Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz Contra 60 - Prąd stały.

AUDImEEn 24 Sie 2010 18:21 5433 26
  • #1 24 Sie 2010 18:21
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Witam.
    Wczoraj późnym wieczorem zabrałem się za naprawę wzmacniacza Unitra Eltra Contra 60.
    Zamontowałem tam tranzystory końcowe BD249C zamiast oryginalnych 2N3055
    Wymieniłem także tranzystory BD140 i BD139 oraz tranzystor BC528(jakiś zamiennik jest) jest to ten przy potencjometrze od regulacji prądu spoczynkowego.
    Wzmacniacz ruszył od pierwszego startu ale oczywiście zniekształcał ponieważ prąd spoczynkowy był na minimum.
    Dziś w wolnej chwili chciałem go wyregulować na około 25mV
    Na początku było około 20mV podkręciłem i wskoczyło na 22mV ale to było nadal za mało i kręciłem dalej. Wykonałem mały ruch potencjometrem, sprawdzam a tam jest około 15mV
    Ponadto wzmacniacz po jakiś 5min grania przestał grać i dosłownie zassał głośnik do środka(prąd stały) wyłączyłem go, odczekałem i znów załączyłem. Efekt był taki sam. Chwilkę temu odpaliłem go raz jeszcze i grał przez jakieś 20min bez żadnych problemów (nic się nie stało po prostu go wyłączyłem)
    Napięcie stałe na wyjściu wynosi 33mV;) więc jest okey
    Czy ktoś może wyjaśnić mi to zjawisko?
    Co może być uszkodzone?
    Pozdrawiam

    Dodano po 1 [godziny] 32 [minuty]:

    PS. Zaświecił mi się jeden z tranzystorów mocy;/ oraz wywaliło jeden z bezpieczników(2,5A) Wszystko to w momencie włączenia wzmacniacza a dokładniej tak.
    Włączyłem go i chwilkę grał ale po dosłownie kilku sekundach przestał (totalna cisza) Wyłączyłem go i po około 2 sekundach włączyłem no i w tym momencie poleciał dymek.
    Proszę pomocy bo już nic nie rozumiem...
    Aha miałem go włączone godzinę i po godzinie pracy radiator na którym był ten tranzystor co poszedł był cieplejszy od tego drugiego.

  • Fibaro
  • #2 24 Sie 2010 18:28
    Diagran6
    Poziom 25  

    Masz do tego jakiś schemat?

  • #3 24 Sie 2010 20:02
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Tak oczywiście że mam :)
    Wzmacniacz Contra 60 - Prąd stały.
    Dzięki za zainteresowanie.

  • Fibaro
  • #4 24 Sie 2010 21:10
    Diagran6
    Poziom 25  

    Cytat:
    Zaświecił mi się jeden z tranzystorów mocy;/ oraz wywaliło jeden z bezpieczników(2,5A)


    Który konkretnie?
    Mierząc względem masy napięcie stałe masz dodatnie, czy ujemne?
    Jeśli C53 i C54 są kondensatorami rurkowymi - wymień je. Nie wytrzymują działania czasu.
    Jaki masz spadek napięcia między emiterem a kolektorem tranzystora - czujnika temperatury?

  • Fibaro
  • #5 24 Sie 2010 21:46
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Który to tranzystor zaznaczyłem na schemacie.
    Jeśli chodzi o to napięcie 33mV to jest dodatnie.
    Kondensatory wymienię;) co ważniejsze powiedź jak możesz za co one odpowiadają?
    O co Ci chodzi z tym czujnikiem temperatury?
    Wzmacniacz Contra 60 - Prąd stały.

  • #6 24 Sie 2010 21:53
    zetdeel
    Poziom 37  

    AUDImEEn napisał:
    ... oraz tranzystor BC528(jakiś zamiennik jest)...

    BC528 to odpowiednik BC108. Może mieć oznaczoną grupę wzmocnienia za pomocą cyfry rzymskiej I, II, lub III. Możesz go zamienić na BC548 lub BC547. Grupy odpowiednio: I=A, II=B, III=C. Zamiast BF519 może być BC546A lub podobny z Uce=60V. Przy okazji wymień kondensatory elektrolityczne na płytce - mogą mieć nadmierną upływność.

