Mam problem ze swoim alanem 78 plus. Stary model zakupiony ok 10 lat temu, Zależy mi na tym radiu gdyż wyróżnia się ono od swoich "braci" z młodszego pokolenia tym iż ma 400 kanałów czyt. 10 czterdziestek, 3 w lewo i 6 w prawo.
Ale do rzeczy... Przestało działać wywaliło bezpiecznik 15 A w samochodzie, przelutowałem wtyczkę bo myślałem , ze zwarcie, pojeździłem trochę i znów to samo, teraz jak podłączam bez wtyczki na samych kablach do zasilacza od cb to mi robi zwarcie tak ze lampka lekko przygasa, nie jest to całkowite zwarcie bo na "pełnym" zwarciu lampka gaśnie całkiem. Poza tym żadnych oznak życia nic się nie wyświetla. Dodam jeszcze ze kable są w porządku bo zwarcie jest po przekręceniu pokrętła on/off. Poniżej zdjęcie płytki drukowanej owego radia.

Ale do rzeczy... Przestało działać wywaliło bezpiecznik 15 A w samochodzie, przelutowałem wtyczkę bo myślałem , ze zwarcie, pojeździłem trochę i znów to samo, teraz jak podłączam bez wtyczki na samych kablach do zasilacza od cb to mi robi zwarcie tak ze lampka lekko przygasa, nie jest to całkowite zwarcie bo na "pełnym" zwarciu lampka gaśnie całkiem. Poza tym żadnych oznak życia nic się nie wyświetla. Dodam jeszcze ze kable są w porządku bo zwarcie jest po przekręceniu pokrętła on/off. Poniżej zdjęcie płytki drukowanej owego radia.
