Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wyciek z gazowego ogrzewacza wody

naspan 30 Aug 2010 23:29 11991 23
  • #1
    naspan
    Level 9  
    Witam. Posiadam w łazience zamontowany ogrzewacz gazowy firmy SENSEO. Mój problem polega na tym,że od jakiegoś czasu cieknie woda spod tego ogrzewacza. Dziś wytarłem te dwa otwory z których cieknie ów woda, troszkę przestało, ale po jakiś 5 minutach znowu to samo, na ścierce jak wycierałem był taki jakby nalot po którym spływa woda w postaci jakby kropel do oczu lekko czarny, albo sam nie wiem co to jest. Czym to może być spowodowane? Co się uszkodziło i jaki mniej więcej może być koszt takiej naprawy.

    Dziękuję Wszystkim z góry za konkretne podpowiedzi i sugestie.

    Ps. Dla ułatwienia wstawiam zdjęcie z zaznaczonymi miejscami wycieku.

    Wyciek z gazowego ogrzewacza wody Wyciek z gazowego ogrzewacza wody
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #2
    serwisszulborski.pl
    Heating systems specialist
    Zdjęcie mało czytelne, możliwe że woda wydostaje się spod iglicy armatury wodnej. Dokładna diagnostyka dopiero po wyjęciu całej armatury. W serwisie można zamówić zestaw naprawczy nr kat. 60081911 + zestaw uszczelek nr kat. 60081912 koszt łaczny 158,60zł.
  • #3
    romek 076
    Level 10  
    Ponieważ mój problem dotyczy tego samego podgrzewacza wody (SENSEO 10 CF PV typE B11 BS) oraz tego samego problemu czyli cieknącej wody z zespołu wodnego, postanowiłem odświeżyć temat nie zakładając nowego wątku.

    W moim przypadku mam zlokalizowany przeciek. Otóż od niedawna zauważyłem, że spod podgrzewacza kapie woda (niezbyt obficie, ale myślę, że to będzie się nasilać), po ściągnięciu osłony metalowej okazało się, że woda zbiera się na tym czarnym plastikowym korpusie zespołu wodnego, w jego górnej części, zaraz pod zespołem gazowym. Woda następnie spływa po czarnym korpusie i stąd te kapanie. Podgrzewacz działa poprawnie, tzn. zapala jak trzeba, bez zwłoki, świeczka nie gaśnie, nie ma też problemu z iskrą.

    Teraz pytanie:

    1. W jaki sposób (po kolei) zdemontować zespół wodny (który łączony jest z zespołem gazowym "spinka " - nie widzę tu żadnych śrub)? Dodam, że jestem mechanikiem ale nigdy nie rozkręcałem podgrzewacza, więc prosiłby podać informacje w kolejności od czego zacząć (począwszy od... ściągnięcia osłony itd.)
    2. Obejrzałem rozstrzelony schemat tego podgrzewacza i pewnie wymagać będzie wymiany iglicy, może membrany, generalnie noszę się z zakupem zestawu naprawczego kat. 60081911. Nie wiem w jaki sposób iglica jest osadzona w górnej części korpusu zespołu wodnego (z jakim pasowaniem itd). Może być tak że wymiany będzie wymagać także ta część korpusu?
    3. Czy oprócz zestawy naprawczego muszę coś dodatkowo zamówić przed rozebraniem podgrzewacza?


    pozdrawiam i czekam na zwrotne info
  • #4
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Ja nie znam tych piecyków, ale każdy podgrzewacz gazowy ma uszczelnienie iglicy za pomocą oringu (odpowiedniej wielkości), który na ogół jest wmontowany w górną pokrywę zespołu wodnego. Dotyczy to zarówno starych piecyków, jak i współcześnie produkowanych. Mocowanie tej uszczelki może być już zależne od marki i typu piecyka (często jest ona umieszczona pod metalową podkładką, a ta ostatnia jest zamocowana do zespołu za pomocą odpowiedniej zapinki. We wszystkich piecykach, z jakimi się spotkałem, zespół wodny jest mocowany do zespołu gazowego za pomocą wkrętów (dwu, czasami trzech - np. w zabytkowej termie kuchennej Ikom, produkcji jugosłowiańskiej) - te wkręty są po bokach zespołu gazowego. Oczywiście zespół wodny jest zawsze przykręcony (nakrętkami, poprzez odpowiednie uszczelki) do złącza zimnej wody oraz do nagrzewnicy. Jak się piecyk rozbiera, to trzeba wymienić membranę, gdyż z czasem może się ona zużyć (w niektórych nowoczesnych piecykach, np. marki Junkers może ona wytrzymać nawet kilkanaście lat, ale w starszych się częściej psuła). Oczywiście trzeba wyczyścić filtr wodny w zespole (przy ponownym montażu wymienić uszczelkę) a po zmontowaniu piecyka i próbie być może trzeba będzie wyregulować zawór powolnego zapalania.
  • #5
    romek 076
    Level 10  
    Przypatrzyłem się zdjęciom górnej pokrywy zespołu wodnego (dostępne w sieci). Pokrywa ma wprasowaną tulejkę (biały kolor może świadczyć o tworzywie ślizgowym) przez który przechodzi iglica. Nie wydaje mi się, aby to było miejsce uszczelnienia, a prędzej jest to zwykła tulejka ślizgowa, czyli prowadzenie dla iglicy. Jeśli dobrze kombinuję to tam wody nigdy nie powinno być (iglica-tulejka). Iglica w tym modelu podgrzewacza zbudowana jest tylko z igły zakończonej talerzykiem. Pod talerzykiem iglicy znajduje się membrana, która podnosząc się (ciśnienie wody) będzie napierać talerzyk iglicy i przemieszczać ją góra-dół (ruch ku dołowi wymuszony przez sprężynę, która jest zapewne w zespole gazowym, a ruch ku górze przez wzrost ciśnienia wody pod membraną). Jeżeli dobrze odczytałem ze zdjęć zasadę działania to mam uszkodzoną membranę, zaraz pod talerzykiem iglicy. Woda przechodzi przez membranę, a to ona jest uszczelnieniem, żeby woda nie wydostawała się z zespołu wodnego przez połączenie posuwiste iglica-tulejka.

    Dalej nie wiem jak połączony jest zespół wodny z gazowym. Tam naprawdę nie ma śrub. W miejscu gdzie w innych piecykach są śruby tutaj jest założona z drutu sprężystego spinka (w kształcie kwadratu), z wyprofilowanymi ramionami, żeby ją ręcznie można było rozchylić. Dla mnie to by było dziwne, że tylko taką spinką połączone są oba zespoły.

    Przeczytałem na elektroda.pl poradę jednego z serwisantów, który twierdzi, że jeżeli jest wyciek wody, ale podgrzewacz działa normalnie, to ma oznaczać, że membrana jest cała a jedynie trzeba rozłożyć zespół wodny i przesmarować połączenia silikonem, czyli moja teoria byłaby niewłaściwa.
    Ten podgrzewacz ma te same części co niektóre modele Ariston'a. Może ktoś jeszcze wypowie się, komu przyszło naprawiać takie usterki w tego typu zespołach?
  • #6
    W0jtek92
    Level 37  
    Senseo, Regent, C&M, Ariston. Te marki mają pod sobą taki model podgrzewacza względem konstrukcji.
  • #7
    valdimazur
    Level 15  
    romek 076 wrote:
    ,
    Dalej nie wiem jak połączony jest zespół wodny z gazowym. Tam naprawdę nie ma śrub. W miejscu gdzie w innych piecykach są śruby tutaj jest założona z drutu sprężystego spinka (w kształcie kwadratu), z wyprofilowanymi ramionami, żeby ją ręcznie można było rozchylić. Dla mnie to by było dziwne, że tylko taką spinką połączone są oba zespoły.


    Trzeba ścisnąć tą spinkę i wysunąć w dól zespól wodny . Tylko ta spinka trzyma zespół wodny razem z gazowym.
  • #8
    romek 076
    Level 10  
    Gdzie mogę "od ręki" kupić zestaw naprawczy nr kat. 60081911? Pytałem w Centrum Serwisowym Techniki Grzewczej w Poznaniu ale milczą na mojego maila. Może znacie alternatywę?

    Zestaw naprawczy już kupiłem. Po rozebraniu zespołu wodnego okazało się, że:
    0. jedynie spinka z drutu sprężystego łączy oba zespoły (wodny i gazowy),
    1. membrana do wymiany (nie była rozerwana ale dość mocno sparciał materiał, miejscowe ubytki, mogła mieć drobne nieszczelności, w szczególności na zgięciach - 8 lat używana),
    2. przestrzegam przed zakładaniem ponownie tych samych śrub (oryginalne Torxy nadają się do wymiany), najlepiej założyć nowe śruby M4x20 z łbem pod imbus + podkładki,
    3. filtr wody (sitko) z dużą ilością kamienia trzeba było wyczyścić,
    4. ktoś tu miał rację - iglica jest dodatkowo uszczelniona oringiem ukrytym pod tulejką ślizgową (wszystko osadzone w górnej części obudowy). Niestety oring trzeba samemu sobie dobrać, bo producent sprzedaje tylko w komplecie całą górną pokrywę zespołu a to wydatek całej stówki przy cenie oringu kilkanaście groszy ;)
    5. Nieszczelność dotyczyła przede wszystkim oringu. Na krótko uratowałem sytuację zmniejszając średnicę gniazda, w którym jest osadzony oring, póki nie kupię gdzieś takiego "maleństwa" musi tak zostać. Nieszczelność jest dużo mniejsza niż była, a zniknie całkowicie po wymianie orignu na nowy.

