Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zasilacz, płyta główna czy coś innego

YakkoS 12 Wrz 2004 10:36 956 2
  • #1 12 Wrz 2004 10:36
    YakkoS
    Poziom 11  

    witam

    niedawno kupiłem nowy komputer, mam z nim pewien problem. może rozpoczne od wymienienia podzespołów:

    płyta: shuttle ak32vn
    proc: athlon xp 2400
    hdd: seagate 80
    pamięć: 256
    grafika: geforce fx 5200 128 mb
    zasilanie: atx 300 w p

    po jakimś czasie od kupna postanowiłem dołożyc do komputera stary dysk [seagate 80] i drugi napęd [jakis dvd rom zeby móc kopiowac w locie]. rozbudowy dokonałem w piątek tydzien temu, komputer pracował całą sobote bezproblemowo, w niedziele nastąpił dzień próby:
    -monitor wygasił sie, tak jakby grafika przestała przesyłać sygnał, było słychac dźwięk wyłączającego sie dysku, a na napędach nie można było wyciągnąc "klapki" [tak jakby nie bylo zasilania podpiętego]. jednak dalej działało chłodzenie, a komputer można było wyłączyc tylko przez wypięcie z sieci [lub 3 sek przytrzymanie wyłącznika].

    postanowiłem wypiąć co zamontowałem i experymentować. na początku nie bylo wogule odzewu od płyty głównej, dysku ani napędu, włączało sie tylko chłodzenie. po upływie 10-15 minut komputer sie włączył chodził jakiś czas i znów stało sie to co opisałem powyżej. gdy zostawiłem go na godzine spokoju, chodził bez problemów ponad 3 h.
    w pon po powrocie ze szkoły pracował 6-7 godzin zanim sie "wygasił", we wtorek podobnie. od środy jest wszystko wporządku. całą sobote zostawiłem go włączonego zeby sprawdzic co jest grane i nie wygasił sie.

    przestraszyłem sie że to płyta główna, ponieważ na starym komputerze miałem podobną historie, jednak tam podany problem był z dnia na dzień bardziej uciążliwy. a tutaj po upływie kilku dni usterka ustaąpiła 8O .
    nie mam przepięć w gniazdku i innych histori w tym stylu.

    nie chce oddawać do serwisu, ponieważ kombinowałem już przy plombach, pozatym jest poza Krakowem :? , + po upływie kilku dni wszystko działa. nie sądze żeby dysk i napęd ciągnoł aż tyle mocy żeby zasilacz niewyrabiał.

    co może być przyczyną? jak sie pozbyć tego problemu?
    i czy jest możliwe że bede mógł podpiąc swój stary dysk żeby wszystko działało dobrze. nie wiem co robić, byłbym wdzięczny za każda konkretna pomoc


    pozdrawiam

    0 2
  • #2 12 Wrz 2004 10:43
    kazik70
    Poziom 28  

    Prawdopodobnie zasilacz, jaki miałeś w cześniej?
    Pewnie jakiegoś codegena lub coś podobnego.
    Jak tak to ciesz się że się nie spalił i nie pociognoł
    czegoś ze sobą.

    0
  • #3 12 Wrz 2004 11:49
    martinpl
    Poziom 27  

    najprawdopodobniej zasilacz nie wyrabia, znam przypadki ze na obudowie pisze 300W a przy 200W obicazeniu pada, a Ty masz dosyc pradozerne elementy, wiec lepiej podstaw inny zasilacz, tylko jakis porzadny i sprawdz czy bedzie sie powtarzac....a co do plomb, sporo firm zaklada je ot tak, mowie serio, u mnie w regione jest firma XXX (zeby nie reklamowac) ktora reklamuje sie w ogolnopolsakiej prasie i sprzedaje duze ilosci komputerow, tak sie sklada ze przez okres wakacji kupilem u nich 3 kompy, kazdy mial plombe, ale moglem je rozkrecac bez problemu, plomby byly tylko wymagane przepisami - tak mi tlumaczyli...

    0