Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
RenexRenex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z alternatorem w Felicii 1.3 MPI

02 Wrz 2010 00:35 1663 9
  • Poziom 10  
    Witam,

    Mam problem z alternatorem. Opiszę wszystko od początku.

    Kilka dni temu zgasło auto żonie podczas jazdy. Z jej relacji coś stuknęło z prawej strony komory silnika i nie mogła uruchomić samochodu. Po kilku minutach uruchomiła i jeździła - do dziś.
    Dziś alternator zaczął bardzo głośno pracować (takie huczenie-wycie) i po wyłączeniu zapłonu świeciła się kontrolka ładowania.
    Alternator był dość gorący, ale silnik też był rozgrzany. Akumulator się rozładował, czyli altek ma zwarcie.

    Podmieniłem regulator napięcia na inny, na pewno sprawny - to samo - przy wyłączonym zapłonie świeci mi się ładowanie.

    Czyli myślę sobie - altek do wymiany, ale mam tu pytanie - czy warto go naprawiać , czy lepiej kupić nowy?
    I jeszcze jeżeli nowy to czy są jakieś sprawdzone zamienniki, czy lepiej kupić oryginał?

    Silnik 1.3 MPI.

    Pozdrowienia,
    Rafal
  • RenexRenex
  • Poziom 19  
    Hałas może świadczyć o tym, że łożyska w altku są już do wymiany. Jeśli nie ma ładowania i sprawdziłeś już szczotki to padł pewnie mostek prostowniczy. Zamiennik kosztuje około 35 zł.
  • RenexRenex
  • Poziom 10  
    To huczenie pojawiło się nagle, nie stopniowo i razem ze świecącą się kontrolką ładowania przy wyłączonym zapłonie.

    Huczenie zanikło dziś rano po tym jak podłączyłem naładowany akumulator, ale odłączyłem alternator od instalacji auta.

    Czy może być to też objaw uszkodzonego mostka?

    Mogę kupić nowy mostek i wymienić, z tym że alternator jest w aucie od nowości (12 lat), więc istnieje ryzyko że zacznie się w nim coś jeszcze sypać, np łożyska, więc się zastanawiam czy po prostu nie szarpnąć się i kupić nowy.

    Rafał
  • Poziom 12  
    Hałas by świadczył o łożyskach ale to zweryfikujesz przy wymianie mostka, robota z wyciągnięciem jest prosta i szybka.
  • Użytkownik obserwowany
    Rozbierz zobacz- jesli się opłaca kup łożyska i szczotki i będziesz miał spokuj.
  • Poziom 11  
    hałas może powodować zwarcie mostka prostowniczego , pracuje na zwarciu pozdrawiam
  • Poziom 10  
    I tak właśnie pewnie jest - po odłączeniu od instalacji auta alternator przestał hałasować.

    Czy wymiana mostka jest skomplikowana, tzn czy mogę sobie to zrobić sam przy założeniu że umiem posługiwać się narzędziami i lutownicą i mam jako takie pojęcie o mechanice i elektronice i nie boje się grzebać ? Alternatora nigdy co prawda nie rozbierałem..

    Czy jest coś na co powinienem zwrócić uwagę przy wymianie?

    Dzięki za pomoc.
    Rafał
  • Poziom 11  
    nie jest to za bardzo skomplikowane, pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Jest to robota na około godzinę razem z wykręceniem i wkręceniem alternatora. Potrzebna lutownica (lepiej jakaś mocniejsza) i lutowie. Trzeba rozkręcić 3 śruby obudowy i te od wyprowadzeń w okolicach regulatora, następnie ściągnąć dolną część - może schodzić z trudem, ale trzyma tylko na łożysku. Stary mostek trzeba wylutować i zapamiętać podłączenie. Aha no i warto sprawdzić omomierzem czy uzwojenia są całe bo może coś się usmażyło.
  • Poziom 10  
    Dzięki za odpowiedzi. Wymieniłem mostek i wszystko działa.