Witam,
mam taki problem kupiłem dwa monitory jeden to: Benq G222HDL (podłączony na złacze HDMI - DVI) i drugi monitor Benq G2220HDA (podłączony VGA- VGA) i podłączyłem te monitory do laptopa Sony VAIO VPC-F12S1E/B intel core i7 6GB Ramu DDR3 (karta grafiki: NVIDIA GeForce GT 330M (DirectX10, SM 4.0, PureVideoHD 1gb Ram) Monitory są ustawione jako "rozszerz te monitory"(matryca laptopa jest wyłączona) i wszystko wyświetla się ok tylko jest jeden problem, jak odpalę Photoshopa CS5 (64 bity) to zaczyna mi się ten program wieszać (nieznacznie ale jednak w pracy przeszkadza). Jak odłączę jeden z monitorów to wszystko wraca do normy i śmiga tak jak trzeba. Znacie może jakieś rozwiązanie tego problemu? Może jakiś program sterujący grafiką albo coś?
Z góry dzięki.
PS i jeszcze jedno pytanie czy da się jakoś skalibrować te monitory aby obraz wyświetlany na nich był identyczny.
mam taki problem kupiłem dwa monitory jeden to: Benq G222HDL (podłączony na złacze HDMI - DVI) i drugi monitor Benq G2220HDA (podłączony VGA- VGA) i podłączyłem te monitory do laptopa Sony VAIO VPC-F12S1E/B intel core i7 6GB Ramu DDR3 (karta grafiki: NVIDIA GeForce GT 330M (DirectX10, SM 4.0, PureVideoHD 1gb Ram) Monitory są ustawione jako "rozszerz te monitory"(matryca laptopa jest wyłączona) i wszystko wyświetla się ok tylko jest jeden problem, jak odpalę Photoshopa CS5 (64 bity) to zaczyna mi się ten program wieszać (nieznacznie ale jednak w pracy przeszkadza). Jak odłączę jeden z monitorów to wszystko wraca do normy i śmiga tak jak trzeba. Znacie może jakieś rozwiązanie tego problemu? Może jakiś program sterujący grafiką albo coś?
Z góry dzięki.
PS i jeszcze jedno pytanie czy da się jakoś skalibrować te monitory aby obraz wyświetlany na nich był identyczny.