Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zastosowanie normy przy budowie maszyny

23 Sie 2010 11:01 2220 2
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Witam.
    Szukam pomocy w zrozumieniu normy PN-EN 60204-1 Bezpieczeństwo maszyn. Wyposażenie elektryczne maszyn. Część 1: Wymagania ogolne.
    Chodzi mi o punkt
    9.1.1 Zasilanie obwodów sterwoniczych
    9.1.2 Napięcia obwodów sterowniczych
    Czy transformator jest w końcu wymagany czy nie?
    "Transformatory nie są konieczne w przypadku maszyn z pojedyńczym urządzeniem uruchamiającym silnik i najwyżej dwoma urządzeniami sterującymi (np. urządzeniem blokującym, stacyjką sterowniczą start/zatrzymanie)."
    Maszyna jest wyposażona w kilka silników z czego każdy jest sterowany jednym stycznikiem ale sterownie stycznika jest poprzez guzik zielony, czerwony, stop awaryjny i przez sterownik EASY Moellera.

    Mam jeszcze pytanie odnośnie identyfikacji przewodów.
    14.2.1 Wymagania ogólne
    "Przewody powinny być identyfikowalne na każdym z zakończeń zgodnie z dokumentacją techniczną.
    Jeśli do identyfikacji przewodów stosuje się kodowanie barwami, można stosować następujące barwy:
    CZARNĄ, BRĄZOWĄ, CZERWONĄ ..."itd.
    14.2.4 Identyfikacja innych przewodów
    "Identyfikacja innych przewodów powinna być wykonana barwami, liczbami, oznaczeniami alfanumerycznymi lub za pomocą kombinacji barw i liczb, lub oznaczeń alfanumerycznych."
    "Zaleca się aby przewody izolowane były kodowane barwami w następujący sposób:
    CZARNA: obwody mocy;
    CZERWONA: obwody sterownicze prądu przemiennego;
    NIEBIESKA: obwody sterownicze prądu stałego;
    ...........
    Dopuszcza się następujące wyjątki, gdy;
    -kupuje się pojedyńcze urządzenie z wewnętrznym okablowaniem;
    -stosuje się izolację, która nie jest dostępna w wymaganych barwach;
    -stosuje się kable wielozyłowe, lecz nie kombinację dwubarwną ZIELONO-ŻÓŁTĄ.

    Instalacja wykonana jest zgodnie z dokumentacją techniczną ale przewody obwodów mocy nie sa numerowane, sa jednak koloru czarnego. Przewody sterowania są też koloru czarnego ale są numerowane.
    Czy wykonanie jest zgodne z normą?
    Czy przewody obwodów mocy nie powinny być też identyfikowalne na końcach poprzez numeracje?
    Czy przewody sterownia nie powinny byc barwy czerwonej i być tez ponumerowane?
    Kodowanie barwami nie musi byc wymagane jeżeli kupuję się pojedyńcze urządzenie z wewnętrznym okablowaniem. Tak mówi norm,a, tylko co oznacza pojedyńcze urządzenie?
    Jest to komora śrutownicza - dla mojej firmy jest to pojedyńcze urządzenie ale dla osoby wykonujacej ta maszyne dla nas jest to standardowe urządzenie gdzie szafa sterwonicza jest zawsze taka sama, więc czy przewody powinny posiadać numeracje i być kodowane barwami.

    W SEPie nie chcieli mi pomóc, odesłali mnie do firm które zajmują się "interpretacja" norm i pobierają za to opłaty.
  • AdexAdex
  • Specjalista elektryk
    Witam.
    poruszyłeś trudny temat. Trudny - bo tytuł powinien brzmieć - nieprzestrzeganie standardów przez producentów urządzeń w Polsce (podobny temat egzystuje na tym forum). Dowodem trudności jest również brak - do tej pory- odpowiedzi.
    Przedstawię więc moje zdanie:
    1. Pojedyncze urządzenia interpretuję jako - np- jeden napęd z układem sterującym : przyciski "zał", "wył" + ewentualnie wyłączniki awaryjne ( wyłącznik bezpieczeństw, wyłączniki linkowe, drogowe itd, itp.). Jeżeli urządzenie wymaga współdziałania dwóch napędów, to nie jest "urządzeniem pojedynczym" i wymaga zastosowania transformatora sterowniczego. Odrębnym problemem jest wartość znamionowa napięcia sterowniczego ( Napięcie bezpieczne)
    2. Jeżeli chodzi o barwy - dobrym zwyczajem jest stosowanie żył numerowanych, bądź stosowanie oznaczników przewodowych na końcach żył. Niestety niewielu producentów stosuje te zasady. Firmy garażowe, a także niektóre większe "tną koszt" przez zastosowanie najtańszych przewodów. Jeżeli producent urządzenia reprezentuje odpowiedni poziom, to zastosuje się do zasad. Niestety - w przetargach wygrywają zazwyczaj ci, którzy oferują niską cenę - a niestety jakość kosztuje.
    Jeżeli w umowie nie podałeś warunków minimalnych - z podaniem wymagań normy- to w świetle ustawy o zamówieniach publicznych - nie masz większych szans na wyegzekwowanie przyzwoitego wykonania. Na pocieszenie mogę dodać, że gdybyś miał konkretne wymagania, to spotkałby Cię zarzut " ustawienia przetargu":cry:
    Pozdrawiam.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Dziękuję za odpowiedź
    Chodzi mi tu raczej o rozumienie normy gdyż pisana jest ona w taki sposób że każdy ma inne zdanie po jej przeczytaniu.
    Nie wiem czy Twój pierwszy punkt tyczy się wyjątku do punktu 14.2.4 (kodowanie barwami) czy do punktu 9.1.2 (Napięcie obwodów sterowniczych)
    Jeżeli tyczy się punktu z transformatorem to moim zdaniem źle to rozumiesz.
    "Transformatory nie są konieczne w przypadku maszyn z pojedyńczym urządzeniem uruchamiającym silnik i najwyżej dwoma urządzeniami sterującymi "
    Chodzi o pojedyńcze urządzenie uruchamiające silnik a nie o to czy jest jeden silnik czy więcej.
    Jeżeli chodzi o napięcie to norma mówi że jeżeli jest transformator to ni wyższe niż 237V.
    Jeżeli chodzi o drugi punkt to na myśli miałem tu rozróżnienie barwami obwodów sterowniczych od obwodów mocy.
    Jeżeli chodzi o numerowanie przwodów to chodzi mi LgY którego używa sie do okablowania szafy a nie o przewody wielożyłowe.
    Nie chodzi mi o dobre zwyczaje czy nawyki tylko o to co mówi norma
    Wykonawca tłumaczy się tym że nie było żadnych wytycznych przy zamówieniu i zrobił wedłu normy. Według normy ale dotyczącej rozdzielnic (nazwy nie pamietam) bo nie wiedział że ta rozdzielnia jest do maszyny - troche głupie tłumaczenie skoro robią maszyny.
    Też na codzień robie maszyny i zawsze stosuje transformator 24V do obwodu sterowania, obwody mocy w kolorze czarnym, obwody sterowania w kolorze czerwonym (AC), lub niebieskim (DC) oraz stosuje numeracje żyły każdego przewodu.
    Tylko jak rozumiec to co mówi norma?