    Dzięki za wszelkie porady Panowie.
  • #9
    articus2004
    Level 10  
    Witam. Czy może komuś udało się ustalić wymiary tego oringa.
  • #10
    Master1972
    Level 1  
    Witam mam podobny problem jak opisany w postach powyżej i tu moje pytanie jak usunąć wyciek wody z połączenia zespołu wodnego ,i gdzie powinien znajdować się opisywany o-ring ,metoda prób i błędów nie doszłem do tego jak uszczelnić iglicę która w górnej obudowie jak się nie mylę przepuszcza wodę wklejam zdjecia i czekam na odpowiedzi .Proszę o konkretne informacje mogą być wraz ze zdjęciem jak dokonać w nim naprawy .Czekam pozdrawiam .
  • #11
    romek 076
    Level 10  
    Na drugim zdjęciu widać pośrodku białą, wprasowaną w czarny korpus wkładkę - to jest tulejka ślizgowa. Aby wymienić oring należy delikatnie tę tulejkę wyciągnąć z korpusu podważając ją od zewnętrznej strony po obwodzie. Nie polecam wyciągania tej tulejki ślizgowej wkładając coś ostrego w jej otwór, przez który przechodzi iglica, bo się go rozkalibruje. Dopiero po wyciągnięciu tulejki ślizgowej ujrzymy oring, który jest pod nią schowany. Tulejka ślizgowa odpowiedzialna jest za zgrubne prowadzenie iglicy, zaś sam oring za uszczelnienie iglicy. Jak woda cieknie to oring wytarł się, zwiększyła się jego wewnętrzna średnica.
    Wyciek z gazowego ogrzewacza wody
  • #12
    alfamaniek
    Level 7  
    Witam, kurcze czytam posty i mało odpowiedzi jest na temat .U mnie od miesiąca /jak na zdjęciu /
    Wyciek z gazowego ogrzewacza wody

    kapie woda przy spince z drutu sprężystego ... ktoś mi nagadał że wystarczy użyć poxilina Klej. Warto? Ktoś tak lepił kiedyś u siebie w piecyku senseo ?

