Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wysoki prąd ładowania - jak dojechać

Dominik1972 30 Sie 2010 22:26 7868 25
  • #1 30 Sie 2010 22:26
    Dominik1972
    Poziom 15  

    Witam.
    Pojechałem do Holandii i najprawdopodobniej padł mi regulator napięcia w alternatorze.
    Podłączyłem miernik i na biegu jałowym jest 12.8V , 1000 obr-13,5V 2000 obr - 15V a 2500 ok 16V (na światłach).
    Popaliło mi już żarówki w desce rozdzielczej.
    Jak włączę trochę odbiorników - wentylator na maxa i tylną szybę to spada do ok 13-14V.
    Mam do domu z 900km w sobotę planuję powrót.

    Pytanie czy jak będę jechał i będę miał włączone dodatkowe odbiorniki (jw + ew. halogeny) to nie popalę układu prostowniczego w alternatorze od dużego poboru?

    PS. to już 3 x mi się zepsuł altek w tym aucie - padł regulator - regulator uszkodził zestaw diod a ten stojan. 2x naprawa, 1 wymiana
    Autko Primera P10 1991 diesel.

    0 25
  • #2 30 Sie 2010 22:35
    ociz
    Moderator Samochody

    Szkoda pieniędzy na lawetę, napraw na miejscu.

    0
  • #3 30 Sie 2010 22:51
    mariusz362
    Poziom 12  

    Padnie ci znowu mostek prostowniczy ,spróbuj na miejscu znaleźć drugi alternator, a co najmniej drugi regulator.

    0
  • #4 30 Sie 2010 22:51
    ajanek9
    Poziom 28  

    Bardziej musisz się martwić o akumulator, maksymalne napięcie ładowania to ok.14,5V, przy większym napięciu i prądzie to go zagotuje po kilometrze.
    Tak z 20 km to można dojechać z uszkodzonym regulatorem na niskich obrotach, ale nie 900 km, bo wygotuje elektrolit i akumulator padnie.
    Miałem ten sam problem choć w Skodzie i smród był aż w oczy szczypało, ale bliżej do domu i na wolnych obrotach się dociągnąłem.

    1
  • #5 30 Sie 2010 22:55
    marcpol
    Poziom 20  

    Nie da się tak jechać, konieczna jest naprawa na miejscu. Na pewno w Szwecji można kupić nowy alternator lub sam regulator, ewentualnie do soboty można wysłać cześć z Polski. Teoretycznie można zdjąć pasek napędu alternatora i silnik diesla będzie jechał dopóki będzie napięcie na elektrozaworze pompy, ale to nieco ryzykowne.

    0
  • #6 30 Sie 2010 23:12
    ajanek9
    Poziom 28  

    Pasek można zdjąć tylko wtedy gdy napędza sam alternator, gorzej jak alternator i pompę płynu chłodzącego, bo go wtedy zagotuje.

    0
  • #7 31 Sie 2010 10:41
    bartek_j
    Poziom 35  

    Najprościej to próbować naprawić na miejscu.
    Jeżeli nieda się, to można odłączyć ładowanie w ogóle, np odłączając gruby kabel od altka. Ale wtedy pojawia się problem z brakiem ładowania w ogóle ;)
    W każdym razie z tak działającym altkiem (przeładowującym) nie wróżę specjalnie sukcesu

    0
  • #8 31 Sie 2010 11:01
    TRAVIS BICKLE
    Poziom 9  

    Zrób tak odłącz przewody od alternatora, i powiedzmy co 100km rób sobie przerwe i na postoju podłącz alternator , włącz silnik i na wolnych obrotach doładuj akumulator, odłącz alternator i tak znowu 100km.

    0
  • #9 31 Sie 2010 19:24
    azibik
    Poziom 32  

    Spróbuj włączyć szeregowo alternator z in stalacją 2 szt. diod 35A 50V.Jak dasz radę kupić w sklepie elektronicznym./nawet lepiej 2 mostki bo łatwiej przykręcić do nadwozia./

    0
  • #10 31 Sie 2010 20:34
    Dominik1972
    Poziom 15  

    Dzieki panowie za odpowiedz
    ... objeździłem już 4 szroty i alternatorów zzz 9 ale żadnego do diesla. Paska zdjąć nie moge bo jest na wpólnym kole pasowym z pompą wody. Może rzeczywiscie odłącze wtyczke od alternatora... tutaj można jeżdzic bez swiateł w dzień .. tylko ciagle pada narazie.

    Czy wystarczy jak wypne tą wsuwaną wtyczkę (dwupinową) czy musze odłaczyć ten gruby kabel?

    0
  • #11 31 Sie 2010 22:22
    mariusz362
    Poziom 12  

    Wystarczy odłączyć tylko tą (dwupinową), a może podpasuje regulator z benzyny to byłoby wyjście.Inna metoda to wciąć się w kabelek,który biegnie od lampki ładowania do tej wtyczki (dwupinowej) i wstawić jakiś wyłącznik i w ten sposób co jakiś czas włączać wzbudzenie doładowując akumulator.Przyznasz,że dość banalne ale myślę,że można tak wrócić do domu.

    1
  • #12 31 Sie 2010 23:32
    pax22
    Poziom 13  

    Pomysł mariusz362 podoba mi się ,zaopatrzył bym się jeszcze w liter wody destylowanej jak korki w akumulatorku są odkręcane.

    0
  • #13 31 Sie 2010 23:58
    Dominik1972
    Poziom 15  

    Mariusz dobry pomysł .. cos jutro pomysle o tym.
    Plan sie zmienił jutro wracam nie ma co czekac ... ale jak kolega pisał wyżej chyba poszedł juz mi aku od takiego wysokiego napiecia. Jest bezobsługowy "okienko" w akumulatorze pokazywało - białe co wg opisu aku oznacza DEFECT zerwałem naklejki a pod nim były korki dolałem wody destylowanej (do 6 komór łacznie z 0,5 litra) teraz okienko jest na czarno (rozładowany).
    Nie wiem czy aku wytrzyma to wszystko po takim ładowaniu.... a najgorsze ze bede musiał wracać w nocy.
    Regulator daje 14-15V przy 2500 jak powłączam odbiorniki wszystkie to daje mi ok. 100km/h na 5 mozna tak dojechac jak ładuje tak wysoko?

    0
  • #14 01 Wrz 2010 22:36
    mariusz362
    Poziom 12  

    Przy tak dużym obciążeniu odbiornikami,alternator może nie wytrzymać a wtedy przestanie ładować i bez ładowania daleko nie zajedziesz szczególnie w nocy.

    0
  • #15 03 Wrz 2010 20:22
    Dominik1972
    Poziom 15  

    dzieki wszytskim za odpowiedz udało mi sie dojechac ..ale wolniutko
    Alternator naprawiłem wymieniłem regulator i diody w układzie prostowniczym
    ale coś musiało sie zepsuć w instalacji w aucie
    na kostce co sie wpina do alternatora sa dwa piny (to napiecie wzbudzenia) a na nim jest +12V a na drugim pinie zamyka sie obwód przez kontrolkę CHEK na tablicy - też podaje plus.
    Tam rormalnie to powinien byc chyba tylko podany plus i minus 12
    Nie mam pojecie co się stało jak tylko podłacze alternator to pali sie CHEK -bład na tablicy i kontrolka ładowania może wysokie napiecia ładowania coś uszkodziło w układzie chybe bez wizyty w warsztacie sie nie obejdzie

    0
  • #16 03 Wrz 2010 20:46
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Ten alternator jest awaryjny ot taki model.

    0
  • #17 03 Wrz 2010 20:52
    Dominik1972
    Poziom 15  

    no jest ale zrobić trzeba bo bilety MZK drogie .. ale to ostatnia naprawa bedzie już ... mysle - jak się uda

    0
  • #18 03 Wrz 2010 22:13
    ajanek9
    Poziom 28  

    Wzbudzenie alternatora podawane jest po włączeniu zapłonu, przez kontrolkę +12V, jak przepali się kontrolka to alternator się nie wzbudzi, później alternator sam zapętla sobie wzbudzenie, takie trzy diody mało prądowe, kontrolka gaśnie na zasadzie +12V z akumulatora i +14V z alternatora, dwa plusy bez minusa i kontrolka gaśnie, czasem może żarzyć (bardzo widoczne w fiacie 126, przez 2V różnicy)
    Za ilość prądu odpowiada regulator, sam alternator (bez diód i regulatora) jest w stanie poświecić żarówką 230V, a co dopiero zagotować akumulator i przepalić kilka odbiorników.

