Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornik 12V -> 3,6V

12 Wrz 2004 16:05 3417 17
  • Poziom 13  
    Witam

    Jestem amatorem i mam problem poniewaz zrobilem sobie super podswietlany grill do samochodu (20 pkt. swietlnych) wszystko ladnie podlaczylem ale diody (Led) jakie zastosowalem ,,chodza,, na 3V. Jednak gdy podlaczylem caly ,,sprzet,, pod 3V diody swiecily ,,troche,, slabo wiec zmienilem zasilanie na 3,6V (bat. od telefonu) i bylo super!!
    Co musze zrobic zeby uzyskac te 3,6 z akumulatora?
  • Poziom 42  
    Witam! Zrób zwykły stabilizator szeregowy na jednym tranzystorze sterowany diodą ze nera na 3,6V połączoną w szereg z zwykłą dioda, pobór prądu tam jest tak mały, że pewnie pójdzie nawet bez radiatora.
    Pozdrawiam
  • Poziom 42  
    http://www.national.com/ds/LM/LM117.pdf

    W/g schematu na początku noty aplikacyjnej.

    R1 z 240 omów zmieniasz na 220 omów
    R2 - zamiast potencjometru mont. 5k (4.7k) wstawiasz rezystor 430 omów lub zostawiasz pot. montażowy i ustawiasz nim napięcie 3.7V


    A tak naprawde wystarczy rezystor(y) ograniczający(e) w zależności jak masz połączone te diody
  • Poziom 13  
    mam 16 diod led 5mm polaczone tak ze do kazdej dochodzi + i - a wszystko podlaczone jest do 1 kabla (2 zyly)
    A jaki ma byc ten rezystor??
  • Poziom 24  
    dla zasady diody LED powinno się zasilać nie jak żarówki (podłączasz do napięcia i lecą) ale przez rezystor

    jeśli masz diody na 3,6V to wnioskuje, że niebieskie lub raczej UV 8)

    w szeregu z każdą diodą dodaj opornik 470 omów i to wszystko do 12V

    wszystko :D
  • Specjalista elektronik
    Prosty układ do zasilania 1-3 LED-ów z 12V może wyglądać tak:
    dwie diody (krzemowe, co tam masz najtańsze - pewnie 1N4001) szeregowo od +12V
    (kierunek jest istotny!) do bazy tranzystora PNP, i ta baza przez opornik (np. 33k) do
    masy, emiter tego tranzystora przez opornik 47 omów do +12V (tam, gdzie te diody),
    a między kolektor a masę włączasz LED-y (od 1 do 3).

    Taki układ jest mniej wrażliwy na użycie LED-ów o innym napięciu, zmiany napięcia na
    akumulatorze; trochę dla niego może być niewskazane zwieranie kolektora do masy,
    bo wtedy w tranzystorze wydzieli się prawie 300mW - dla tranzystorów takich jak
    BC157, BC177, BC557 jest to maksymalna dopuszczalna moc.

    Tylko uwaga: jak się pomylisz w montażu, to LED-y mogłyby się spalić - najpierw połącz
    kolektor przez np. 220 omów z masą, i sprawdź napięcie na tym oporniku - jeśli do 4V,
    to w porządku, możesz go usunąć i w jego miejsce włączać LED-y. I montuj starannie -
    zwarcie opornika 47 omów, lub przerwa w układzie diód spowoduje spalenie się LED-ów
    - postaraj się, żeby to nie mogło się zrobić np. od drgań samochodu podczas jazdy.

    Jak nie masz pewności, że układ będzie mechanicznie odporny, to lepiej dawaj oporniki
    w szereg z LED-ami; możesz dać 560 omów i 1 LED-a, lub 390 omów i 2 LED-y w szereg,
    lub 220 omów i 3 LED-y - wtedy przerwa połączenia może co najwyżej spowodować, że
    LED-y przestaną świecić, ale nie ich przepalenie.
  • Poziom 42  
    Schematy źródeł prądowych do zasilania diod LED ( kolor świecenia bez znaczenia, diod może być więcej niż jedna ). Zasilanie w granicach 4 do 30V

    Pierwszy schemat - to co opisał wyżej :arrow: _ita_
    Pozostałe dwa, to samo tylko inaczej
  • Poziom 13  
    Wszystkie diody mam juz zamatowane w grilu a kable zalane plastikiem wiec nie moge juz do kazdrej diody wstawic rezystora! Nie chce takze aby mi sie przepalila jakakolwiek dioda bo wymiana bedzie bardzo klopotliwa!
    Ponizej zamieszczam ,,schemat,, grila z rozlozeniem kabli i diod!
    Czy nie moge dac jednego opornika na wszystkie diody? Zamatowalbym go na koncowce kabli (na samym dole ,,schematu,,)

    Przetwornik 12V -> 3,6V
  • Poziom 42  
    Zasilanie = 12V
    12-3,8/0,020A=410 omów