    Jeśli nie używac poxiliny to proszę o podpowiedz co trzeba zmienić,wymienić ? Uszczelkę , iglice itp.? Aby woda nie kapała w tym miejscu ?
  • #13
    romek 076
    Level 10  
    W żadnym wypadku nie używaj kleju. Później tego już nie rozkręcisz. No i lokalizacja Twojego przecieku jest wg mnie gdzie indziej. W tym miejscu gdzie pokazałeś strzałką woda kapie z zespołu wodnego, ale przeciek masz znacznie wyżej (spójrz na zdjęciu jakie masz osady w górnej części zespołu wodnego - te biało-żółte nacieki koło śrub - to wszystko od wody która się tam zbierała i spływała po korpusie). Myślę, że przecieka Ci spod iglicy przez zużyty oring, który pokazałem na rysunku. Włóż rękę pod podgrzewacz i wsuń ją nad zespół wodny czyli ten czarny duży korpus. Stawiam, że masz tam stojącą wodę. Jeśli tak jest to cieknie Ci przez oring. Wówczas trzeba rozebrać cały zespół wodny, zaopatrzyć się w części zamienne, a najłatwiej serwis wezwać. Jeśli wody na korpusie nie masz to wg mnie przeciek masz z nieszczelnego korpusu, czyli na łączach górnej cześć i i dolnej korpusu. Za uszczelnienie tego korpusu są odpowiedzialne rozmieszczone na jego obwodzie śruby, które dociskają membranę pełniącą rolę uszczelki, zatem albo śruby nie trzymają albo membrana nie uszczelnia właściwie. Taki jest mój obecny ogląd sytuacji.
  • #15
    romek 076
    Level 10  
    Jeżeli na starym zespole wodnym nie było problemu z zimną/ciepłą wodą a dopiero ten problem pojawił się na zamontowanym. nowym zespole to zastanawiam się co źle mogłeś zrobić. Teoretycznie przyczyna jest jedna: zbyt niskie ciśnienie wody w zespole wodnym nie jest w stanie otworzyć zaworu zespołu gazowego co objawia się małą wysokością kity płomieni na palniku, ale czy tak jest rzeczywiście to tego nie wiem. Do wyśledzenia jest przed i po demontażu co się tam dzieje. Jeżeli wcześniej jak i teraz był i jest problem z temperaturą wody to przyczyna pewnie tkwi w zapchanych lamelkach nagrzewnicy, które trzeba oczyścić ze sadzy oraz przy okazji odkamienić nagrzewnice - ja to zrobiłem wlewając do niej gorący ocet na 2-3 godz. Tu też bez demontażu nie obędzie się, tym razem nagrzewnicy. Za mało informacji podajesz aby wskazać konkretną przyczynę niskiej temperatury wody.
  • #16
    valdimazur
    Level 15  
    Sprawdź filterki i perlatory. Sprawdź ciśnienie wody.
  • #17
    alfamaniek
    Level 7  
    Zauważyłem kiedy tylko włączam ciepłą wodę w kranie, piecyk gazowy od razu nie zapala się tylko dopiero po 4-6 sekundach.Więc stawiam że coś jest nie tak chyba z zespołem wodnym czyli przez niego woda mocna i ciśnienie nie płynie... zgadzać się to może ?
    Co do perlatory nie ma w kranie u mnie.
    Nie wiem czy mi się też zdaję ale chyba słabiej świeci płomień w piecyku.
    Sam nie wiem co myśleć mam że to wszystko zmieniło się po wymianie tylko zespołu wodnego.
  • #18
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    A czy zespół wodny jest napewno tego samego typu, co poprzedni (czyli do tego typu piecyka)? Poza tym, może trzeba coś wyregulować (w każdym piecyku w zespole wodnym jest śrubka regulująca max. wydatek wody -może być w różnych miejscach, w zależności od marki i typu piecyka).
  • #19
    alfamaniek
    Level 7  
    Dokładnie zakupiłem taki sam zespół wodny jak oryginalny.
    zakupiłem dokładnie taki
    http://allegro.pl/ariston-senseo-regent-zespo...TBiOGYzMTc3OTkyNGM4NzkxMmIzOGQ5ZDIxODQ5YmE%3D
    regulacja czyli korektor temperatury wody nastawiłem na + na max.
    Śrubki żadnej nie ma chyba do regulacji oprócz tej żółtej plastykowej w tym modelu zespołu wodnego.
  • #20
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    alfamaniek wrote:
    Dokładnie zakupiłem taki sam zespół wodny jak oryginalny.
    zakupiłem dokładnie taki
    http://allegro.pl/ariston-senseo-regent-zespo...TBiOGYzMTc3OTkyNGM4NzkxMmIzOGQ5ZDIxODQ5YmE%3D
    regulacja czyli korektor temperatury wody nastawiłem na + na max.
    Śrubki żadnej nie ma chyba do regulacji oprócz tej żółtej plastykowej w tym modelu zespołu wodnego.

    Przekręcić pokrętło regulacji wody na mniejszy wydatek (bliżej - min) - wtedy będzie odpalał nawet przy małym strumieniu. Tak jest we wszystkich piecykach.
  • #21
    alfamaniek
    Level 7  
    Quote:
    Przekręcić pokrętło regulacji wody na mniejszy wydatek (bliżej - min) - wtedy będzie odpalał nawet przy małym strumieniu. Tak jest we wszystkich piecykach.


    oczywiście tak zrobiłem pokrętło regulacji na min. i też odpala ale nie od razu tylko za chwilkę jak woda już leci.. zimna wiadomo bo na minimalnie. A jak na max ustawione jest to nic z temeratury wody sie nie zmienia tylko cały czas taka sama zimnawa płynie woda :cry:
  • #22
    serwisszulborski.pl
    Heating systems specialist
    Najczęściej do wymiany kolektor przepływu, wsad z regulacją +- Trzeba również sprawdzić czy nie ma podmieszania w układzie cw i ciśnienie dynamiczne gazu przed termą.
  • #23
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    alfamaniek wrote:
    Quote:
    Przekręcić pokrętło regulacji wody na mniejszy wydatek (bliżej - min) - wtedy będzie odpalał nawet przy małym strumieniu. Tak jest we wszystkich piecykach.


    oczywiście tak zrobiłem pokrętło regulacji na min. i też odpala ale nie od razu tylko za chwilkę jak woda już leci.. zimna wiadomo bo na minimalnie. A jak na max ustawione jest to nic z temeratury wody sie nie zmienia tylko cały czas taka sama zimnawa płynie woda :cry:

    Jak się chce uzyskać gorącą wodę, to pokrętło wody w położeniu na min. przepływ, natomiast pokrętło gazu powinno się ustawić bliżej max. Jeśli to nie pomoże, to jest jakaś wada w piecyku.