Witam kupiłem niedawno Omegę z odkręcona misą olejową. Po zakręceniu jej i wlaniu oleju chciałem odpalić samochód a tu echo. Autko nie odpala. Rozrusznik kręci, sprawdziłem wszystkie bezpieczniki i wszystkie są dobre. Jak przekręcam zapłon pod maską słychać krótkie tykanie. Na pewno są do wymiany kable zapłonowe ponieważ maja przebicie, proszę pomóżcie rozwiązać mój problem. Czy to może być tylko i wyłącznie wina tych kabli? Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc