logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wydajność prądowa ogniw Li-pol z telefonów komórkowych.

Pev4 24 Sie 2010 12:47 2549 8
  • #1 8432415
    Pev4
    Poziom 12  
    Witam.
    Ostatnio na znanym portalu aukcyjnym pojawiło się sporo chińskich baterii do telefonów komórkowych w bardzo okazyjnych cenach. Zachęcają one dużą pojemnością: 4950mAh przy standardowym napięciu 3,6V. Chodzi mi np. o zastępcze baterie do Nokii 3310 za kilka zł.

    Chciałbym użyć pakietu takich baterii (złożyć trzy szeregowo w aku 12V) w innym urządzeniu, które pobiera dość dużo prądu. Niestety producent nie podaje żadnych informacji na temat ogniw.
    Mam kilka pytań, może ktoś tutaj bawił się takimi bateriami, lub coś o nich wie.
    Jaka jest wydajność prądowa takiego ogniwa, żeby go nie przegrzać?
    Jakim prądem (oczywiście przez balancer) można je ładować?

    Robiłem eksperymenty i przy rozładowaniu na poziomie 3-4A zachowują się dobrze. Niestety nie mam czasu, żeby sprawdzać jak zachowa się przy wyższym prądzie i jak straci na pojemności po miesiącu.
    Wydajność jaka mnie interesuje to ok. 10A, w impulsie do 15A. Planowałem połączyć po trzy baterie równolegle i trzy takie pakiety szeregowo. Łącznie 9 baterii.
    Rozwiązanie takie ma duży plus: jest mniejsze i lżejsze niż akumulator żelowy, oraz tańsze niż modelarskie akumulatorki.
    Z góry serdecznie dziękuję za pomoc.
  • #2 8432814
    JALA
    Poziom 28  
    Pev4 napisał:
    4950mAh przy standardowym napięciu 3,6V. Chodzi mi np. o zastępcze baterie do Nokii 3310 za kilka zł.



    Jedno z drugim niestety wzajemnie się wyklucza tj stosunek pojemności do ceny ;)
  • #3 8433038
    Pev4
    Poziom 12  
    Dzięki za informację. Niestety nie mam urządzenia do pomiaru pojemności - mogę to zrobić tylko łopatologicznie - rozładować przez źródło stałoprądowe i mierzyć czas.
    Jednak pojemność nie gra tu najważniejszej roli. Obecnie używam akumulatora żelowego 12V 1,3Ah, który jest dosyć ciężki. Więc jeśli bateria ma nawet połowę deklarowanej przez producenta pojemności, to i tak jest super :)

    Interesuje mnie głównie wydajność prądowa takiego ogniwa, bo nie wiem ile muszę ich połączyć, żeby wytrzymały. Nie chcę spalić baterii, a tym bardziej zasilanego urządzenia.
  • #4 8433459
    karolark
    Poziom 42  
    Jezeli ta bateria ma 25% deklarowanej pojemnosci to jest bardzo dobrze
    Oryginaly nokii do 3310 maja max 1200 mAh :-)
  • #5 8433650
    Pev4
    Poziom 12  
    Skoro tak kolegów ciekawi pojemność, to w porządku, sprawdzę :) kupiłem dwie takie na próbę. Rozładowuję jedną prądem 1A już ponad godzinę i ma się dobrze ;) Teraz doładuję ją prądem 0,2C (1A) i po takim lekkim "zajechaniu" zmierzę pojemność.
    Napiszę jaka pojemność mi wyszła, ale wynik będzie mocno nagięty, bo przy prądzie 1A bateria jest ciepła i raczej ma duże straty - takie coś powinno się mierzyć na 100mA.

    Nie wydaje mi się, żeby producent aż tak przekłamywał parametry sprzętu - przecież dla cywila czy będzie napisane 2000mAh, czy 4000mAh to niewiele znaczy...
    Z resztą oryginały do 3310 były litowo-jonowe i miały chyba 900mAh. To są ogniwa litowo-polimerowe, nowocześniejsze i mogą mieć większą pojemność, zobaczymy.
  • #6 8434069
    TRAVIS BICKLE
    Poziom 10  
    A czy ogniwa z baterii laptopowych nie będa za duże?? są tez takie do płaskich netboków wtedy ogniwa sa podobne kształtem do tych w telefonach, warto zajrzec na alle... w dział laptopy.
  • #7 8435207
    Pev4
    Poziom 12  
    Zastanawiałem się również nad tym pomysłem, bo ogniwa z rozebranych baterii (nowych oczywiście) są dostępne i tanie, ale są one większe i najczęściej okrągłe (coś w rodzaju AA), co raczej je dyskwalifikuje, bo mam ograniczone miejsce i wagę.

    No cóż, nie mam wyjścia i zaryzykuję z tymi aku od 3310. Ich gęstość upakowania energii znacznie przewyższa akumulatory żelowe, których teraz używam.

    Koledzy piszący o pojemności mieli rację - pojemność tego katowanego aku, o którym wyżej pisałem wynosi po przejściach ok. 1Ah (nie całkowita, tylko w zakresie bezpiecznego napięcia) - rozładowałem go prądem 1A i po 1h 7min napięcie spadło z 4,2V do 2,8V. Także nie jest źle, a przy jego właściwym użytkowaniu zapewne pojemność byłaby większa. Jednak wynik i tak mnie zadowala - trzy baterie od 3310 dostarczają to samo co aku żelowy ważący 0,6kg.
  • #8 8435897
    TRAVIS BICKLE
    Poziom 10  
    Niestety nic za darmo oprócz zawyżonej pojemności tych super aku z allegro ich żywotność też może zaskoczyć ale to sprawdzisz w praktyce, jedynie ich cena zrekompensuje mankamenty przy użytkowaniu.
  • #9 8436113
    Pev4
    Poziom 12  
    Dla mnie priorytetem jest jednak masa i rozmiar :) Aku mogę nawet wymieniać co tydzień, byle tylko przeżyły zawody do końca.
    Nie wspomniałem na początku, ale akumulatory mają być użyte w robocie Sumo. Obecnie używam dwóch akumulatorów żelowych 6V/1,3Ah połączonych szeregowo.
    Całość waży 600g, czyli ponad 1/6 dopuszczalnej wagi (wynosi ona 3kg) Silniki ważą 700g, obudowa ze stali nierdzewnej ponad 1kg. Zatem zostaje mi 700g na koła, łożyska, gąsienice, elektronikę, zderzaki. Nie zmieniając planów po ukończeniu budowy będzie ważył 3,3kg. Robot ma 5cm wysokości, więc miejsce w nim mam również bardzo ograniczone. Szukam więc rzeczy, z których mogę go odchudzić, inaczej tematu by nie było i zostałbym przy żelowych. Obawiam się jedynie, że silniki, które w impulsie pobierają nawet 7A sztuka (łącznie 14A przy ruszaniu) spalą mi baterię.

    Dziękuję wszystkim za pomoc, pozdrawiam.
REKLAMA