  • #7 24 Sie 2010 22:11
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Czyli rozumiem że ten tranzystor jest winą tego że upalił mi się wzmacniacz tak? Wstawię BC547B bo takie jeszcze mam.
    Kondensatory elektrolityczne zostawię w spokoju, ponieważ bardzo dobrze trzymają... Ostatnio pokusiłem się o wymianę kondensatorów w Diorze AT9115 (wersja na eksport) i okazało się że te nowe słabiej trzymają.

  • #8 24 Sie 2010 22:36
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    AT to nie diora.
    Wymień BD140, sprawdź BD139. Na wyjściu niema prądu stałego, tylko napięcie.

  • #9 24 Sie 2010 23:12
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Radziłbym Ci powymieniać wszystkie stare i niepewne półprzewodniki (zamienniki te są tanie i dostępne) i widzę tam kilka błędów- zastosowanie tranzystora źródła prądowego BF 519 ( Uce 50V) przy nap. +- 40V ( a dzisiaj po podniesieniu nap w sieci na 230V- będzie więcej )- to jest rażący błąd, albo pomyłka na schemacie.
    Prąd źródła stopnia sterującego przy wartości 30ohm będzie wynosił ok. 16mA, co przy 40V daje moc strat 0,66W w stanie spoczynku ( a ten BF 519 ma 0,3W max).

    Ten BCP 313, to jakaś wersja BC 313 i też ma za niskie nap. Uce i jego ew. przebicie może uszkadzać stopień końcowy.
    Zamiast powyższych zastosuj co najmniej BD139/140, do stabil. prądu spoczynkowego też zalecam tranzystor w obudowie TO126 lub TO220 ( izolacja od radiatora!), a przy obciążeniu wzmacniacza 4 ohm jako sterujące zalecam mocniejsze niz BD 139/140 ze względu na małe wzmocnienie tranzystorów końcowych (2N3055, BD249)

  • #10 24 Sie 2010 23:50
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Przepraszam za pomyłkę z ta Diorą;p jakoś tak samo poleciało.
    Kolego ``andrzej lukaszewicz`` :) okey powymieniam je na mocniejsze i posprawdzam (jestem w trakcie robienia testera tranzystorów)
    Dlaczego jako sterujące przy 4ohm zalecasz mi mocniejsze niż BD139/140?
    Przecież ten wzmacniacz jest właśnie 4ohm-owy.

  • #11 25 Sie 2010 11:24
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    AUDImEEn napisał:

    Dlaczego jako sterujące przy 4ohm zalecasz mi mocniejsze niż BD139/140?
    Przecież ten wzmacniacz jest właśnie 4ohm-owy.


    Amplituda prądu wyj. może osiągać 8-10A, przy załozeniu , że obciążenie jest rezystorem, a jak wiemy w praktyce obciążenie może spadać niżej niż 4 ohmy.
    Wzmocnienie prądowe tranzystora BD249/ 2N3055 przy niskim napięciu Ucesat powiedzmy poniżej 2V wynosi ok 10-15, co oznacza, że tranzystory sterujące muszą przenosić prądy kolektora od 0,66-1A. A przy takich prądach te BD139/140 beda miały też bardzo małe wzmocnienie , a praca przy granicznym napięciu +-40V zagraża ich zniszczeniem.
    Oczywiście w praktyce ten wzmacniacz zagra z tymi tranzystorami, ale niska będzie efektywność stopnia końcowego ( duże spadki napięcia Uce w momentach nasycania się tranzystorów) i dużo niższe napięcie wyjściowe na głośnik.
    W tym przypadku zalecałbym zastosowanie dalekowschodnich tranzystorów planarnych o bardzo dużym wzmocnieniu prądowym ( nawet 80-120 przy 5A)
    lub zmianę na tranzystory darlingtona NPN/PNP i eliminacje układy quasi komplementarnego. Ponadto zalecam przeróbkę/usunięcie beznadziejnego układu zabezpieczenia przeciwzwarciowego, który zaczyna wprowdzać bardzo duże zniekształcenia już w połowie mocy wzmacniacza.

  • #12 25 Sie 2010 14:41
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Amplituda prądu wyj. może osiągać 8-10A, przy załozeniu , że obciążenie jest rezystorem
    Kolego bzdury wypisujesz i robisz zamieszanie początkującemu.
    Moc tego wzmacniacza to 60W na 4Ω czyli amplituda wyjściowa OK>16V (P=16²/4=64W). I=16/4=4A. Gdzie Ci wychodzi 10A ? Nigdy, a po za tym ten prąd płynie tylko przez tranzystory końcowe, sterujące mają za zadanie dobrze je wysterować i BD139/140 z małymi radiatorami wystarczą.

  • #13 25 Sie 2010 18:52
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Też tak sądzę że BD139/140 wystarczą, poza tym tam nawet są małe radiatory(podczas pracy jego kiedy jeszcze był ``sprawny`` to po godzinie grania były one zimne więc o te akurat w ogóle się nie martwię)
    Dobra ale wróćmy do sedna problemu a nie do tego czy te BD139/140 wytrzymają.
    Nadal nie wiem dlaczego wzmacniacz uległ uszkodzeniu i pozostaje to dla mnie zagadką.
    Dodatkowo z mojej strony dwa sprostowania.
    1. Spaleniu uległ tranzystor nie ten co zaznaczyłem a ten drugi(źle spojrzałem)
    2. Zapomniałem dodać że wymieniłem również tranzystor oznaczony na schemacie jako BCP313. Był tam BC313 CEMI, wymieniłem go na 2N2905
    Sprawdziłem płytkę drukowaną i niema tam żadnego zwarcia.
    Pozdrawiam
    PS. A może przy tych tranzystorach końcowych BD249C trzeba by dać rezystory na emitery o większej wartości?

  • #14 25 Sie 2010 19:52
    Marek2006
    Poziom 29  

    AUDImEEn napisał:
    Też tak sądzę że BD139/140 wystarczą, poza tym tam nawet są małe radiatory(podczas pracy jego kiedy jeszcze był ``sprawny`` to po godzinie grania były one zimne więc o te akurat w ogóle się nie martwię)
    Też tak myślę. To były całkiem sensowne wzmacniacze. Zresztą to była odmiana powszechnie używanego w latach 70-tych schematu. Proponuję przyjąć, że wzmacniacz działał poprawnie kiedy był sprawny i się nie grzał specjalnie. Informacje od kolegi Andrzeja są mocno przesadzone a propozycji zamiany tranzystorów wyjściowych na Darlingtony nie będę komentował. Wzmacniacz ma działać z częsciami, które tam były oryginalnie użyte (albo z zamiennikami).
    Ja myślę, że problemem był tranzystor od stabilizacji prądu spoczynkowego. Być może był spalony i dlatego nie mogłeś regulować prądu. Zobacz jak to działa; ten tranzystor, w zależności od wysterowania prądu bazy, zwiera bardziej lub mniej różnicę napięć pomiędzy bazami tranzystorów sterujących. I w ten sposób reguluje prąd tranzystorów wyjściowych. Dlatego pytanie o napięcie pomiędzy kolektorem i emiterem tego tranzystora było słuszne. I czy się ono zmienia jak kręcisz potencjometrem.
    Wydaje mi się (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę), że możesz odłączyć tranzystory wyjściowe i uruchomić go wstępnie bez nich (oczywiście również i bez opornika 4 Ohmy podłączonego do wyjścia - tego mógłby nie wytrzymać - podłącz coś w okolicach 470 Ohmów). Sprawdź tranzystor od prądu i pozostałe półprzewodniki (a w zasadzie od tego zacznij). Przy każdym zamienniku sprawdź, czy nie ma inaczej wyprowadzeń niż oryginał - czasami mogą być różnice. Sprawdź, czy reguluje się napięcie pomiędzy bazami tranzystorów sterujących. Sprawdź napięcia na pozostałych tranzystorach.
    Idealnie byłoby gdybyś dysponował generatorem i oscyloskopem - wtedy można bezpośrednio sprawdzić sygnał na wyjściu.
    Jeśli wszystko będzie OK, to można podłączyć tranzystory wyjściowe. Zauważ, że jak odłączysz tranzystory wyjściowe, to zostanie tam niewiele półprzewodników. Więc niewiele jest do sprawdzenia.
    I uważaj na określenia; myli Ci się "stałe napięcie" ze "stałym prądem". To nie to samo. Prądu spoczynkowego oczywiście nie ustawia się w mV. jeśli już to w mA.
    Nie zmieniaj rezystorów; takie jak były to były dobre. Co najwyżej jak wzmacniacz już będzie działał, to pomierzysz napięcia, obliczysz prądy i dopiero wtedy możesz się zastanawiać, czy czegoś nie zmienić, Ale według mnie nie ma takiej potrzeby.

