Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zostałem złodziejem gazu?

virus304 20 Maj 2013 13:29 75654 95
  • #61 20 Maj 2013 13:29
    ifor
    Poziom 11  

    Od poniedziałku kolejne pismo tym razem z Działu Kontroli Odbioru Gazu.
    Informują mnie ,że moje odwołanie będzie rozpatrzone w kolejności zgłoszeń, "wobec konieczności dokładnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności mogących mieć wpływ na decyzję zakładu...". Ciekawe co knują?

  • #62 22 Maj 2013 13:14
    Volt-rom
    Poziom 13  

    Sprawa do sądu - za pomówienie lub poprzez prokuratora za próbę wyłudzenia

  • #63 25 Maj 2013 02:04
    ziemek56
    Poziom 19  

    POMÓWIENIE; OSZUSTWO; WYŁUDZENIE; POŚWIADCZENIE NIEPRAWDY. Wszystko podlega pod kodeks KK.

  • #64 12 Cze 2013 13:57
    ifor
    Poziom 11  

    Do dzisiaj zero odpowiedzi.
    Czy tak można???

  • #65 13 Cze 2013 00:41
    ziemek56
    Poziom 19  

    Termin urzędowy rozpatrzenia jakiegokolwiek pisma wynosi 30 dni od daty jego złożenia (otrzymania). Jeżeli przekroczyli są przegrani !!! > data stempla lub innego potwierdzenia wysłania ... Jeśli nie odpowiedzieli w terminie prawnie zaakceptowali Twoje powództwo.

  • #66 28 Cze 2013 23:45
    ifor
    Poziom 11  

    Przeszło następne dwa tygodnie i co... ? I nic. Zero odpowiedzi.

  • #67 13 Lip 2013 19:52
    ifor
    Poziom 11  

    Dalej cisza. Może ja ich podam do sądu?

  • #69 20 Wrz 2013 20:17
    ifor
    Poziom 11  

    No i doczekałem się. Przyszła odpowiedź. Oczywiście negatywna dla mnie. Przysłali 3 m-ce po terminie. Pismo na 3 strony same ble ble. Natomiast wymyślono nowy temat. Cytuję:"ingerencja mogła być wykonana przez króciec wlotowy który jest zabezpieczony plombą... Przy ustawianiu gazomierza (15 lat temu) założono plombę nr (tu podają 5 cyfr), natomiast w dniu zdjęcia gazomierza stwierdzono plombę na wlocie nr (tu pada 7 cyfr), która nie istnieje w naszej ewidencji."
    Ręce opadają. Pamiętam jak dziś że chyba ze dwa razy zmieniali plomby bo te na początku były ołowiane na drutach, a na koniec miałem już z tworzywa takie obejmy na całej śrubie. Druga plomba na wylocie ma numer o dwa oczka wyżej , ale o niej nie piszą czy mają w ewidencji. Myśleli nad tym 18 miesięcy.
    Na końcu stwierdzają że jest to ostateczne i dalsza korespondencja bez podania istotnych szczegółów zostanie bez odpowiedzi.
    Chyba mogłem nie czekać 4 m-ce na odpowiedź, tylko zgłosić od razu do prokuratury .

  • #70 20 Wrz 2013 20:57
    Grzegorz_madera
    Poziom 31  

    Napisz im to co napisałem w moim poście powyżej. I dodaj jeszcze, że jak nie ustosunkują się do Twojego pisma to uznajesz, iż rozpatrzyli Twoje odwołanie pozytywnie dla Ciebie.

  • #71 20 Wrz 2013 21:41
    ifor
    Poziom 11  

    No tak, tylko oni się właśnie ustosunkowali i nie wiem czy teraz to coś da?

  • #72 21 Wrz 2013 12:00
    Grzegorz_madera
    Poziom 31  

    Chodziło mi o to, że teraz napisz pismo, w którym wyraźnie zaznacz, że przekraczając ustawowy termin na odpowiedź uznają Twoje odwołanie. Napisz też, że żądasz anulowania wszystkich niesłusznie naliczonych faktur i że mają na 14 dni kalendarzowych na przysłanie faktury korygującej, bo jeżeli się znowu nie wyrobią to uznajesz wcześniejsze faktury za anulowane. Nie daj się zastraszyć i nie płać im ani złotówki.

  • #73 21 Wrz 2013 12:44
    ifor
    Poziom 11  

    Tak zrobię. Boję się tylko, że w następnym piśmie stwierdzą że mojego gazomierza nie mają w ewidencji albo co gorsze całego przyłącza.

  • #74 03 Paź 2013 18:46
    ifor
    Poziom 11  

    Pismo poszło, ale to już ostatnie z mojej strony. Teraz jeżeli "nie pójdą po rozum do głowy", chyba sam oddam sprawę do sądu, ale wcześniej postaram się zainteresować media.

