Witam.
Użytkowałem przez jakiś czas cb, w czasie jazdy zaczęło "pyrczeć" z głośnika (zero zapachu takiego jakby się spaliło czy coś), po naciśnięciu gruszki przez jakiś czas chodziło, potem znowu to samo aż do naciśnięcia przycisku na gruszce.
Co to może być?
Radio było gorące, po jakichś 30 minutach może godzinie przerwy (zaczynało burczeć po jakichś 10 sekundach (?) od naciśnięcia gruszki), włączyłem je na nowo i chodziło dłuższą chwilę. Wszystko było ok.
Co to mogło być?
Użytkowałem przez jakiś czas cb, w czasie jazdy zaczęło "pyrczeć" z głośnika (zero zapachu takiego jakby się spaliło czy coś), po naciśnięciu gruszki przez jakiś czas chodziło, potem znowu to samo aż do naciśnięcia przycisku na gruszce.
Co to może być?
Radio było gorące, po jakichś 30 minutach może godzinie przerwy (zaczynało burczeć po jakichś 10 sekundach (?) od naciśnięcia gruszki), włączyłem je na nowo i chodziło dłuższą chwilę. Wszystko było ok.
Co to mogło być?