logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pyknięcie w subie podczas uruchamiania auta

lukaszsbv 25 Sie 2010 11:33 1391 3
REKLAMA
  • #1 8435933
    lukaszsbv
    Poziom 12  
    Witam
    Problem tak jak w temacie. Nie ma żadnych świstow, szumow, szmerów sub i głośnik grają bardzo czysto tylko podczas odpalania auta jest jedno dość głośne pykniecie z suba.

    Przewód prądowy jaki i masa podciągnięte są bezpośrednio do akumulatora, akumulator znajduje się z tyłu auta. Wzmacniacz i głośnik basowy jest firmy Rockford.

    Z góry dziękuję za odp.
  • REKLAMA
  • #2 8436780
    suzuki.gsx
    Poziom 23  
    Czy dzieje się tak tylko gdy odpalasz na włączonym radiu, czy również gdy radio jest wyłączone. :D
  • REKLAMA
  • #3 8439608
    lukaszsbv
    Poziom 12  
    Tylko na włączonym radiu tzn. na włączonym wzmacniaczu. Bo jeśli odłączę wzmacniacz -to na samym radyjku nie ma pykania
  • #4 8442325
    lukaszsbv
    Poziom 12  
    Rozwiązałem problem :D

    Mam 2 wyjścia remote w radiu czego wcześniej nie zauważyłem i jedno podpisane jest "System remote control" i pod nie miałem podpięty wzmacniacz a drugie "antena remote". Wystarczyło tylko pdłączyć remote ze wzmaka pod to drugie :)


    Problem rozwiązany ale postanowiłem że podłącze radio niezależnie od stacyjki i tak by nie wyłączało się na chwile podczas uruchamiania auta. W tym celu kable żółty i czerwony z radia podpiąłem bezpośrednio pod akumulator, i co? Radio się nie wyłącza ale znów zaczęło pykać podczas uruchamiania auta :?:

    Po kilku minutach testowania różnych kombinacji doszedłem do wniosku że co bym nie robił, jeśli kabel czerwony nie będzie podłączony do czerwonego zawsze będzie to denerwujące pykanie. Dopiero na sam koniec wpadłem na pomysł by kabelek remote od wzmaka podłączyć pod czerwony w aucie.

    Teraz jest tak:
    - żółty i czerwony od radia bezpośrednio pod akumulator
    - remote od wzmaka pod czerwony w aucia

    I wszystko jest ok. Kabelek czerwony to ten który odcina prąd w monecie kręcenia rozrusznika wzmacniacz nie pyka bo na dana chwilę jest wyłączony.

    Pytanie tylko czy poprzez takie podłączenie nie uszkodzę sobie czegoś ?
REKLAMA