Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Cinquecento problem z gotującą się wodą?

pucoas 24 Sie 2010 23:17 2049 7
  • #1 24 Sie 2010 23:17
    pucoas
    Poziom 11  

    Witam. Mam problem z moim nowo zakupionym cinkusiem. Otóż odkupiłem go od znajomego. Auto stało 2 lata. Jako, że to moje 1 autko nie miałem pojęcia co się sprawdza itp... Zalałem bak. Auto odpaliło ale nie spojrzałem do zbiornika wody od chłodnicy. I po przejechaniu ok 500m zatrzymałem się bo temp wskaźnika wody poszła na maxa. Zgasiłem autko. Otwieram machę i zawór od wody a tam sucho! Miałem akurata w bagażniku plyn do chłodnicy. Wlałem, poczekałem aż silnik wystygnie i odpaliłem. Oczywiście płyn został wciągniety w ciągu kilku sek. Dolałem i chwile pochodził i pojechałem do domu. Przejechawszy ok 10km sprawdziłem stan wody w zbiorniku. Woda się gotowała, tzn wyprysła lekko poza zbiornik. Włączył się wentylator. Pochodził z ponad minute i zgasł. Czyt w necie, że trzeba odpowietrzyć ten układ chlodzenia ale nie wiem jak to zrobić. Może też być uszczelka pod głowicą (mój szwagier jest mechanikiem, ale nie chce mu niepotrzebnie zawracać głowy). Jak odpowietrzyć i jak rozpoznać ze poszla uszczelka? Pozdrawiam.

    0 7
  • #2 24 Sie 2010 23:49
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Masz taką rurkę z odpowietrznikiem w okolicach prawej lampy. Odkręcasz odpowietrznik odpalasz auto i czekasz aż zacznie woda lecieć - następnie zakręcasz. W niektórych wersjach silnikowych (nie napisałeś jaki masz silnik) jest jeszcze
    odpowietrznik w okolicach podszybia pod maską. Procedura podobna.
    W tych operacjach oczywiście dajesz ogrzewanie na max. żeby i nagrzewnica się odpowietrzyła.

    Jak długo nie było jeżdżone to mogła się pompa wody zastać i teraz poległa albo termostat może się nie otwierać.

    0
  • #3 24 Sie 2010 23:51
    pucoas
    Poziom 11  

    Pojemność 899cm3. Czytałem też, że jak się odkręci korek i włączy silnik to się odpowietrzy. Jutro rano to sprawdzę.

    0
  • #4 25 Sie 2010 00:18
    barubar
    Poziom 26  

    Lubisz szczerze czy lubisz pocieszaczy? Jak szczerze to masz wielki problem dopiero zakupiony, ten co sprzedawał ma wielki problem z głowy.

    0
  • #5 25 Sie 2010 00:24
    pucoas
    Poziom 11  

    barubar napisał:
    Lubisz szczerze czy lubisz pocieszaczy? Jak szczerze to masz wielki problem dopiero zakupiony, ten co sprzedawał ma wielki problem z głowy.


    Co masz na myśli?

    0
  • #6 25 Sie 2010 00:33
    barubar
    Poziom 26  

    Pompę wody masz na pasku klinowym a ten czujnik w głowicy. Wnioski wyciągnij sam.

    0
  • #7 25 Sie 2010 00:33
    RobertLodz09
    Poziom 29  

    Kolego każdy właściciel ma dwa szczęśliwe momenty (chwile) jak posiada samochód!
    Pierwszy jak kupuje tą "swoją okazje" a drugi to jest kiedy go już sprzedaje nowemu nabywcy! Każdy samochód powinno się sprawdzić dokładnie zanim się podpisze umowe kupna! A tak teraz to bedą dodatkowe wydatki a z takim poziomem wiedzy to lepiej podjedz do warsztatu samochodowego! Pozdrawiam!
    ps. jedz na początek do szwagra-mechanika.

    0
  • #8 25 Sie 2010 11:15
    pucoas
    Poziom 11  

    RobertLodz09 napisał:
    Kolego każdy właściciel ma dwa szczęśliwe momenty (chwile) jak posiada samochód!
    Pierwszy jak kupuje tą "swoją okazje" a drugi to jest kiedy go już sprzedaje nowemu nabywcy! Każdy samochód powinno się sprawdzić dokładnie zanim się podpisze umowe kupna! A tak teraz to bedą dodatkowe wydatki a z takim poziomem wiedzy to lepiej podjedz do warsztatu samochodowego! Pozdrawiam!
    ps. jedz na początek do szwagra-mechanika.


    Nie bądź taki hopsiup. to był mój pierwszy raz, a wiadome jest to, że 1 razy to niewypały. Nie miałem po prostu z kim iść żeby mieć jakąś wiedzę na ten temat! Gdybym miał iść do mojego szwagra to dawno bym u niego siedział a nie pisał na forum. Chcę tylko spróbować zdiagnozować przyczynę, niekoniecznie naprawiać ją samemu.

    0
  Szukaj w 5mln produktów