  • #75 14 Lis 2013 14:35
    ifor
    Poziom 11  

    Wczoraj dostałem kolejne pismo. Ogólnie stwierdzają , że ich przepisy o terminach odpowiedzi nie dotyczą i w sumie kiedy chcą wtedy odpiszą. W piśmie zero odpowiedzi na moje argumenty. O plombie , która niby nie figuruje u nich, cisza.
    Natomiast teraz jest nowy temat plomby legalizacyjnej, która nawet nie wiem gdzie się znajduje. Po 18 miesiącach od zdjęcia licznika, badań i wcześniejszych kontrolach (średnio co dwa lata),
    które nawet wypytywały mnie o grubość ścian w domu, twierdzą , że to nie taka plomba jak powinna być. Boję się , że następnym razem stwierdzą że cały gazomierz jest podmieniony jak również przyłącze do ich sieci. A wszystko przez to ,że dwa lata temu wytknąłem im mówiąc bardzo delikatnie "nie trzymanie się własnego regulaminu". Już teraz nie wiem czy dalej pisać, czy czekać ... ?

  • #76 10 Gru 2013 16:37
    wnoto
    Poziom 32  

    Też jestem z Wrocławia i aż ciarki mnie przechodzą jak to czytam. Też obecnie jestem w W-2 (od kilku lat) mimo że większość sąsiadów ma W3 (czyli jestem potencjalnym podejrzanym).
    Jak zabezpieczyć się na przyszłość ? Licznik mam w ogrodzeniu do którego dostęp ma każdy.Zamek jest plastikowy otworzyć można zwykłym śrobokrętem.

  • #77 10 Gru 2013 17:08
    ifor
    Poziom 11  

    Żeby było śmieszniej. Policzyłem zużycie gazu od samego początku. Okazuje się , że na nowym gazomierzu mam prawie dwa razy mniejsze niż na starym. Więc kto kogo naciągał. Do nich nic nie dociera oprócz kasy. Typowa 'arogancja monopolisty". Nie odpowiadają na żadne argumenty tylko wymyślają nowe zarzuty. Ostatnim pismem stwierdzili , że już nie będą odpisywać i sprawa idzie do sądu.

  • #78 10 Gru 2013 17:11
    wnoto
    Poziom 32  

    Dobrze byłoby dotrzeć do innych poszkodowanych. Gazownia ma tą przewagę że ma takich spraw wiele i ich prawnicy zdobywają doświadczenie.
    Ty i inni za każdym razem musisz "zdobywać" tą wiedzę - jak się bronić i na co zwracać uwagę przy kontroli i pismach :)

  • #79 02 Sty 2014 09:39
    Volt-rom
    Poziom 13  

    Może należy wyprzedzić i złożyć własny pozew do sądu

  • #81 02 Sty 2014 13:53
    Grzegorz_madera
    Poziom 31  

    W sumie masz rację. Pozwij ich o to, że stary licznik zawyżał wskazania i to Ty straciłeś, a nie gazownia. I nie ma czegoś takiego, że ich przepisy nie dotyczą. Kodeks postępowania administracyjnego i kodeks cywilny jednoznacznie to regulują. Skoro nie odpowiedzieli na argumenty, to napisz im kolejne pismo że nie dotrzymali terminu przez co jednoznacznie zgadzają się z Tobą w sprawie anulowania rzekomego długu. I napisz im jeszcze, że niech nie straszą Cię sądem, bo nie odpisując na Twoje argumenty przyznali się do błędu. Aha, jeszcze jedno: ten dług przedawni się po 10 latach, więc jak już trafi to do sądu to przeciągaj to jak najdłużej.

  • #82 02 Sty 2014 14:54
    ifor
    Poziom 11  

    W takim układzie ja będę musiał udowodnić , że licznik wskazywał na moja niekorzyść, co jest praktycznie niemożliwe ponieważ gazomierz leży u nich prawie dwa lata (cholera wie co z nim robili), praktycznie wszystkie instytucje mogące badać takie urządzenia są "na pasku' PGNiG włączanie z tą, która wydawała ekspertyzę "mojego" licznika (to jest producent gazomierzy, to chyba wiadomo komu je sprzedaje). Pisma o terminach dostali i mają to w d..., tym bardziej ,że od września 2013 obowiązuje ich bezwzględny 14 dniowy termin. Nic sobie z tego nie robią. Dla nich jesteś "gnojem" , który ma cicho siedzieć i płacić, a jak podskoczysz to Ci pokażą miejsce "w szeregu". Mam tylko nadzieję(bo tylko to mi zostało) ,że sprawa trafi do obiektywnego sędziego. Nie chcę przeciągać sprawy bo nie czuje się nawet w 1% winny. Po sprawie natychmiast im wypowiem i zmienię dostawcę gazu, bo mało kto wie że jest taka możliwość.

  • #83 02 Sty 2014 17:31
    saskia
    Poziom 38  

    Dostawce gazu to ty zmien juz teraz.
    I nie zwlekaj ze sprawa w sadzie.
    Juz samo opoznienie odpowiedzi z gazowni jest na twoja korzysc.
    Jesli w trakcie sprawy wyjdzie inne ich uchybienie proceduralne to sedzia bedzie wyraznie widzial ze ignoruja prawo, a tego sedziowie nie lubia. :-)

  • #84 02 Sty 2014 18:20
    ifor
    Poziom 11  

    Zrobimy w domu "naradę wojenną",poszukamy jakiegoś prawnika (chyba że możecie kogoś polecić z okolic Wrocławia) i zorientujemy się w kosztach. Bez prawnika nie damy rady , gazownia ma ich na "pęczki". Rozmawialiśmy z Rzecznikiem Praw Konsumenta, ale ten się chyba wystraszył albo go przerosło bo stwierdził, że i tak będzie sprawa to lepiej zaczekać. Umył ręce i tyle. Oni są tylko dobrzy jak masz buty do reklamacji.

  • #85 03 Sty 2014 03:24
    saskia
    Poziom 38  

    Cholera, to po co on tam siedzi w tym biurze, przeciez ttak szczrze mowiac to on wlasnie powinien zalozyc sprawe w sadzie, ale pewnie woli sie nie wychylac.
    W ogole to powinien chocby napisac pismo do gazowni, z prosba o wyjasnienie z ich strony, na jakiej podstawie i dowodach zadaja zaplaty i dlaczego nie przestrzegaja terminow.
    Rzecznik Praw Konsumenta, to podstawowa i najwazniejsza instytucja pilnujaca interesow konsumenta, wlasnie ze wzgledu na dysproporcje sil przebicia prawnego miedzy konsumentem a monopolistami. Jest tez moim zdaniem jedyna instytucja w kraju ktora moze i powinna polozyc kres tym monopolistycznym praktykom. Nawet gdyby trzeba bylo w tym celu zmienic przepisy prawne to moze tez na to wplynac.
    Jesli taka instytucja Rzadowa i finansowana z podatkow ignoruje konsumentow, to wracamy do kamienia lupanego.
    Dopuki w takich instytucjach beda pracowali ludzie "bez jaj", doputy monopolisci beda okradac konsumentow.

    W UK, Banking Ombudsman, Trading Standard Agency itp. instytucje broniace praw konsumenta, to postrach dla monopolistow. W wiekszosci przypadkow wystarcza list od nich i sprawa rozwiazana blyskawicznie. Nikt nie chce z nimi zaczynac spraw sadowych, bo sa w stanie nawet bank rozlozyc na lopatki, co nie tak dawno pokazali i banki do tej pory wyplacaja odszkodowania klientom i zwracaja nieprawnie potracane pieniadze.

  • #86 05 Sty 2014 11:23
    Grzegorz_madera
    Poziom 31  

    Kolego @ifor jak dawno przysłali Ci wezwanie do zapłaty za rzekomo nielegalny pobór gazu? Bo przyszła mi do głowy taka myśl, że może już się to przedawniło. Zwykłe rachunki przedawniają się po dwóch latach, jednak zgodnie z kodeksem cywilnym nie przedawniają się same. Musiałbyś poszukać konkretnych przepisów i wysłać do nich pismo powołując się na nie, że sprawa się przedawniła. Wtedy nie będziesz im winny ani złotówki. Jeszcze wracając do tego, że na nowym liczniku masz mniejsze rachunki, to plus dla Ciebie, bo jeżeli dojdzie do sądu, to gazowni będzie ciężko wykazać, że kradłeś gaz, bo licznik naliczał więcej.

  • #87 05 Sty 2014 11:41
    Hucul
    Poziom 39  

    Kolego Grzegorz_madera autorowi nie chodzi o uniknięcie zapłacenia rachunku, a o uczciwe rozwiązanie sprawy - przyznanie się gazowni do błędu. Z drugiej strony, przedawnione długi kupują firmy windykacyjne np. z Luksemburga i wykorzystując "kulawe" przepisy dotyczące e-sądu potrafią ściągnąć z dłużnika ogromne pieniądze.

  • #88 05 Sty 2014 15:25
    ifor
    Poziom 11  

    Wezwanie przysłali po ponad roku od zdjęcia licznika (ciekawe co z nim robili w tym czasie?). Poszukam przepisów. W tym przypadku będzie na pewno "normalny" sąd. Dla e-sądu jest za duża kwota.

  • #89 11 Kwi 2014 13:32
    falco1
    Poziom 11  

    Witam

    Podłączę się pod temat.
    Najpierw chcę zapytać dyskutantów na jakiej podstawie
    uważacie że firmę gazowniczą obowiązują określone
    terminy odpowiedzi na pisma klientów ( chyba nie
    na podstawie KPA? ) ?

