Witam,
Mam problem z alternatorem. Opiszę wszystko od początku.
Kilka dni temu zgasło auto żonie podczas jazdy. Z jej relacji coś stuknęło z prawej strony komory silnika i nie mogła uruchomić samochodu. Po kilku minutach uruchomiła i jeździła - do dziś.
Dziś alternator zaczął bardzo głośno pracować (takie huczenie-wycie) i po wyłączeniu zapłonu świeciła się kontrolka ładowania.
Alternator był dość gorący, ale silnik też był rozgrzany. Akumulator się rozładował, czyli altek ma zwarcie.
Podmieniłem regulator napięcia na inny, na pewno sprawny - to samo - przy wyłączonym zapłonie świeci mi się ładowanie.
Czyli myślę sobie - altek do wymiany, ale mam tu pytanie - czy warto go naprawiać , czy lepiej kupić nowy?
I jeszcze jeżeli nowy to czy są jakieś sprawdzone zamienniki, czy lepiej kupić oryginał?
Silnik 1.3 MPI.
Pozdrowienia,
Rafal
Mam problem z alternatorem. Opiszę wszystko od początku.
Kilka dni temu zgasło auto żonie podczas jazdy. Z jej relacji coś stuknęło z prawej strony komory silnika i nie mogła uruchomić samochodu. Po kilku minutach uruchomiła i jeździła - do dziś.
Dziś alternator zaczął bardzo głośno pracować (takie huczenie-wycie) i po wyłączeniu zapłonu świeciła się kontrolka ładowania.
Alternator był dość gorący, ale silnik też był rozgrzany. Akumulator się rozładował, czyli altek ma zwarcie.
Podmieniłem regulator napięcia na inny, na pewno sprawny - to samo - przy wyłączonym zapłonie świeci mi się ładowanie.
Czyli myślę sobie - altek do wymiany, ale mam tu pytanie - czy warto go naprawiać , czy lepiej kupić nowy?
I jeszcze jeżeli nowy to czy są jakieś sprawdzone zamienniki, czy lepiej kupić oryginał?
Silnik 1.3 MPI.
Pozdrowienia,
Rafal