    Marek

  • #15 25 Sie 2010 20:02
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Oczywiście że mogę odłączy tranzystory końcowe i tak właśnie zrobię.
    Potem mam wpiąć miernik na C-E tranzystorów BD139/140 i regulować potencjometrem żeby sprawdzić czy napięcie na C-E się zmienia tak?
    Jeśli napięcie się nie będzie zmieniał to co jest uszkodzone?
    A co myślicie o takim czymś jak brak symetrycznego napięcia? być może zasilacz jest uszkodzony... Miało by to jakiś związek z tym upaleniem?

  • #16 25 Sie 2010 20:28
    Marek2006
    Poziom 29  

    AUDImEEn napisał:
    Oczywiście że mogę odłączy tranzystory końcowe i tak właśnie zrobię.
    Potem mam wpiąć miernik na C-E tranzystorów BD139/140 i regulować potencjometrem żeby sprawdzić czy napięcie na C-E się zmienia tak?
    Nie, nie zrozumiałeś. Ten tranzystor od prądu to ten przy potencometrze montażowym, w obwódce z przerywaną linią. Ta obwódka oznacza, że tranzystor jest połączony termicznie z radiatorem tranzystorów wyjściowych. Więc to na nim możesz mierzyć to napięcie (E-C). Albo jak popatrzysz na schemat, to może pomiędzy bazami tranzystorów sterujących - na jedno wyjdzie. Ale najpierw sprawdź wszystkie półprzewodniki. Według mnie można je wstępnie sprawdzić omomierzem (najlepiej jeśli masz zakres do sprawdzania diód).
    Jeśli napięcie nie będzie się zmieniać, to masz uszkodzony ten tranzystor. Ale zakładamy, że wcześniej go sprawdzisz (najlepiej wylutowany z układu, bo on jest zwierany przez potencjometr montażowy). Może też być uszkodzony sam potencjometr montażowy, bo go zwarłeś przy poprzednich próbach.
    AUDImEEn napisał:

    A co myślicie o takim czymś jak brak symetrycznego napięcia? być może zasilacz jest uszkodzony... Miało by to jakiś związek z tym upaleniem?
    Nie kombinuj. Przecież sprawdzenie, czy masz symetryczne zasilanie, to chyba zajmie Ci 5 sekund - mniej niż tu pisałeś ten post.

    Marek

  • #17 25 Sie 2010 20:58
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Sprawdziłem napięcie pomiędzy C-E na BD140 było tam 0.60V przy ustawieniu potencjometru w tej samej pozycji co w momencie upalenia. Skręciłem potencjometr na minimum i na tym samym tranzystorze było 0.24V Więc jakaś regulacja jest:) (zaraz sprawdzę to na tym tranzystorze od prądu)
    Napięcia mierzyłem z otwartym wyjściem (czyli bez obciążenia)
    Kolego wiem który to tranzystor od prądu:) Przecież to na schemacie jest, poza tym tranzystor był połączony termiczne z radiatorem.

    Hehe no niby tak. Ale zwróć uwagę na to że zapytałem się czy to może być przyczyną uszkodzenia (brak symetrycznego zasilania) ale fakt znaczenie szybciej było by to sprawdzić niż napisać posta :)

    Zmierzyłem napięcie na tranzystorze od prądu i podobnie jak w przypadku BD140
    Przy położeniu potencjometru tak jak w momencie upalenia jest na nim 1,30V a po skręceniu go na minimum jest 0,69V
    Czyli z grubsza wydaję się że jest okey

  • #18 25 Sie 2010 21:30
    Marek2006
    Poziom 29  

    Nie rozumiem. Ten tranzystor ma na schemacie oznaczenie BC528, a Ty piszesz o BD140. Na pewno wiesz, o którym tranzystorze mówimy? To musi być tranzystor małej mocy, z dużym współczynnikiem wzmocnienia, typu n-p-n. A BD140 jest p-n-p. Jakoś się nie rozumiemy. Możesz wrzucić zdjęcie tej płytki?

    Marek

  • #19 26 Sie 2010 08:29
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    marian1981.02 napisał:
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Amplituda prądu wyj. może osiągać 8-10A, przy załozeniu , że obciążenie jest rezystorem
    Kolego bzdury wypisujesz i robisz zamieszanie początkującemu.
    Moc tego wzmacniacza to 60W na 4Ω czyli amplituda wyjściowa OK>16V (P=16²/4=64W). I=16/4=4A. Gdzie Ci wychodzi 10A ? Nigdy, a po za tym ten prąd płynie tylko przez tranzystory końcowe, sterujące mają za zadanie dobrze je wysterować i BD139/140 z małymi radiatorami wystarczą.


    Sam bzdury wypisujesz wychodząc tylko z katalogowej wartości mocy tego wzmacniacza. Twoje 4A to wartosc skuteczna i widze, ze nie masz chyba pojęcia , ze wartość szczytowa jest o √2 większa, czyli już 5,65A. Wg. Twojej wersji wzmacniaczowi temu wystarczyłoby zasilanie +-28-30V.

    Ja wychodzę ze SCHEMATU na którym wyraźnie stoi, że zasilanie jest +-40V ( a po podniesieniu nap. sieciowego na 230V ok.+-42 na ( jak należy sie domyślac bez obciążenia). Pod obciążeniem napięcie może spaść powiedzmy o 10-15% , co daje 35-37V, minus spadek nap . na trazystorach i rezystorach wyj. przy zniekształceniach 10% można przyjąć 2-3V daje ok.32V amplitudy napięcia wyj., co dla 4 Ω , daje 8A, a przy spadkach impedancji nawet 10A i więcej. Taka teoria, ale i praktyka .

    Więc jeśli masz tylko powierzchowna wiedzę na ten temat to sam nie wprowadzaj w błąd młodszych kolegów...

    Dodano po 36 [minuty]:

    Marek2006 napisał:
    Zresztą to była odmiana powszechnie używanego w latach 70-tych schematu. Proponuję przyjąć, że wzmacniacz działał poprawnie kiedy był sprawny i się nie grzał specjalnie. Informacje od kolegi Andrzeja są mocno przesadzone a propozycji zamiany tranzystorów wyjściowych na Darlingtony nie będę komentował. Wzmacniacz ma działać z częsciami, które tam były oryginalnie użyte (albo z zamiennikami).


    Czasem jestem za utrzymaniem oryginalnej konstrukcji, jeśli ona jest dobra, ale dzisiaj chyba nikt z Was nie chce jeździć samochodem z lat 70-tych.
    O oryginalności juz nie ma mowy , bo autor zastosował inne ( wcale nie odpowiedniki) tranzystory BD249, więc wstawienie Darlingtonów w obudowie TO3 i wstawienie dwóch zworek w odpowiednie miejsce ( i usunięcie oczywiścieBD139/140) nie będzie większą zmianą.

    A co do Darlingtonów, to napisz mi i oświeć mnie w jakiej konfiguracji pracuja zastosowane w tym układzie tranzystory sterujące i wyjściowe...Czyżby nie w układzie Darlingtona i Sziklai'ego ( czyli przeciwstawny układ Darlingtona) dlatego, ze w tych czasach niedostępne (u nas), albo drogie były tranzystory mocy PNP.
    Proponując Darlingtony mam świadomosć, ze np. BDX66/67 maja MINIMALNE wzmocnienie 1000 przy 10A! a w praktyce 2000 i wiecej. A napięcie Ucesat max.2V przy 10A. Ponadto napiecie Ube w zintegrowanym tranzystorze Darlingtona zawsze jest mniejsze niż połączenie dwóch elementów dyskretnych.

    Po takiej przeróbce wzmacniacz zagra pełną "parą" i zapewniam, ze dużo lepiej.
    Ponawiam propozycje usunięcia/zmiany tego zabezpieczenia przeciwzwarciowego, którego od lat 70-tych się nie stosuje- bardzo duże zniekształcenia przy mocniejszym wysterowaniu.

  • #20 26 Sie 2010 09:00
    Marek2006
    Poziom 29  

    Podstawowa zasada przy naprawie uszkodzonego sprzętu, to doprowadzić sprzęt do stanu sprzed usterki. Modyfikacje robi się później (o ile istnieje taka potrzeba). A robienie modyfikacji razem z naprawą grozi tym, że jak coś jednak nie będzie działać, to nie będziesz wiedział czy to z powodu modyfikacji, czy jakiejś jeszcze niezdiagnozowanej usterki. Każdy ma swoje zasady i moje są takie jak napisałem powyżej. Poza tym sprzęt jak na razie jest uszkodzony i nie działa - trzeba coś zrobić aby zaczął działać i na pewno wymiana tranzystorów na Darlingtony nic tu nie da.
    Ja kiedyś na podobnym schemacie (ale z podwójnymi tranzystorami na wyjściu - lepszymi niż 2N3055) robiłem 200W. I to faktycznie było na granicy możliwości tego układu ale jak dotąd, żaden z tych wzmacniaczy się nie spalił (może dlatego, że stosowałem duże radiatory). To oznacza, że przy jednej parze 60W jest całkiem sensowną wartością. 2N3055 można po naprawie podmienić na lepsze ale według mnie dla 60W nie ma takiej potrzeby. Przecież nikt nie będzie chciał z tego wyciągnąć 100W (chociażby z powodu transformatora).

    Marek

  • #21 26 Sie 2010 10:12
    Diagran6
    Poziom 25  

    AUDImEEn napisał:

    O co Ci chodzi z tym czujnikiem temperatury?


    Chodzi o tranzystor zaznaczony na schemacie linią przerywaną, który pracuje w obwodzie stabilizacji termicznej prądu spoczynkowego. Jakie jest napięcie na jego emiterze i kolektorze (względem masy)?

  • #22 26 Sie 2010 16:49
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Marek2006 napisał:
    Podstawowa zasada przy naprawie uszkodzonego sprzętu, to doprowadzić sprzęt do stanu sprzed usterki. Modyfikacje robi się później (o ile istnieje taka potrzeba). A robienie modyfikacji razem z naprawą grozi tym, że jak coś jednak nie będzie działać, to nie będziesz wiedział czy to z powodu modyfikacji, czy jakiejś jeszcze niezdiagnozowanej usterki. Każdy ma swoje zasady i moje są takie jak napisałem powyżej. Poza tym sprzęt jak na razie jest uszkodzony i nie działa - trzeba coś zrobić aby zaczął działać i na pewno wymiana tranzystorów na Darlingtony nic tu nie da.
    Ja kiedyś na podobnym schemacie (ale z podwójnymi tranzystorami na wyjściu - lepszymi niż 2N3055) robiłem 200W. I to faktycznie było na granicy możliwości tego układu ale jak dotąd, żaden z tych wzmacniaczy się nie spalił (może dlatego, że stosowałem duże radiatory). To oznacza, że przy jednej parze 60W jest całkiem sensowną wartością. 2N3055 można po naprawie podmienić na lepsze ale według mnie dla 60W nie ma takiej potrzeby. Przecież nikt nie będzie chciał z tego wyciągnąć 100W (chociażby z powodu transformatora).

    Marek


    Wmoim pierwszym poście w tym temacie napisałem, co bym powymieniał i sprawdził w celu naprawy wzmacniacza, a dalsze dywagacje to odpowiedź na pytanie autora dlaczego bym tak zrobił i dalszy rozwój wątku . Wg mnie cały schemat zawiera dużo błedów, które mogą być przyczyna uszkodzenia i jesli działał, to na granicy możliwości elementów.
    Do autora: Znajdź opis sprawdzania tranzystorów ( wystarczy miernik uniwersalny), sprawdź elementy bierne typu rezystory itd, w obwód zasilania wstaw rezystory zab. o wartości od 47-220Ω/5-10W- unikniesz uszkodzeń elementów podczas naprawy. mierząc nap na tym rezystorze ( wystarczy na jednym) - powinno być maksymalnie kilka voltów - analizujesz uszkodzenie.

    Tu masz podobny schemat z eltrona też z zasilaniem +-40V z PRAWIDŁOWO dobranymi elementami ( a nawet sporo na zapas)-typowe dla wykonania profesjonalnego. Widać ogromna róznicę w doborze elementów i ...tranzystorem sterującym nie jest żadem BD139/140 . Poprawne, aczkolwiek nie idealne jest zabezpieczenie przeciwzwarciowe, które uaktywnia sie w momencie zwarcia na wyjściu, a przy normalnym wysterowaniu praktycznie nie wpływa na sygnał wyjściowy.
    https://obrazki.elektroda.pl/0_1192222701.jpg

  • #23 26 Sie 2010 21:45
    398216
    Usunięty  
  • #24 27 Sie 2010 14:26
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Owszem konstrukcja jest wadliwa bo naprawiał ją kiedyś zaprzyjaźniony elektronik ale sobie nie poradził. Ja teraz też podjąłem już drugą próbę naprawy i przy pierwszej tranzystory zaświeciły się przy pierwszym rozruchu.
    Tym razem jak pisałem wzmacniacz jakiś czas pracował.
    Dziś wypuścili mnie ze szpitala więc jak dojdę do siebie to sprawdzę wszystko od zasilacza do samej końcówki:)
    I myślę że nie będę się bawił w diagnozę tylko powymieniam jak leci.
    Zbyt dużo kasy topię w tą konstrukcję... i jak tak dalej będzie szło to wydam więcej niż jest warta;p
    Wymienię wszystko raz a dobrze:)

  • #25 27 Sie 2010 14:50
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Konstrukcja jest jaka jest, nie jest to statek kosmiczny tylko zwykły wzmacniacz i każdy elektronik (ale nie tylko na papierku) poradzi sobie z nią. Swoją drogą bardzo podobna do eltrona.

    andrzej łukasewicz napisał:
    Tu masz podobny schemat z eltrona też z zasilaniem +-40V z PRAWIDŁOWO dobranymi elementami ( a nawet sporo na zapas)-typowe dla wykonania profesjonalnego. Widać ogromna róznicę w doborze elementów i ...tranzystorem sterującym nie jest żadem BD139/140
    Tylko że w eltronie 60 również siedzą BD139/140 i jakoś nigdy nikt nie napisał że pracują na granicy. W starszej wersji eltrona100 również stosowano coś podobnego. Nie chce mi się czytać od nowa ale, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to zacznij od tranz. BF...

  • #26 12 Wrz 2010 14:12
    aktyp
    Poziom 26  

    Witam Panów, nie chciałbym otwierać nowego tematu gdyż mam tylko jedno pytanie = posiadam Contrę na której z tyłu przy dwóch wyjściach na kolumny piszę że mam podłączyć 2 kolumny po 4 ohm czyli jeżeli chcę podłączyć jedną kolumnę to ma ona mieć 2 ohm.

  • #27 12 Wrz 2010 14:24
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Nie, ma ona mieć minimum 4Ω

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME