Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel corsa B 1,2 benzyna 1993r cieżko kręci rozrusznik

01 Wrz 2010 19:00 3614 3
  • Specjalista - Mikrokontrolery
    Witam, posiadam od ponad roku opla corse jak w temacie, kupiony był w lecie i zawsze palił w tamtym sezonie bardzo dobrze, czy dzień czy noc, troszke problemów zaczęło się w zimie na większych mrozach rozrusznik np rano kiepsko kręcił, tak 2 obroty i stawał, trzeba było puścić i od nowa 2 obroty i stawał i tak przeważnie za 3 razem zapalał i wtedy go można było zgasić i jak się zapaliło za chwilkę to w miarę normalnie. Dodam że nie byłą to wina akumulatora bo był nowy centra plus 45Ah chyba coś koło 360 A rozruch. W tym roku co jakiś czas w zimniejsze noce albo jak był ze 2-3 dni nie palony to też się pojawiał taki problem , 2-3 obroty i stawał.. a ostatnio to za każdym razem po nocy np tak się dzieje, kupiłem nawet nowy akumulator bo miałem okazję wymienić w innym samochodzie to 45Ah dałem do innego a sobie kupiłem również centrę 55Ah 460A i nadal to samo(zimne dni).
    A jak się zapali i pochodzi np minutę i jak się potem pali to już normalnie kręci, tak samo jak na całkowicie rozgrzanym silniku. Więc pora zabrać się chyba za rozrusznik nie? Ale co można by obstawiać? Zatarte tuleje? ale czy wtedy by kręcił normalnie jak się go przepali? Narazie myślę wyczyścić komutator i zobaczyć na szczotki, czekam na ładną pogodę bo narazie pada więc w tym czasie chciałbym się zorientować co może być przyczyną takiego zachowania się..
    Ne wiem czy to istotne ale silnik ma na liczniku 160 tys przebiegu (choć pewnie nikt w to nie wierzy, ja z reszta też nie). Silnik jak już zapali pracuje jak w zegarku, jest bardzo mocny i dynamiczy. A jak kręci normalnie to jest 3-4obroty i zapala.
  • Poziom 13  
    witam sprawdz bendix i tak jak napisałeś komutator z szczotkami wyczyść również tulejki rozrusznika pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - Mikrokontrolery
    Dzięki za odpowiedź ale już nie aktualne, wczoraj odkręciłem rozrusznik i istotnie szczotek to tam już nie było, jedynie miedzianym przewodem od szczotki coś tam łączyło noi komutator był zabrudzony tym ścierającym się miedzianym przewodem i robił zwarcia, aż dziw ze to wogóle kręciło. Rozrusznik był od astry, wyleciała mi z głowy nazwa ale jakiś francuski, kupiłem szczotki (za 35 zł-trochę dużo jak za szczotki ale nie mieli zamienników tylko oryginalne francuskie tej samej formy co rozrusznik więc wziąłem) założyłem, przeczyściłem komutator i teraz kręci jak szalony :) temat można zamknąć.