    Uważam że to marna podstawa ( przekroczone terminy odpowiedzi na pisma
    aby z nimi walczyć ).
    Nawet nie polegałbym na przekroczonym terminie płatności
    ( to nie jest automatyczne i prawdopodobne jest roztrzygane
    w tej sprawie w sądzie -po co mnożyć ilość spraw i zadręczać
    się tym )
    Jesli taki termin jest przekroczony to dowód w tej sprawie
    przedstawić sądowi który prowadzi sprawę o wystawienie
    tytułu egzekucyjnego.
    Warto zapytać ich ( firmę gazowniczą ) kiedy zamierzają złożyć
    pozew i poprosić o podanie numeru oraz miejsca ( właściwość sądu ).
    Nie bać się ich zaatakować bo przecież skoro tak grożą to trzeba
    pokazać im że nie obawiamy się sprawdzic czy są konsekwentni
    a jednocześnie zasugerować iż my już jesteśmy przygotowani
    na taką ewentualność a więc mamy też argumenty.

    Chciałbym zwrócić uwagę na istotność informacji o biegnącym
    postępowaniu w sprawie nakazu zapłaty ( jest określony
    termin na złożenie wstrzymania wydania postanowienia w tej sprawie )
    Warto mieć odpowiedź prokuratury ( należy złożyć wniosek
    z opisem całej sprawy i uwzględnieniem dowodów a szczególnie
    tej sytuacji z pomiarem zużycia gazu -na starym liczniku
    z rzekomo uszkodzonymi plombami, na którym wskazania były niższe niż
    obecnie mierzone na nowym liczniku przy takim samym trybie użytkowania
    gazu ).

    Jeśli plomby były nienaruszone ( tak chyba głosiły pierwsze
    ekspertyzy ) a licznik nie wykazywał cech uszkodzenia powodujących
    zaniżanie pomiaru zużycia gazu to nie ma podstaw do roszczeń w postaci
    nałożenia kary za kradzież gazu.
    Następne ekspertyzy mówiące o tym iż plomby nie są oryginalne
    niż te które powinny być jest mało wiarygodne gdyż wskazuje na
    bałagan w procedurze weryfikacji stanu licznika, która była
    przecież już dokonana wcześniej i na jej podstawie orzeczono
    winę użytkownika ale nie z powodu naruszenia plomb.
    Plomby wtedy były sprawdzane ( co jest w protokole )
    i nie było do nich zastrzeżeń.

    Trzeba koniecznie uzyskać postanowienie w tej sprawie z prokuratury
    a następnie przedstawić je sądowi w którym toczy się sprawa o wystawienie
    tytułu egzekucyjnego z wnioskiem o wstrzymanie z powodu
    złożenia pozwu przeciwko zakładowi gazowniczemu o nieuzasadnione
    oskarżenie o nieuprawniony pobór gazu ( taki pozew trzeba wcześniej złożyć ).
    lub sam wniosek z informacją ( ale tu musza być dowody tj.ich pisma
    z tytułem zapłaty i z konkretna datą ) o przedawnieniu terminu płatności
    o ile mamy dowody iż tak jest i że to jest podstawa do oddalenia
    przez sąd ich pozwu.
    Nalezy koniecznie uzyskać postanowienie sądu w tej sprawie !

    Wcześniej jednak napisać pismo do firmy gazowniczej
    z pytaniem o termin złożenia pozwu, miejsce i numer
    jednocześnie oświadczając iż w przypadku nieodstąpienia
    od nieuzasadnionego roszczenia będzie złożony
    pozew do sądu wraz z postanowieniem prokuratury ( tu nie określać
    konkretnie czy prokuratura rozpatruje złożony wniosek, niech
    myślą co chcą ! ) w tej sprawie.
    Dodatkowo napisać że oczekuję decyzji o odstąpieniu od
    żądania i w przypadku nie otrzymania odpowiedzi lub otrzymania odpowiedzi
    o niesatysfakcjonującej treści do ( określić termin
    z konkretną datą np.14 od daty nadania pisma ) w dniu
    następnym zostanie złożony przygotowany juz pozew do sądu
    ( w sprawie jak wyżej ).

    Może piszę o tym juz po czasie ?
    Jaki jest stan obecny sprawy jeśli wolno zapytać ?

  • #90 13 Maj 2014 17:21
    ifor
    Poziom 11  

    Przepraszam za tak długi brak odpowiedzi. Nie było mnie w kraju. W minioną sobotę otrzymaliśmy pozew z nakazem zapłaty. Mam dwa tygodnie na wniesienie swoich racji. Sam tego nie przeskoczę, szukam prawnika.

  Szukaj w 5mln produktów