtowni, cały układ wydechowy 450zł z robocizną i fakturą (robił serwis) drogo?????? A tym się jeździ jednak ,,trochę'' inaczej niż corsą, maluchem lub cienkim...
  • #15 8429013
    skorpion1272
    Poziom 18  
    Z tymi częściami to ludzie tak mają i często właśnie słyszę jak mówią, że części do "Japończyków" są drogie i nie opłaca się kupować tych aut. A wcale tak nie jest ponieważ ceny zamienników są podobne do innych aut jak VW Opel Ford itd. Może kiedyś to i tak było, gdy porównali ceny części do zachodniego auta i do Poloneza to wtedy była różnica. A i kiedyś nie było tylu podrób i zamienników do aut zachodnich, tylko firmowe produkty, to i cena była inna, ale obecnie to wszystko jedno
  • #16 8429106
    nietoperek4
    Użytkownik obserwowany
    skorpion1272 napisał:
    Z tymi częściami to ludzie tak mają i często właśnie słyszę jak mówią, że części do "Japończyków" są drogie i nie opłaca się kupować tych aut. A wcale tak nie jest ponieważ ceny zamienników są podobne do innych aut jak VW Opel Ford itd.


    Jakie części taka jakość. Samochodu jeszcze nie posiadam bo i nie pracuję ale z autopsji wiem jak zamawiałem części do simsona przez allegro. Miał być generalny remont silnika a skończyło się tym ,że kupiłem części nie oryginalne bo chciałem zaoszczędzić i silnik miał luzy to tu to tam bo części nie pasowały do siebie.
  • #17 8429159
    Onkyoa-9711
    Poziom 10  
    tu się zgadzam jak najbardziej części orginalne!!! żadne zamienniki.
  • #18 8429806
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Silnika nigdy w żadnym aucie (no w Syrence..) nie remontowałem, jak coś się dzieje to pozbywam się kłopotu, do czterech Mazd załatwiam części w zamiennikach (kumpel doradza co brać) i zapewniam, że nie ma problemów, jak się kupuje łączniki do tyłu 626 (takie małe ,,drążki'') za 35 zł dwa , wymiana pół godziny i łatwo, to jak wytrzymują 40-50tys. lub więcej to nie ma co narzekać. Zresztą np. oryginał 45zł a zamiennik 35zł wysprzęglik to różnica w cenie niewielka, wtedy kupuję oryginał.
  • #19 8430185
    Onkyoa-9711
    Poziom 10  
    Panowie wiecie czy w okolicach warszawy lub w warszawie jest jakaś giełda samochodowa jeśli tak proszę o ulice i kiedy się odbywa
  • #21 8431867
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Żerań/Płochocińska w niedzielę ale trzeba rano wstać, rewelacji nie ma.
  • #22 8433341
    Onkyoa-9711
    Poziom 10  
    Witam wybór jaki dokonałem to volksvagen polo
    dziękuje za wypowiedzi.
  • #23 8433619
    skorpion1272
    Poziom 18  
    W sumie to dobry wybór. Za tą cenę będzie to model z nowszego rocznika, więc nie taki stary, a samochód raczej dobry trwały i niezawodny.
  • #24 8434322
    pchela.cwks
    Poziom 12  
    samochodów do 4 tyś zł są setki!! jeśli wymaganie się usczupli podając markę, wielkość, rodzaj silnika, to coś wyjdzie! bez sensu pytać kogoś jakie kupić auto, człowieku zastanów się czy to czyjś czy twój wybór!
  • #25 11415971
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Panowie,pora zmienić mojego wysłużonego golfa II na coś nowszego. Auto musi spełniać następujące wymagania
    -przede wszystkim bezpieczny (jazda golfem II jest równie bezpieczna co wspinaczka na słupy wysokiego napięcia)
    -ekonomiczny
    -w miarę dynamiczny
    -nie chcę żeby był podatny na rdzę
    -muszę się w takim aucie mieścić przy 205 cm wzrostu
    -budżet max. 5 tys zł
    Jako wstępnego kandydata wybrałem audi 80 b4 (bez różnicy czy 1.9 td czy tdi czy powiedzmy 2.0 115KM.)
    Ale nie wiem jak wygląda sprawa bezpieczeństwa w tym audi- czy można porównywać z powiedzmy golfem IV? Euro NCAP milczy na temat tego auta (w internecie jest tylko symulowane zderzenie takiego audi z tico (co wg mnie jest mało miarodajne).
    Drugim kandydatem jest medcedes 190 (jest do duża baryła ale czy jest bezpieczna)
    Przepraszam że odgrzałem taki stary temat z przed 2 lat.
  • #26 11416360
    putin2208
    Poziom 18  
    Kup sobie lanosa a nie wyskakuj tutaj ze struclami które co najmniej dwa razy zawinęły się na drzewie. Ja mam lanosa 1.5 8v owszem dużo pali (możesz gaz założyć albo kupić z gazem) a dynamika naprawdę przyzwoita.
  • #27 11416714
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Nie mieszczę się w lanosie, a po drugie lanos do bezpiecznych też nie należy (2 gwiazdki- oraz występująca już w lanosach korozja). Dodatkowo podczas jazdy lanosem oraz espero odnosiłem wrażenie że na ostrzejszych zakrętach auto zacznie się podpierać lusterkami o asfalt (fakt jak na aut za tą cenę zawieszenie w miarę komfortowe, ale jak dla mnie strasznie się prowadzi). Dzięki za odpowiedź, jestem otwarty na wszelkie pomysły postaram się każdy pomysł zweryfikować i może znajdzie się auto odpowiadające moim wymaganiom.
  • #28 11416770
    ancus
    Poziom 17  
    W lanosach korozja występuje jeśli było po dzwonie. Po drugie nie zwracaj uwagi na gwiazdki ile które ma, ponieważ lanos i b4 to inny segment a NCAP daje gwiazdki dla każdego auta w danej klasie.
    Po trzecie w b4 bardzo rzadko masz poduszki, w lanosach częściej więc przy małym puknięciu masz porównanie.
    Jak patrzysz na b4 sprawdzaj dokładnie czy nie był składany z dwóch bo wtedy przy zderzeniu zachowa się jak maluch. Dla twojego wzrostu rzeczywiście lanos zbyt ciasny jeśli chcesz wygodę.
    W tej cenie ,,gwiazdki" powinny grać drugorzędną lub dalszą rolę :)
    Dla ciebie 80 b4, passat b4, może coś z E36...
  • #29 11416817
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Passat b4 jak na złość też ciasny(nogi się mieszczą ale ma za nisko dach), jak narazie jedyne auto którym jeździłem i się mieściłem był mercedes sprinter :D oraz passat b5. A co myślicie o dozbieraniu jeszcze 2 tys i kupnie takiego b5 z silnikiem 1.6 (wiem za tą cenę to raczej będzie golas (wytrzymam), i może być po zderzeniu z fadromą (tego bym nie przełknął). Interesowałem się przez jakiś czas vectrą B, ale większość aut z początku produkcji była skorodowana (błotniki to nic- ale jak wyglądała podłoga 8-O )
  • #30 11416859
    ancus
    Poziom 17  
    Alfred_92 napisał:
    A co myślicie o dozbieraniu jeszcze 2 tys i kupnie takiego b5 z silnikiem 1.6

    Kiepski pomysł...dozbieraj 2 tys i kup 80 b4 i będzie w niezłym stanie i wyposażeniu :)
REKLAMA