Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot Partner 1.4 benzyna 97 r szarpanie w czasie jazdy

lilekkk 25 Sie 2010 22:28 15091 15
  • #1 25 Sie 2010 22:28
    lilekkk
    Poziom 2  

    Witam forumowiczów.
    Mój pierwszy post i od razu problem. Tak jak w temacie, silnik po nagrzaniu się zaczyna mocno szarpać i pracuje nierówno. Dzieje się tak tylko podczas jazdy, na biegu jałowym silnik pracuje równo. Byłem u mechanika który podłączył komputer i stwierdził że to walnięta sonda lambda. Kontrolka silnika zawsze gasła po odpaleniu i nigdy w czasie jazdy się nie zapalała.Po wymianie sondy usterka nie ustąpiła. Mechanior zgarnął kasę za zbędną wymianę + diagnostyke i powiedział że wszystko jest w porządku, a jednak dalej jest tak samo. W drugim zakładzie również nie potrafiono mi pomóc. Czy ktoś miał już styczność z podobnym przypadkiem lub był by w stanie zasugerować mi możliwe przyczyny takiej pracy silnika? I jeszcze jedno pytanie, gdzie znajduje się gniazdo diagnostyczne w tym samochodzie i czy jest możliwość wywołania kodów migowych?

    0 15
  • #2 25 Sie 2010 22:32
    kybernetes
    Poziom 39  

    Sprawdzić podstawy: cewka, świece, kable..

    0
  • #3 25 Sie 2010 22:48
    lilekkk
    Poziom 2  

    Świece i kable wymienione tydzień temu, pozostaje sprawdzenie cewki.

    0
  • #4 26 Sie 2010 21:24
    lilekkk
    Poziom 2  

    Dziś wymieniłem cewkę zapłonową na nową, efekt taki ze silnik nadal szarpie i przerywa podczas jazdy. Czuć przy tym wyraźnie benzynę, tak jak by nie była w pełni wypalana. Co może być tego przyczyną? Wie ktoś może gdzie w tym samochodzie znajduje się gniazdo diagnostyczne? koło bezpieczników znalazłem jakieś 15 pinowe, pod kierownicą jest wolne gniazdo chyba 30pin z tym że męskie. W necie brak o tym informacji więc prosił bym o jakąkolwiek pomoc.

    0
  • #5 06 Lis 2010 13:18
    xdkamilekxd12
    Poziom 1  

    Witam. Czy uzyskałeś odpowieć na putanie w sprawie szarpania w czasie jazdy bo mam podobny problem? Też wymieniłem sąde lamde co wskazał komputer lecz nadal po nagrzaniu sie traci moc i obroty (poprostu gaśnie) wyciełem nawet katalizator podejrzewając że jest zapchany lecz nie dało to efektów... Moge prosić o jakiś kontakt/ lub rade?

    1
  • #6 18 Lis 2010 07:43
    elbinger
    Poziom 9  

    Witam Panowie
    No to dołączę do Waszej grupy
    P 206 1,4 16V 2000 rok
    Zaczęło się latem.
    Auto podczas jazdy wręcz zdechło. Szarpanie, cały się trzęsie, bardzo małą moc. Zapach benzyny w aucie.
    Pobyt u mechanika i diagnoza że złe paliwo...
    Wszystko wylane, wyczyszczone - auto działa!!
    Działało dwa dni...
    Powrót do mechanika i lecimy:
    -wymienione świece
    -wymieniony czujnik temp silnika
    -wycięty katalizator jak u kolegi
    -wymiana kabli
    -podpinany jakieś 4 razy pod kompa
    -sonda lambda
    i jeszcze milion jakiś wizyt pośrednich.

    Zapalił się teraz Check Engine.Auto juz po prostu porzuciłem w garażu i nie chciałbym mieć z nim nic wspólnego ale żona marudzi że to jej samochodzik i takie tam..
    Może ktoś jednak pomoże nam co?
    pozdrawiam

    1
  • #7 18 Lis 2010 07:52
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 12 Mar 2011 21:31
    Loguś
    Poziom 1  

    Witam! użytkowników Partnera 1.4 benzyna - miałem taki sam objaw szarpania w czasie jazdy i wymieniłem sonde lambde, cewkę wysokiego napięcia, świece, kable, czujnik temperatury a nawet uszczelkę pod głowicą, a okazało się że pompa paliwa traciła ciśnienie i w efekcie końcowym objawy były takie że na postoju na wolnych obrotach było OK ale szarpało w czasie jazdy autem i też nie zawsze, zależało to od tego jak naciskałem pedał gazu, w serwisie podłączyli do kompa i wyrzucał że to lambda fiksuje i niestety okazało się że jednak pompa paliwa. Prawdę mówiąc nie zawsze sprawdza się diagnostyka komputerowa 50/50 procent moim skromnym zdaniem. Pozdro !!!!

    1
  • #9 15 Cze 2011 00:53
    Saxy
    Poziom 10  

    w tym aucie to standard ocena słuszna kolegi wyżej 100% pompa . Temat można zamknąć .

    1
  • #10 15 Cze 2011 13:04
    patryk3444
    Poziom 20  

    Sprawdź sondę lambda , czujnik położenia wału najprawdopodobniej siada .

    0
  • #11 08 Wrz 2011 18:03
    elbinger
    Poziom 9  

    Witam po długim czasie:)

    Okazało się, ze cewka umarła a dokładnie 4 cylinder. Chodziło auto podłączone do kompa przez 2 godziny i dopiero się cholerstwo pokazało. Po wymianie działa pięknie. pozdrawiam

    0
  • #12 16 Lip 2013 07:16
    MarcinViper
    Poziom 16  

    Witam,
    odgrzewam trochę temat bo mam taki sam problem z tym autem. Tylko że u mnie po nagrzaniu silnika zaczyna szarpać, dusić się, obroty podwyższone na luzie i potrafi zgasnąć jak wciskam gaz- nie wchodzi na obroty. Czuć benzynę, jak zgaśnie i odpalę go ponownie to kopci jakby źle spalał benzynę Auto zachowuje się tak samo na benzynie i LPG.
    Byłem u znajomego na szrocie i podmieniałem cewkę, przepustnicę, świece (używane), niby pomiar cewki wykazał że jest Ok. Sonde Lambda też odłączałem i dalej tak samo.
    Pompę paliwa odrzucam bo na LPG jest ten sam problem.
    Na zimnym jest Ok, po nagrzaniu zaczyna głupieć :cry:
    Czy ktoś ma pomysły co mógłbym jeszcze sprawdzić??

    1
  • #13 29 Lis 2013 23:46
    ryszard.b
    Poziom 10  

    Witam,
    Opisane powyżej problemy na pewno już rozwiązane, lecz dla innych użytkowników dodam objawy które miały miejsce w moim peugeot 206 1.4 98rok zasilanie benzynowe, może to kiedyś komuś pomoże w swojej diagnostyce.
    Objawy:
    W trakcie jazdy szarpanie , szczególnie na wyższych biegach (na biegu jałowym praca normalna) w pewnym momencie w trakcie jazdy silnik zgasł. Odpalanie nie dało żadnych rezultatów.
    W trakcie lokalizowania usterek stwierdziłem , że pompa paliwa cyka po przekręceniu kluczykiem w pozycję zapłon znaczy pracuje. Iskra jest (w trakcie oględzin jakby za mała ale jest). Przy odpalaniu rozrusznik pracuje normalnie. W trakcie odpalania w początkowej fazie silnik zachowywał się tak jakby chciał zaskoczyć ale nie zaskakiwał, kichnął w tłumik i cisza . Po którymś kolejnym razie odpalania słychać już było tylko rozrusznik. Po wykręceniu świec okazało się, że świece całe czarne czyli paliwo dopływa. Świece oczyściłem, założyłem z powrotem na miejsce. Ponowne uruchomienie tylko praca rozrusznika, słaba bo słaba (rozładował się akumulator), ale silnik jakby inaczej "zagadał" i akumulator całkiem padł. Powędrował do ładowania. W trakcie ładowania analizowałem co się mogło stać, że autko nie chce odpalić. Przejrzałem różne fora internetowe i stwierdziłem, że nic nie pasuje do objawów mojego peugeota. Objawy mogły wskazywać na sterownik, wiązki elektryczne, brak zasilania na sterownik lub uszkodzenie sterownika. Do dalszej diagnozy musiałem poczekać aż akumulator się naładuje. Po naładowaniu i zainstalowaniu na miejsce spróbowałem odpalić autko i ku mojemu zdziwieniu zaskoczył od "strzała".
    Każda ponowna próba również zakończona sukcesem. Pierwsze podejrzenie, że nastąpiła blokada immo i po odłączeniu akumulatora i zainstalowaniu immo się odblokowało. Lecz nie pasowałoby to ze względu na to, że:
    1) dzień wcześniej klemy były ściągnięte na całą noc, a po założeniu i odpalaniu efekt zerowy.
    2) po pozostawieniu kluczyka w stacyjce i otwarciu drzwi sygnał informujący o pozostawieniu kluczyka czyli immo rozpoznaje kluczyk czyli jest odblokowane.

    Po dalszych rozważaniach doszedłem do wniosku, że cała wina leżała po stronie akumulatora wprawdzie został niedawno zakupiony nowy i nie powinno być z nim problemów (woltomierz wykazywał 12,3V) ale nie wziąłem pod uwagę tego, że samochód jeździł na bardzo krótkich odcinkach ok. 1-2 km i (to nie codziennie) jak wiadomo na światłach przy włączonej dmuchawie i akumulator mógł być niedoładowywany i prąd rozruchu mógł być za mały aby wszystkie obwody mogły prawidłowo pracować i być może sterownik odbierał to jako błąd i nie podawał odpowiednio impulsów na zasilanie cewki zapłonowej, i mimo, że iskra była autko nie chciało zaskoczyć.Dopiero po odpowiednim naładowaniu akumulatora sterownik po resecie (odpięte klemy) przestał wykazywać błąd i samochód zaczął odpalać. Dodam jeszcze że alternator ładuje prądem o napięciu 14,4 V czyli prawidłowo - przy okazji muszę sprawdzić jeszcze prąd ładowania być może przez to akumulator nie był prawidłowo doładowywany. Oraz do obserwacji sam akumulator oraz czy niema nieprawidłowości w samej instalacji i w jakiś sposób nie zostaje on rozładowywany.

    1
  • #14 29 Lis 2013 23:57
    MarcinViper
    Poziom 16  

    witam,
    u mnie uszkodzony okazał się dystrybutor SMART Genius w instalacji, ponoć częsta usterka. po wymianie wszystko było ok.

    1
  • #15 07 Lip 2014 21:44
    da-bed
    Poziom 2  

    kolego czujnk polozenia walu . zacznikj od tego . a auto masz z immobilizo?? czy nie ?

    1
  • #16 19 Gru 2014 02:43
    FOXAR
    Poziom 2  

    Ja mam z immobilizerem i są właśnie takie głupie objawy, ostatnio dopiero po 30 km zapaliła się ta kontrolka żółta (silnik z "K") i tracił moc mimo dodawania gazu. Z tego co panowie mówicie to może być tyle rzeczy że jak pojadę do mechanika to się boję, że stwierdzi, że w sumie wszystko warto wymienić i tak po kolei a w ja w tego partnera z 97 nie zamierzam dużo inwestować:)

    2