Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pegasus Funstation naprawa stabilizatora i poprawa s. video

llafar 27 Sie 2010 09:14 2422 0
  • #1
    llafar
    Poziom 10  
    Witam,

    EDIT: Poprawione rozpoznanie.

    Posiadam famiclona FUNSTATION-3, czyli pegausa w jednym chip'ie w obudowie od PlayStation3. Po pierwsze, to wszystkie pegasusy co tutaj widziałem i na innych forach, to mają kilkadziesiąt elementów więcej. Ja mam tak, że jeden chip jest na płytce ze slotem na kartridże i ... to koniec w zasadzie. Reszta to tylko płytka ze złączami AV i zasilania oraz złącza do padów.

    Nadpaliłem tą konsolę, włączając zasilacz o odwrotnej polaryzacji. Poszedł dym i sfajczył się ten pierwszy element - chyba to stabilizator - zwęglony. Ale konsola działa. Problem jest taki, że w torze audio jest przydźwięk sieciowy teraz i obraz na górze wachluje czasem (też mi się wydaje, że od przydźwięku).

    W załączniku jest schemat zasilania z pomiarami. Uwaga - pomiary już po nadpaleniu. Zasilacz ma 12V na pracy jałowej. Po podłączeniu spada do 6.64V (nie wiem, czy to nie kwestia spalonego stabilizatora).
    1. Czy to 7805 (w jakiejś dziwniej obudowie)?
    1B. Czy dodać kondensator na wejściu, żeby dostabilizować obraz? (są delikatne fale dunaju na obrazie jakoś tak 20 sztuk poziomo, czyli 20*15kHz)

    Obserwacja - u mnie nie ma żadnych elementów W.CZ. - po prostu scalak i ta płytka - ciekawe, ale działa. Chińska myśl techniczna idzie naprzód co tu jeszcze można wymontować, żeby działało.

    Stąd też pytanie nr. 2. Prawdę mówiąc obraz VIDEO ze złącza composite jest w miarę ok. (antenowego nie próbowałem wcale - cóż to za dziwoląg, żeby zmodulować z audio na jednym sygnale). Ale tylko "w miarę" - obraz mógłby być lepszy (vide fale dunaju powyżej). Płytki w środku połączone są taśmą na oko słabej jakości z cienkiej plecionki (podobne do tych na zdjęciach innych pegasusów). Czy jeśli połączę te płytki kablem żyłowym ekranowanym (tzn. tylko 1&2 na oddzielnych kablach ekr., a 3&4 zwykłym grubszym kablem żyłowym). Czy to w ogóle ma sens? I jeśli tak, to czy ekranować z obu stron - tj. podłączyć masę z dwóch końców, bo słyszałem, że przy w.cz. podobno się ekranuje tylko z jednej strony (chociaż mój wideodomofon zadziałał lepiej jak z dwóch stron ekran uziemiłem).

    Pozdr