    0
  • #19 03 Wrz 2010 22:59
    Dominik1972
    Poziom 15  

    to wynikało by z tego ze alternator nie jest prawidłowo złożony ... sprawdzałem te diody wzbudzenia miernikiem bo one chyba są za małe by sprawdzić je przez odbiornik. Te 6 diód wymienionych (30A kazda) sprawdzałem zarówka 60W 12 V.

    2
  • Pomocny post
    #20 04 Wrz 2010 00:25
    ajanek9
    Poziom 28  

    Alternator jest wytwornicą prądu 3-fazowego.
    Regulator reguluje ilość potrzebnego prądu oraz napięcie w granicach 12,5-14,5V.
    Diody służą tylko za prostownik i w żaden sposób nie ograniczają przepływu prądu, działają zaporowo w jedną stronę, tzn. przepuszczają prąd z alternatora w stronę akumulatora, w drugą nie.
    Jeśli są uszkodzone i przepuszczają to kończy sie to rozładowywaniem akumulatora.
    Zazwyczaj stosowane są układy 9-diodowe, 6 diód prostowniczych dużej mocy oraz 3 diody dające mały prąd na wzbudzenie oraz żarówkę kontrolną.
    Czasem mogą być uszkodzone diody dużej mocy i nie przepuszczające prądu na akumulator lub z ograniczonym przepływem (przepalenie niektórych diód), niestety lampka kontrolna może działać prawidłowo i wskazywać stan ładowania.
    Najprostszym sposobem sprawdzenia diód jest zwykły megaomomierz, podłączony w jedną stronę da wynik w ohmach, a po zmianie biegunów w megaohmach.
    Często warto sprawdzić wirnik i jego rezystancję, wartość w ohmach, ale ważne, bo często też zdarzają się zwarcia i zamiast przykładowo 7ohm, jest 2.

    0
  • #21 04 Wrz 2010 09:22
    Andiv
    Poziom 32  

    Aż dziw bierze że nikt nie poradził żarówy na zjazd. Wstawia sie taką przykładowo 25W między altka a akumulator i jazda. Spełnia swoje zadanie znakomicie. To tak na przyszłość.

    0
  • #22 04 Wrz 2010 09:40
    ociz
    Moderator Samochody

    Andiv napisał:
    Aż dziw bierze że nikt nie poradził żarówy na zjazd. Wstawia sie taką przykładowo 25W między altka a akumulator i jazda. Spełnia swoje zadanie znakomicie. To tak na przyszłość.

    To by było prawie to samo co by wogle ładownia nie miał, więc nie warto kombinować nawet.

    0
  • #23 04 Wrz 2010 10:19
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Nie ma opcji na ten alternator . Jak sie ma to autko to sie naprawia. W kółko.

    Opcja to kupno 10m przewodu 2,5mm2 linki wpięcie w obwód ładowania i wystawienie go przed chłodnicę, mądrze zabezpieczając przed przetarciem.

    Temat z żarówką jest dobry ale na wzbudzenie w fiacie 125p i altku 6 diodowym.

    0
  • #24 04 Wrz 2010 11:40
    Dominik1972
    Poziom 15  

    Takie autko ...no co zrobić, ale to coś nie działa prawidłowo skoro siadają altki , jakaś przyczyna musi być
    Przyznaje się ...wirnika nie sprawdziłem , Sprawdziłem tylko czy z pierścieni nie ma przebicia na obudowe.
    Romo nie bardzo czaje z tym sposobem tak by regulator (dodatkowy) wyprowdzić na zewnatrz?

    0
  • #25 04 Wrz 2010 14:28
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Jak już dojechałeś to po problemie.

    Reasumująć te silnik są już dosyć rzadkie jak były na topie to jeszcze tego forum nie było i wtedy sie szukało szczęścia na szrotach bo znalezienie tego alternatora było niełatwe.
    Alternatory w nich mają wadę fabryczną tak jak IZUSU , i fiat ot taki niewypał.

    0
  • #26 09 Paź 2010 20:16
    Dominik1972
    Poziom 15  

    altek naprawiony ... ale z problemami kupiłem nowy-niesprawny regulator i musiałem 2x go montować :(
    przyczyną może być to że nie mam dolnej osłony pod silnikiem
    wtedy była ulewa i zalał sie pewnie wodą i uszkodził (jest bardzo nisko montowany). Dziękuje panowie za pomoc

    0
  Szukaj w 5mln produktów