witam. otóż podlaczyłem miesiąc temu alarm GEPARD2(wiem,wiem to badziewie jakich mało ale otóż ku mojemu zdziwieniu od tamtego czasu sam sie nie wlaczyl, przed tem jakis z lekka mówiac ciołek go montowal i caly czas wyl jak sie go zazbroiło
) i za pierwszym razem migal kierunkami przy zamykaniu i otwieraniu a pozniej przestal. Nie przeszkadzalo mi to ale teraz chciałbym zeby migaly:).I teraz moje pytanie co sie moglo zepsuc ze to nie dziala??kable dobrze podpiete.Jeszcze musze jutro spr czy nie ma zimnych lutow w centralce.Ale wydaje mi sie ze to nie od tego. ja juz nie mam pojecia co to moze byc??
Z gory dzieki za odpowiedzi:)
I prosze was bez komentarzy wyrzuc go bo nie o to mi chodzi.
Samochod to polonez caro plus 1.6 GSI wiec on nie musi miec az takich straasznych zabezpieczen:)
Z gory dzieki za odpowiedzi:)
I prosze was bez komentarzy wyrzuc go bo nie o to mi chodzi.
Samochod to polonez caro plus 1.6 GSI wiec on nie musi miec az takich straasznych zabezpieczen:)