Szukałem wyjaśnienia tej anomalii, ale nie mogę nic znaleźć. Problem trywialny na pewno dla was. Dlatego bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc.
Mam sobie układ na at2313 programowany za pomocą stk200+avrdude. Urządzonko jedyne co musi robić to wysyłać co sekundę określony ciąg znaków via sprzętowy rs232 do kompa. Sprzęcik działał, ale projekt został porzucony na trochę. Ostatnio znowu do niego przysiadłem. Przy każdym wysłaniu układ ma mignąć diodą. Zauważyłem, że robi to za wolno (powinien co sekundę, wysyła co około 3-4). Na niedomiar złego uszkodziłem go*, wsadziłem nowy, który w ogóle nie działa (w ukłądzie 0 reakcji, programuje się normalnie). Taktowanie ustawione na 14MHz kwarcem zewnętrznym. Pierwsze co mi do łba przyszło to złe ustawienie lfuse. Wg. datashitu standardowo powinien mieć wartość 0x64. Ma natomiast 0xFF (ten niedziałający, bo ten, który zbyt rzadko migał niestety umarł). Zdziwiło mnie to bardzo. Skąd u niego taka wartość? Jaką wartość ustawić, aby poprawnie trybił z w/w kwarcem?
* - Nie odczytałem lfuse. Nadałem mu natomiast wartość, która wydawała mi się odpowiednia wg. tego, co napisali w datashicie - 0xAF. Od tamtej pory obraził się na mnie nie dając jakichkolwiek oznak życia
Sry, że trochę zagmatwałem. Jak coś niezrozumiale napisałem z chęcią wyjaśnię
EDIT!
Dobry dział wybrałem? Widziałem podobny temat w tym dziale, jak szukałem odpowiedzi.
Mam sobie układ na at2313 programowany za pomocą stk200+avrdude. Urządzonko jedyne co musi robić to wysyłać co sekundę określony ciąg znaków via sprzętowy rs232 do kompa. Sprzęcik działał, ale projekt został porzucony na trochę. Ostatnio znowu do niego przysiadłem. Przy każdym wysłaniu układ ma mignąć diodą. Zauważyłem, że robi to za wolno (powinien co sekundę, wysyła co około 3-4). Na niedomiar złego uszkodziłem go*, wsadziłem nowy, który w ogóle nie działa (w ukłądzie 0 reakcji, programuje się normalnie). Taktowanie ustawione na 14MHz kwarcem zewnętrznym. Pierwsze co mi do łba przyszło to złe ustawienie lfuse. Wg. datashitu standardowo powinien mieć wartość 0x64. Ma natomiast 0xFF (ten niedziałający, bo ten, który zbyt rzadko migał niestety umarł). Zdziwiło mnie to bardzo. Skąd u niego taka wartość? Jaką wartość ustawić, aby poprawnie trybił z w/w kwarcem?
* - Nie odczytałem lfuse. Nadałem mu natomiast wartość, która wydawała mi się odpowiednia wg. tego, co napisali w datashicie - 0xAF. Od tamtej pory obraził się na mnie nie dając jakichkolwiek oznak życia
Sry, że trochę zagmatwałem. Jak coś niezrozumiale napisałem z chęcią wyjaśnię
EDIT!
Dobry dział wybrałem? Widziałem podobny temat w tym dziale, jak szukałem odpowiedzi.