    410 dzielisz przez tyle ile masz diod ( w poście zaczynającym było 20, na rys. grila jest 16, więc niewiem)

    410/20= 20,5 oma >> 20 omów o mocy około 4W
    410/16= 25,6 oma >> 24 omów o mocy około 3W

    lub w/g aplikacji na LM317, ustawić taką wartość napięcia aby nie przekroczyć dopuszczalnego prądu dla jednej diody ok. 20mA pomnożoną przez ilość w połaczeniu równoległym.
    Włączasz amperomierz w obwód i ustawiasz potencjometrem taką wartość prądu :
    dla 20 diod: 0,020A x 20diod= 0,4A
    dla 16 diod: 0,020A x 16diod= 0,32A

    Jeżeli diody są firmowe, z rezystorem lub LM317 (układ musi być na średniej wielkości radiatorze) będzie działać mniejwięcej prawidłowo, diody podzielą się między sobą prądem po równo. Jeżeli są z odrzutów produkcjynych, czas pokaże
  • Specjalista elektronik
    Przy takim układzie, jak zmontowałeś, to niestety nie ma gwarancji, że LED-y się nie spalą.
    Dlaczego tak będzie - https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=845124#844648
    Chyba że odpowiednio ograniczysz prąd, np. do 2mA na diodę - ale wtedy słabo będą świecić.
    (w skrócie: powodem jest niesabilność cieplna układu równolegle połączonych diód)

    Prawdopodobieństwo przepalenia LED-ów będzie mniejsze - ale tylko mniejsze - jeśli prąd będzie
    płynął bardzo krótkimi impulsami i małym współczynniku wypełnienia - wtedy opór kontaktów
    w LED-ach będzie przyczyniał się do wyrównania prądów. Ale bez gwarancji, że to wystarczy.

    Można do tego zastosować klasyczny układ generatora RC na tranzystorach NPN+PNP.
    R2 ma ograniczyć prąd tranzystora T1 i bazy tranzystora T2 do bezpiecznej wartości, np. 50mA
    - więc sensowną wartością jest 220 lub 270 omów; R3 jest ze względu na to, że obciązeniem
    są LED-y, które poniżej 3V prawie nie przewodzą, i może mieć podobną wartość. R1 powinien
    być duży - tak, by bez oscylacji prąd tranzystora T2 nie przekroczył 500mA - około 220 kiloomów.
    Kondensator powinien być kilka nanofaradów (zarówno opornik R1 jak i kondensator zależa
    od wzmocnienia użytych tranzystorów). Tranzystor T1 NPN małej mocy, T2 PNP dość dużej
    mocy - powinien bez problemów przewodzić kilka amper. Może się okazać, że tranzystory na
    takie prądy mają małe wzmocnienie, i wtedy T1 będzie musiał być nieco większej mocy, np.
    BC338 - wtedy R2 może być znacznie mniejszy, np. 39 omów.
  • Poziom 42  
    :arrow: _jta_

    Wszystko co opisałeś o ''Mechaniźmie niestabilności cieplnej'' to prawda ale zauważ, że taki równoległy sposób połączeń diod jest często nie tylko stosowany przez Nas ale przez firmy.

    Przykład to wyświetlacze alfanumeryczne jakie ja stosuje firmy Ampire (www.ampire.com.tw), która jest liczącym się w świecie producentem LCD. Właśnie w tych wyświetlaczach podświetlanych LED, do podświetlania matrycy 4x40znaków używa się podświetlacza, w którym jest połaczone właśnie 26 diod równolegle, bez żadnych rezystorów. Taki sposób połączeń jest stosowany w prawie wszystkich wyświelaczach podświetlanych LED

    Urządzenia, które produkujemy jeżdżą po całej Polsce, w warunkach dość ciężkich (samochody,kolej) i po latach nie zauważono zmniejszonej emisji z diod LED ani uszkodzeń grup lub pojedynczych diod.

    Układ zasilania podświetlacza w najprostszej wersji to bezpośrdnio zasilane z 12V poprzez dodatkowe szeregowo włączone diody LED (podświetlające) rezystor zabezpieczający + tranzystor sterowania jasnością podświetlenia. Sterowanie podświetlenia tylko dwupoziomowe; pełna jasność ( nie wykorzystywane PWM) / 40% (wykorzystywane PWM)

    Dlaczego one świecą a nie przepalają się.
    Tak jak pisałem wcześniej oraz po rozebraniu jednego podświetlacza, zastosowali selekcje diod co poźniej potwierdziło się w bezpośrednich pomiarach pojedynczych diod. Dodatkowo wszystkie diody w podświetlaczu zalane są masą podobną do silikonu (równomierne rozłożenie światła) a być może także o właściwościach termoprzewodzących, co dawało by równomierne warunki pracy tych diod, o którym pisałeś w ''Mechaniźmie niestabilności cieplnej''

    ------------------
    :arrow: bombas

    Podejrzewam, że układ podświetlania grila przeżyje :D
  • Specjalista elektronik
    Spotkałem się z jeszcze ciekawszym zjawiskiem, dotyczącym LED-ów użytych
    w ładowarce do akumulatorków Ni-Cd - prąd ładowania pochodzi z trafa, które
    daje napięcie około 5V szczytowe, jest prostowany jednopołówkowo, i przepływa
    przez opornik o takiej wartości, żeby ograniczyć prąd do 100-150mA (to zależy od
    typu ładowarki). Równolegle do tego ostatniego opornika włączony jest LED,
    który sygnalizuje przepływ prądu ładowania - jak płynie zbliżony do nominalnego,
    to LED świeci, jak znacznie mniejszy - to nie, bo spadek napięcia na oporniku jest
    mniejszy od napięcia przewodzenia LED-a. Ciekawostka polega na tym, że jak
    zrobi się zwarcie, to ładowarka daje ze dwa razy większy prąd - i LED dostaje ze
    dwa razy większe napięcie - i jakoś się nie zdarzyło, żeby się od tego przepalił.

    Przypuszczam, że jest to LED z wbudowanym opornikiem. I oczywiście, takie LEDy
    można bez obaw łączyć równolegle, nic im się nie stanie. Natomiast jeśli LED nie
    ma celowo wstawionego opornika, to jest jeszcze oporność kontaktów łączących
    wyprowadzenia z półprzewodnikiem, i samego półprzewodnika. Jeśli ta oporność
    jest wystarczająco duża, to będzie stabilizować układ (nie jest to do końca pewne
    - oporność półprzewodnika szybko maleje z temperaturą, nie wiem jak kontaktu),
    i jeśli LED-y mają w miarę zbliżone napięcia przewodzenia, to jakoś będzie działać.

    Trzeba jednak pamiętać, że zależy to od typu LED-ów, i niektóre będą się palić -
    przede wszystkim te, które mają kontakty o niskiej oporności. Kiedyś LEDy były
    dostosowane do prądu impulsowego o dużym natężeniu (wtedy znacznie lepiej
    świeciły), i w związku z tym musiały mieć dobre kontakty, najnowsze chyba lepiej,
    a przynajmniej nie gorzej, świecą przy zasilaniu prądem stałym, więc nie muszą.

    A konstruktorowi tego grilla można chyba doradzić, żeby spróbował go podłączyć
    tak, jak może - jeśli będzie działać, to dobrze, jeśli LEDy zaczną się przepalać, to
    i tak były nie do uratowania, i trzeba robić na nowo - ale już z opornikami.
    Można - z tym grillem, który jest - co najwyżej spróbować dać najpierw mały prąd,
    potem stopniowo zwiększać, porównywać świecenie LED-ów z innym LED-em, który
    będzie zasilany prądem około 12mA, i pilnować, żeby żaden nie zaświecił jaśniej.
  • Poziom 13  
    Rozebralem grill tyle co sie dalo
    Teraz mam pytanie jaki mam kupic rezystor do 4 diod polaczonych razem? (tak jak na rysunku)
  • Poziom 42  
    W tym wypadku, ponieważ są dalej połączone równolegle tym razem po 4, problem który sygnalizował :arrow: _jta_ pozostanie.

    Do tej czwórki połączonej równoegle rezystor 100 omów o mocy około 1W

    Jeżeli uda się rozłączyć wszystkie diody, to do jednej diody - rezystor o wartości około 410 omów /0,25W


    Ale bez przesady, zostaw tak jak jest, nie spalą się
  • Poziom 13  
    Diody polaczone (4 razem) dzialaja super!!!

    Co do opornika na jedna diode mam problem gryz w sklepie nie mieli 410/0,25 i kupilem 430/0,25 czy taki moze byc????

    Dziekuje wszystkim za pomoc!!!!
  • Poziom 24  
    Pewnie ze moze! Tylko będziesz miał trochę mniejszy prąd -> MINIMALNIE ciemniejsze świecenie diody... :)
  • Poziom 13  
    Dzieki za wszystko (kliknolem wszystkim ,,pomogl,, :-) )
  • Specjalista elektronik
    TABSIOR napisał:
    Pewnie ze moze! Tylko będziesz miał trochę mniejszy prąd -> MINIMALNIE ciemniejsze świecenie diody... :)

    Na początku. A za to dłużej poświeci - firma Luxeon podaje, że większość LED-ów, jak
    się przez nie przepuszcza taki prąd, jaki jest podany w katalogu, szybko traci jasność
    - te 100000 godzin poświeci przy połowie nominalnego prądu, przy nominalnym 1000
    (i chwalą się, że ich LED-y mają lepsze chłodzenie i naprawdę wyrabiają te 100000);
    oczywiście w ten sposób się reklamują, ale pewnie w tym jest coś z prawdy...