Witam wszystkich serdecznie.
Mam problem z klimą w moim Peugeocie 307 1,6 benzyna z 2007r.
Nabijałem i odgrzybiałem klimatyzację miesiąc temu i po dwóch tygodniach nie chłodziła mi więc nabiłem ją jeszcze raz i znowu ta sama sytuacja.
Znajomy mechanik doradził mi żeby wpuścić do niej barwnika. Pojechałem na serwis i tak zrobiłem. Na serwisie mówią, że nie są pewni ale może to być parownik bo pod maską nie widać żadnego ubytku.
Naprawę wycenili mi na 3500 zł więc troszeczkę się podłamałem.
W związku z tym mam do was pytanie czy miał ktoś podobną sytuację, bo z tego co czytałem na forach, to wcale nie musi być parownik.
Proszę o jakąś rade co z tym dalej zrobić?
Mam problem z klimą w moim Peugeocie 307 1,6 benzyna z 2007r.
Nabijałem i odgrzybiałem klimatyzację miesiąc temu i po dwóch tygodniach nie chłodziła mi więc nabiłem ją jeszcze raz i znowu ta sama sytuacja.
Znajomy mechanik doradził mi żeby wpuścić do niej barwnika. Pojechałem na serwis i tak zrobiłem. Na serwisie mówią, że nie są pewni ale może to być parownik bo pod maską nie widać żadnego ubytku.
Naprawę wycenili mi na 3500 zł więc troszeczkę się podłamałem.
W związku z tym mam do was pytanie czy miał ktoś podobną sytuację, bo z tego co czytałem na forach, to wcale nie musi być parownik.
Proszę o jakąś rade co z tym dalej zrobić?