Witam.
Posiadam auto Renault Laguna, rocznik 97, pojemność 2.0 16V (benzyna z gazem). Auto nie odpala. Samochód chodził na wolnych obrotach i nagle zgasł. Próby odpalenia nic nie dały. Oczywiście jest benzyna i gaz. Po sprawdzeniu ustaliłem, że nie ma iskry. Początkowo myślałem, że jest to wina aparatu zapłonowego, wymieniłem go i nic. Później wymieniłem cewki i też nic. Wyczytałem gdzieś na forum, że wina może być też w czujniku położenia wału, jednak też to nie jest to. Sprawdzałem stacyjkę, lecz tam też nic.
Proszę o pomoc, ponieważ nie mam już pomysłu w czym może być przyczyna.
Posiadam auto Renault Laguna, rocznik 97, pojemność 2.0 16V (benzyna z gazem). Auto nie odpala. Samochód chodził na wolnych obrotach i nagle zgasł. Próby odpalenia nic nie dały. Oczywiście jest benzyna i gaz. Po sprawdzeniu ustaliłem, że nie ma iskry. Początkowo myślałem, że jest to wina aparatu zapłonowego, wymieniłem go i nic. Później wymieniłem cewki i też nic. Wyczytałem gdzieś na forum, że wina może być też w czujniku położenia wału, jednak też to nie jest to. Sprawdzałem stacyjkę, lecz tam też nic.
Proszę o pomoc, ponieważ nie mam już pomysłu w czym może być przyczyna.