I coż Ci z tych oszczędności? Będziesz męczył silnik jakimś eko syfem mając radość że zaoszczędziłeś kilka groszy. Prędzej czy później będziesz miał problem z VP37 to na pewno oszczędności będziesz mógł przeznaczyć na naprawę.
A co do samej idei zastępowania oleju napędowego jakimś syfem z biedronki lub smażalni - ciekaw jestem czy inne rzeczy w swoim życiu też tak zastępujesz dla oszczędności?
Skoro ropę można zastąpić olejem do smażenia frytek, - też będzie jeździł - to poszukajmy kolejnych oszczędności
Zamiast kawy możesz pić wodę - przecież też coś wypijesz, a będzie taniej
Po co jechać z rodziną nad morze? Przecież można rozłożyć namiot nad rzeką - jest poza domem i nad woda? Jest - i ile taniej ...