Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra f 99r 1,6 -75KM - alarm lub coś innego

23 Sie 2010 13:37 912 3
  • Poziom 22  
    Koledzy.
    Ostatnio autko postało 2 dni.
    Odpalam a tu lipa.
    Pomógł kolega z aku.
    Po chwili ruszyłem - i autko stanęło - włączył się alarm i tak kilka razy.
    Później samo przeszło.

    Zauważyłem następujące problemy - dioda alarmu miga mi cały czas, kiedyś w momencie przekręcenia zapłonu miganie ustępowało.

    Dodatkowo teraz nie zawsze się zamyka i otwiera.
    Co któreś kliknięcie zaskakuje, bateria jest nowa.

    Czy ktoś miał podobnie i jak dziada wyłączyć na stale.

    Aha ostatni zmieniałem antenę i mam rozwalone przeciwmgielne światło - może to to?

    Ludzie dramat bo jak mi stanie przy 100 km/h to się zabiję!
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 42  
    Mnie staje przy niższej prędkości , nie przejmuj się!!!
    Akumulator!!!
  • Poziom 22  
    Wydaje mi się że aku dobry, że to bardziej zwarcie w instalacji alarmu. Czy da się tego dziada wyłączyć, skrzynki nigdzie nie widzę - kabel od głośniczka wchodzi do środka jakby pod skrzynkę bezpieczników.
    No chyba że "Łople" tak mają. Bo faktycznie przez weekend zjeździłem cały bak i nic, jak ręką odioł, tylko mruga mi diodka i mnie wkurza !! to może ktoś wie jak ją wyłączyć ?
  • Poziom 22  
    No koledzy w weekend, sprawdziłem aku, jest ok, na wszelki wypadek przełożyłem większy od mondeo i dzieje się to samo.

    Dodatkowo pomierzyłem napięcia i posprawdzałem styki - wszytko wygląda ok. Komputer nie pokazuje błędów ( sztuczka ze zwarciem pinów).

    Więc wygląda na to że alarm zgłupiał - czy da się go jakoś unieruchomić na stałe ew. zresetować ?

    Diodka alarmu mruga 2 razy szybko, przestój i znów 2 razy szubko i tak w kółko ?