cześć
szukam pomocy w sprawie sprzęgła w mojej skodzie
1. sprzęgło padło - nie rozłącza
2. biegi wchodziły tylko na wyłączonym silniku
3. decyzja wymiana sprzęgła- (docisk+tarcza+simering na skrzyni +wałek wysprzęgląjacy)
4. wałek który wyciska sprzęgło byl zeszlifowany jakieś 5mm
5. blacha na docisku - dziura w miejscu styku walka
6. tarcza i docisk lekko przypalone
teraz po wymianie zauważyłem ze co jakiś czas, jak chce ruszyć i wciskam pedał sprzęgła spadają obroty silnika( wcześniej tego nie było) i za chwile wracają do normy, nie wiem co o tym myśleć , boje się ze sprzęgło znów padnie
jesli ktos życzliwy miał by jakieś sugestie bardzo byl bym wdzięczny...
PS. Załączam link który mnie zaciekawił możne dotyczyć mojej skody,
nie wymieniałem łożyska dociskowego...
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1699295.html#8214046
załączam tez zdjęcie łożyska aby się upewnić czy to jest to

szukam pomocy w sprawie sprzęgła w mojej skodzie
1. sprzęgło padło - nie rozłącza
2. biegi wchodziły tylko na wyłączonym silniku
3. decyzja wymiana sprzęgła- (docisk+tarcza+simering na skrzyni +wałek wysprzęgląjacy)
4. wałek który wyciska sprzęgło byl zeszlifowany jakieś 5mm
5. blacha na docisku - dziura w miejscu styku walka
6. tarcza i docisk lekko przypalone
teraz po wymianie zauważyłem ze co jakiś czas, jak chce ruszyć i wciskam pedał sprzęgła spadają obroty silnika( wcześniej tego nie było) i za chwile wracają do normy, nie wiem co o tym myśleć , boje się ze sprzęgło znów padnie
jesli ktos życzliwy miał by jakieś sugestie bardzo byl bym wdzięczny...
PS. Załączam link który mnie zaciekawił możne dotyczyć mojej skody,
nie wymieniałem łożyska dociskowego...
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1699295.html#8214046
załączam tez zdjęcie łożyska aby się upewnić czy to jest to