Witam
Auto kupiłem dwa tygodnie temu, sprzedający zaznaczył że jakieś trzy miesiące temu Astra zaczeła mu gasnąć, więc ją odstawił i tak sobie stała. Jeżdiłem dwa tygodnie i było ok, gdy nagle ni stąd ni z owąd zaczeła mi też gasnąć w czasie jazdy. Z dnia na dzień co raz częściej, kiedy więc w piątek zdecydowałem się coś z tym zrobić np ( wymienić moduł zapłonowy ) kilka osób w sklepie zasugerowało mi że może to być pomka paliwa, kiedy więc zszedłem ponownie do auta próbując uruchomić silnik co do tej pory nie stwarzało problemu ten już nie zagadał a pompka nie dawała oznak życia więc postanowiłem ją wymienić. a teraz pompka nowa, przekażniki wydaje się że sprawdzięłm wszystkie ( choć nie jestem pewien który jest od pompki paliwa ) a silnik dalej martwy. Proszę o pomoc.
Ps. Iskry nie sprawdzałem bo podobno można wtedy uszkodić moduł.
Arasch
Dodano po 4 [minuty]:
Dodam że nowa pompka tez nie działa.
Auto kupiłem dwa tygodnie temu, sprzedający zaznaczył że jakieś trzy miesiące temu Astra zaczeła mu gasnąć, więc ją odstawił i tak sobie stała. Jeżdiłem dwa tygodnie i było ok, gdy nagle ni stąd ni z owąd zaczeła mi też gasnąć w czasie jazdy. Z dnia na dzień co raz częściej, kiedy więc w piątek zdecydowałem się coś z tym zrobić np ( wymienić moduł zapłonowy ) kilka osób w sklepie zasugerowało mi że może to być pomka paliwa, kiedy więc zszedłem ponownie do auta próbując uruchomić silnik co do tej pory nie stwarzało problemu ten już nie zagadał a pompka nie dawała oznak życia więc postanowiłem ją wymienić. a teraz pompka nowa, przekażniki wydaje się że sprawdzięłm wszystkie ( choć nie jestem pewien który jest od pompki paliwa ) a silnik dalej martwy. Proszę o pomoc.
Ps. Iskry nie sprawdzałem bo podobno można wtedy uszkodić moduł.
Arasch
Dodano po 4 [minuty]:
Dodam że nowa pompka tez nie działa.