Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Maszyna do szycia Łucznik 884 ciężko pracuje

31 Sie 2010 18:39 13600 15
  • Poziom 12  
    Jak w temacie, podczas kręcenia kołem ręką jest bardzo duży opór, gdy używam pedała, również maszyna ciężko pracuje, co może być powodem?
  • Poziom 28  
    Sprawdź czy nie nawinęła się nitka na oś z lewej strony koła. Ja tak miałem w starym łuczniku, nie szło ukręcić silnikiem. Aby oczyścić oś trzeba było zdemontować koło. Maszyna wymagała częstego smarowania.
    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    Tak jak pisze Mariusz Raczek sprawdź czy na wałkach maszyny nie nawinęły się nici.
  • Poziom 12  
    Witam, zdemontowałem silnik i jak kręcę za tą zębatkę to praktycznie wcale się nie rusza. Psiknąłem wd40 na tą plastikową zębatkę i trzpień na końcu i maszyna pracuje lżej ale to nie jest to. Podejrzewam, że wina leży w silniku, można gdzieś jakoś go nasmarować? Duże koło, które sugerowaliście, bez napiętego paska obraca się bardzo dobrze
  • Poziom 20  
    Witam.

    Ta maszyna nie jest już pierwszej świeżości i powinna być regularnie smarowana. W każdym łożysku ślizgowym masz dziurkę, w którą należy wlać kilka kropli oleju. Usuń też nitki i kurz z mechanizmu w okolicy bębenka na nić. Silnik najlepiej rozbierz, wyczyść i sprawdź stan łożysk. Powinien obracać się bez oporu. WD40 jest dobry to czyszczenia, ale do smarowania już mniej.
  • Poziom 12  
    a jak rozebrać ten silnik on wydaje mi się nierozbieralny. tak jakby był znitowany. Te łożyska da się wymienić?
  • Poziom 20  
    Raczej nie ma sensu wymieniać łożysk. Zobacz czy nie da się do nich dojść od zewnątrz. Możesz przepłukać łożyska czystą benzyną ekstrakcyjną, żeby usunąć z nich kurz i wszelkie stare smarowidła. Co do nitowania, to jeśli nity są na wylot, to można je delikatnie rozwiercić i zastąpić śrubkami, ale wymaga to nieco wprawy, żeby nie uszkodzić obudowy. Niestety nie pamiętam dokładnie jak wygląda ten silnik, więc mógłbyś wrzucić zdjęcie.
  • Poziom 12  
    Maszyna do szycia Łucznik 884 ciężko pracuje
    Maszyna do szycia Łucznik 884 ciężko pracuje Maszyna do szycia Łucznik 884 ciężko pracuje Maszyna do szycia Łucznik 884 ciężko pracuje

    zdjęcia, za bardzo nie wiem jak i gdzie sie do tego wszystkiego dobrać
  • Poziom 20  
    Od spodu masz dostęp do łożyska ślizgowego. Od góry, z tego co widzę, musisz zdjąć najpierw zębatkę (chyba że da się jakoś nieinwazyjnie zdemontować tą czarną część). Poza tym widzę, że silnik jest rozbieralny: w czarnej cześć masz dwie dziury, w których widać nakrętki (mosiężne?), które możesz odkręcić specjalnym śrubokrętem z wycięciem, tak więc jeśli go masz, to możesz pokusić się o jego rozebranie i dokładne wyczyszczenie. Ale jeśli dasz radę zdjąć zębatkę i dostać się do górnego łożyska, a po nasmarowaniu silnik będzie chodził lekko, to nie ma sensu go rozkręcać.

    W łożyska psiknij nieco WD40, poruszaj wirnikiem, aż lekko zacznie chodzić. Potem przepłucz łożyska benzyną ekstrakcyjną, a jak wyschnie, daj odrobinę oleju.
  • Poziom 12  
    tą szarą zębatkę normalnie podważyć śrubokrętem? bo te dolne łożysko to już psikałem wd40 ale dobrze byłoby zdemontwwać cały ten trzpień, te śrubokręty mają jakąś swoją nazwę?
  • Poziom 20  
    Podważ ją delikatnie z dwóch stron (użyj dwóch płaskich śrubokrętów). Uważaj, bo zarówno ona jest plastikowa, jak i ten fragment obudowy silnika, o który będziesz się zapierał. Zdjęcie zębatki jest również konieczne, jeśli będziesz rozbierać silnik.

    Co do typu śrubokręta, to zwie się on chyba "spanner".
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    Co do uszkodzonych łożysk ślizgowych, to one dość rzadko się psują, co najwyżej mogą się wyrobić i będą luzy, za to łatwo się zacierają. Niekiedy wystarcza nasmarowanie ich, ale często trzeba wyjąć ośkę wirnika i dokładnie przeczyścić środek łożyska.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    Raczej nie będą zużyte, w końcu maszyna do szycia nie pracuje 24/7. Takie same łożyska dawali swego czasu (i może nadal dają) w wentylatorach i nie ma zwykle z nimi problemu. W końcu brąz, z którego są wykonane ma dość dobre parametry mechaniczne. Poza tym nie jest to silnik wysokoobrotowy. Natomiast rzeczywiście warto przyjrzeć się szczotkom i komutatorowi.

    Co do smaru, silnik pracuje dorywczo, więc z powodzeniem wystarczy zwykły olej maszynowy lub smar np. zielony (grafitowy się nie nadaje). Nie należy dawać go za dużo bo i tak to nic nie pomaga, a tylko kurz się przykleja.
  • Poziom 15  
    Mam dokładnie ten sam problem z taką samą maszyną - tyle, że jeżeli nawijam nić na szpulkę to silnik chodzi lekko, ale jeżeli maszynie szyje chodzi już ciężko - sprawdzałem nigdzie nie wsunęły się nici, ani pasek nie jest za mocno napięty.