logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Polonez Caro '92 jak odpowietrzyć?

lukaszenka_x89 01 Wrz 2010 20:34 2498 16
REKLAMA
  • #1 8465662
    lukaszenka_x89
    Poziom 9  
    Witam, mam poloneza caro '92 w lpg i coś zaczęło się dziać że gdy odpalałem go na gazie i po przejechaniu krótkiego odcinka drogi parownik zamarza i samochód staje. Nie dochodzi do parownika płyn chłodzący, stan płynu jest w normie. gdy samochód się unieruchamia to wtedy z pod maski auta słychać jak płyn chłodzący zostaje przelewany do zbiorniczka i ten się zapełnia. co może byc przyczyną takiego czegoś?

    PS. byłem u gazownika ale też na to nic nie poradził
  • REKLAMA
  • #2 8465679
    SQ9PXB
    Poziom 27  
    Moze masz uszkodzony termostat? Temperatura silnika utrzymuje sie w normie?
  • #4 8465687
    jannaszek
    Poziom 39  
    Może ci padać uszczelka pod głowicą, Ale równie dobrze dziura w parowaczu, nie jestem specem od gazu, ale logika mi to podsuwa, czy w zbiorniczku nie czujesz zapachu LPG?
  • REKLAMA
  • #5 8465721
    lukaszenka_x89
    Poziom 9  
    Co do termostatu to jest założony nowy.
    Podczas jazdy wskaźnik temperatury wzrasta i spada ale tak do połowy ciągle.

    Też podejrzewam uszczelkę pod głowicą. W zbiorniczku czuć zapach LPG.

    A co w tym reduktorze może być dziurawego?
  • REKLAMA
  • #6 8465737
    jannaszek
    Poziom 39  
    Wymiennik, po prostu masz już zdiagnozowane.
    Dalsza jazda uwali ci uszczelkę.
    Moderowany przez robokop:

    Jednak widzę że koledze znowu urlop się szykuje. Wytłumaczenie czemu ten post jest bzdurą, będzie kosztować kolegę następne ostrzeżenie - radzę więc samemu doczytać, czym grozi zalanie silnika nierozprężonym LPG.

  • #7 8465742
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    lukaszenka_x89 napisał:

    Też podejrzewam uszczelkę pod głowicą.
    A na jakiej podstawie?
    Cytat:
    W zbiorniczku czuć zapach LPG.
    Czyli reduktor do wyrzucenia
    Cytat:

    A co w tym reduktorze może być dziurawego?
    |Przyjmij do wiadomości że jest niesprawny i tyle, głębsza wiedza przyniesie więcej szkody niż pożytku.
  • #8 8465752
    lukaszenka_x89
    Poziom 9  
    Więc do wymiany reduktor?
  • #9 8465765
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Raczej tak - nie widząc co to za reduktor, jak jest zainstalowany i jakie dokładnie są objawy trudno spekulować.
  • #10 8465792
    lukaszenka_x89
    Poziom 9  
    jak się nie mylę to reduktor jest firmy LOVATO, jutro sprawdzę wszystko dokładnie i podeśle nawet fotki.
  • #11 8465816
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie ma potrzeby wklejać fotek. Jeśli Lovato do okrągły, duży z blaszanymi deklami, pewnie jeszcze sterowany podciśnieniowo. Skoro czuć LPg w płynie, dodatkowo płyn przelewa się po wyłączeniu silnika to do wymiany - tym bardziej że swoje pewnie już przejechał.
  • #12 8465850
    lukaszenka_x89
    Poziom 9  
    ten Polonez to 1.5 GLE

    Podjadę do gazownika niech wymieni i może będzie po problemie.

    Dzięki Panowie za pomoc. Jak coś się będize działo dalej będę pytał.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #13 8465864
    jannaszek
    Poziom 39  
    Moderowano przez robokop:
    Jednak widzę że koledze znowu urlop się szykuje. Wytłumaczenie czemu ten post jest bzdurą, będzie kosztować kolegę następne ostrzeżenie - radzę więc samemu doczytać, czym grozi zalanie silnika nierozprężonym LPG.


    Przyznam że to straszenie jest dość traumatyczne dla mnie.
    Trzeba przyjąć do wiadomości, że miałem na myśli ugotowanie uszczelki z tytułu poduszki powietrznej- idąc dalej może popękać głowica czy też cylindry, na wskutek braku lokalnego chłodzenia, lub Gwałtownego chłodzenia partiami ciekłego parującego gazu. Nie wdając sie w daleko siężne expertyzy, co oznacza ciekły gaz w układzie chłodzenia. Wiem co może oznaczać.Nawet pożar.
    Dlatego tak napisałem, bo mam świadomość że mógłby próbować jechać z tym do mechanika.
    Proszę zatem wskazać szkodliwość mojego postu, ryzykuję tym ostrzeżeniem czy urlopem.
    Ktoś tu podał przyczynę termostat, i nie widzę reperkusji.
    Pozdrawiam.
  • #14 8465954
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    A słowo ciałem się stało:
    Gaz sącząc się przez membranę czy uszczelkę płaszcza wodnego wypycha swoim ciśnieniem płyn z reduktora, gdyby ulatniał się w znacznej ilości do układu chłodzenia, płyn byłby zwyczajnie wyrzucany z układu na zewnątrz. Możliwe tutaj jest dość nieprzyjemne zjawisko: nierozprężony gaz pod zredukowanym ciśnieniem dostaje się do kolektora ssącego i zalewa rozgrzane zawory, finalnie niszcząc je, co nastąpi prędzej niż wypalenie uszczelki pod głowicą. A termostat? Jak najbardziej, jeśli przy wymianie założono zbyt szczelny, ale to zostało już wykluczone.
  • #15 8465978
    jannaszek
    Poziom 39  
    Formalne pytanie, bo tego nie wiem: Jaką drogą dostał by się do kolektora ssącego?
  • #16 8466091
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    jannaszek napisał:
    Jaką drogą dostał by się do kolektora ssącego?

    Normalną. Wiesz po co się podgrzewa reduktor do 90st. C ? Po to żeby po przejściu przez dwa stopnie redukcji gaz był prawidłowo rozprężony i w stanie lotnym. Gdy reduktor jest zbyt zimny (zamarznięty) LPG w stanie płynnym bezproblemowo przeciśnie się przez zaworki klapkowe - nie rozpręży się do postaci lotnej z powodu zbyt niskiej temperatury. Dwa warunki determinujące stan skupienia gazu - ciśnienie, albo temperatura, albo obydwa te czynniki jednocześnie.
  • #17 8468673
    jannaszek
    Poziom 39  
    Gaz wiadomo, termodynamika, tak się skupiłem na perforacji parowacza, że zapomniałem o normalnej drodze gazu do kolektora, szukając jak się tam dostanie od str. ukł. chłodzenia. :idea:
    Wszystko jasne.
    Pozdrawiam.
REKLAMA