logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

niezidentyfikowany błąd programowania [stk500v2][m128]

AVRowiec 29 Sie 2010 15:33 1610 10
REKLAMA
  • #1 8452350
    AVRowiec
    Poziom 18  
    Od pół roku programuje dwa układy na atmega128 za pomocą programatora stk500v2 na USB z oferty AVT (AVTPROG1). Programator działał i działa dobrze ze wszystkim tylko nie z tymi dwoma układami na m128. Do obydwu urządzeń używam dwóch różnych kabli do programowania (mają inne złącza ISP). Nagle i niespodziewanie nie moge zaprogramować tych układów ani odczytać fusów, nic.
    Próbuje to zrobić spod WinAVRa jak i spod avrdude. Wszystkie inne układy działają tylko nie te. Procki nigdy nie były blokowane. Czy możliwe jest żeby ostatnie wsady coś popsuły? (znaczy sie napisałem program, puściłem i przestało działać bo coś np wyjechało poza zakres pamięci i wjechało na fusy albo lockbity?).
    Kod który jest załadowany wykonuje się prawidłowo. Układ działa ale nie daje się programować.
    Dodam że programator chodzi dobrze bo w przypadku obydwu urządzeń ustawia reset na jakiś czas po czym całość kończy się komunikatem:

    Cytat:
    C:\>avrdude -p m128 -c stk500v2 -P COM5

    avrdude: stk500v2_command(): command failed
    avrdude: stk500_2_ReceiveMessage(): timeout
    avrdude: stk500v2_program_enable(): bad STK600 connection status: Unknown (0x64)

    avrdude: initialization failed, rc=-1
    Double check connections and try again, or use -F to override
    this check.


    avrdude done. Thank you.


    Co może być grane? Nie mam na to pomysłu :(
    Nic nie ruszałem i po pół roku przestało działać (a używane było niemal codziennie)

    Dodam że avrdude zwraca identyczny komunikat kiedy urządzenie nie jest podłączone, tzn kabel programatora nie jest wpięty).

    Sprawdziłem kable i połączenia - wszystko jest ok.
  • REKLAMA
  • #2 8452539
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 8452575
    AVRowiec
    Poziom 18  
    z avrstudio nigdy nie korzystałem. pozatym od pół roku tego używam i nigdy nie miałem najmniejszego problemu. myśle ze kłopot leży gdzie indziej.
    Programator sprawdzałem na dwóch kompach. Efekt na każdym jest identyczny: działa ale nie z tymi układami na m128.
  • REKLAMA
  • #4 8452620
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 8453813
    AVRowiec
    Poziom 18  
    Potestowałem na kilku układach. Wyniki są zadziwiające. Na jednym układzie z atmega8 programator zachowuje się normalnie. Na innej atmedze8 tylko raz na jakiś czas. Na jeszcze innych układach m8 i m32 zaskakuje raz na 20. Dla atmeg128 nie ruszyło do tej pory. Jutro jade do sklepu wymienić programator - może to pomoże..

    BTW. w avrdude nie można jakoś zmienić baudrate'a?

    Dodano po 27 [minuty]:

    ściągam avrstudio4. zobacze co tam da sie zrobić.

    kto obstawia że programator jest walnięty?
  • #6 8454009
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ja raczej obstawiam za długi kabel do programowania, źle poprowadzone ścieżki, obecność innych elementów na pinach odpowiedzialnych za ISP.
  • #7 8455622
    AVRowiec
    Poziom 18  
    Kable że tak powiem są fabrycznej długości. NIGDY nie było z nimi problemów. Co więcej mam kilka rodzaji kabli i wszystkie działały, teraz działają tylko raz na jakiś czas, jeden wcale. W urządzeniach coś było na pinach ale to odłączyłem - pozatym nigdy to nie przeszkadzało.
    Jak na moje oko to ten problem wziął się z miejsca którego nie znam - czyli programatora - działa sobie jak chce mimo że nie dotykam kabli.
    Zaraz pojadę go wymienić...

    Dodano po 4 [godziny] 53 [minuty]:

    PROBLEM ROZWIĄZANY.

    Byłem w serwisie AVT i zrobili mi to od ręki. Podobno te programatory czasem tak mają że przeskakuje im prędkość i wtedy nie chcą działać ze wszystkim. Serwisant powiedział że zmienił ustawienia w AVRStudio.

    Dzięki wszystkim za pomoc.
  • REKLAMA
  • #8 8456900
    rpal
    Poziom 27  
    Moze wietrzę tu teorię spiskową ale też miałem kłopoty z programowaniem Atmegi128 tyle że za pomocą JTAG-a. Miałem dosłownie taką sytuację że przeszedłem z AVRStudio na Eclipse aby zaprogramować procek i było to ostatnie moje programowanie bo JTAG-a diabli wzięli, setki razy robił to samo aż w końcu się uszkodził. Potem zakupiłem inny (made in China) i działa do dzisiejszego dnia z tym samym prockiem w tej samej płytce.Tamtem był od BTC. Może masz bylejakie połaczenie linii reset albo napięcie tam występujące nie mieści się w dopuszczalnym zakresie. Natknąłem się na taką atmegę na której w żaden sposób nie można było ustalić prawidłowego napięcia. Rezystor podciągający do zasilania był właściwy a napięcie na tej linii po kliku sekundach spadało od 4,9V do 2,5 dopiero kolejne właczenie i wyłączenie stabilizowało to napięcie oczywiście tylko na kilka sekund. Do dziś dla mnie jest zagadką czemu. Może procek był po prostu uwalony. Wszystkie zaś Atmegi są wrażliwe na moją lampę której właczenie resetuje je, w odróżnieniu od innych atmeg :)
  • #9 8457956
    AVRowiec
    Poziom 18  
    Obstawiam że w tamtym JTAGu też coś miałeś z baudrate'em tak jak ja - wyczytałem że to dość częsty problem który bierze się z nikąd raz na jakiś czas. Swoją drogą mogliby o tym uprzedzić w instrukcji a nie udawać że będzie działać niezwodnie do końca świata..
  • REKLAMA
  • #10 8458317
    rpal
    Poziom 27  
    Nie wiem jak funkcjonuje program w nim zawarty ale nie wykluczam że modyfikacja ustawień zmienia EEPROM zawarty w pamięci jego uP a jeśli z kolei sam program uwarunkowuje swoją pracę od błednie zapisanych tam danych to kłopot gotowy. W moim przypadku JTAG przestał się komunikować z PC-tem wszytskko inne działa. Jak będę miał sposobność to spróbuje go zaprogramować w programatorem ISP możliwe że ruszy po ponownym wgraniu mu programu.
  • #11 8458352
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA