Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

IS7-E, P4, Radeon 9800 PRO... Komputer wyłącza się.

02 Wrz 2010 15:53 2810 18
  • Poziom 10  
    Witajcie dobrzy Forumowicze.
    Zabrałem się za skromny upgrejd mojego blaszaka. Wymieniłem płytę główną, grafikę i zasilacz. Niestety komputer wyłącza się bez widocznych (dla mnie) przyczyn. System się ładuje, komputer pracuje stabilnie, temperatury i napięcia w normie, aż tu nagle pstryk... i komputer wyłącza się, jakby kto wtyczkę wyciągnął. Czasem zdarza się to po kilkunastu minutach pracy, a innym razem po kilku. Muszę wtedy odłączyć przewód od zasilacza i odczekać kilkanaście minut, by ponownie uruchomić kompa.
    Znalazłem na forum kilka wątków z podobnym problemem, ale wiem, że w takich sytuacjach, każdy przypadek powinien być traktowany indywidualnie. Zwracam się więc do Was - komputerowej braci, o pomoc w rozwiązaniu problemu.

    Moja obecna konfiguracja:
    Abit IS7-E
    procesor Pentium 4/3GHz/1MB/800 MHz/s478
    pamięć 2 x GoodRam DDR 1GB PC-3200 DIMM
    Radeon 9800 Pro 256BIT/128MB, AGP
    dysk systemowy WD Caviar WD800BB, IDE
    dysk optyczny LITE-ON COMBO LTC-48161H
    zasilacz Corsair CMPSU-400CXEU 400W

    Dodam, że płytę główną kupiłem używaną z zapewnieniem sprzedającego, że działa. Oryginalne chłodzenie chipsetu (radiator + wentylator) na mobo zastąpione jest samym radiatorem. Więcej w temacie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1732396&highlight=is7+e&sid=
    Podobnie jest z kartą graficzną. Kupiłem używaną - '100% sprawna'. Więcej tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1755757&highlight=is7+e&sid=
    Zasilacz jest nówka i nie sprawdzany w innym zestawie.
    Reszta podzespołów pracowała bez problemu w innej konfiguracji.

    Na początku podłączyłem HDD (Samsung SP0411N 7200rpm 40 GB ATA 133) z XP Pro, którego używałem w 'starym' komputerze (ASRock p4vt8+, inna grafa i zasilacz), licząc, że uda się załadować system i skopiować (uratować) trochę danych, przed postawieniem sytemu na nowo. Niestety nie udało się. Był komunikat BIOS: CPU is unworkable or has been changed. Please recheck CPU Soft MENU i komunikat: Brak pliku NTLDR.
    Zabrałem się za instalowanie systemu na nowo - dla próby na innym dysku (WD). Po kilku próbach (komputer wyłączał się w trakcji instalacji XP Pro SP3) udało się, ale problem nie zniknął.

    Co robić, pytam Was.
  • Poziom 35  
    Zrób test przy pomocy OCCT (np. 10 min) i popatrz na wyniki (napięcia i temperatury).
  • Poziom 10  
    Uruchomiłem OCCT Perestroïka 3.1.0 i pojawił się komunikat: "You graphic card doesn`t support CUDA. You need a Geforce8 or higher. GPU Memtest will be disabled." Kontynuowałem bez testu karty graficznej (OCCT nie obsługuje Radeonów). Chciałem zrobić test 10 min. ale komputer wyłączył się po ok 8 min. Spróbowałem po raz drugi na 7 min. Poniżej wyniki.
    IS7-E, P4, Radeon 9800 PRO... Komputer wyłącza się. IS7-E, P4, Radeon 9800 PRO... Komputer wyłącza się. IS7-E, P4, Radeon 9800 PRO... Komputer wyłącza się. IS7-E, P4, Radeon 9800 PRO... Komputer wyłącza się.
    Co Wam to mówi?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Złe ustawienia w bios dla procesora, zmiana taktowania lub zmiana fsb.Możesz uaktualnić bios.
  • Poziom 10  
    elektryk2009 napisał:
    Sprawdź czy kondensatory na płycie są sprawne.
    Zrobiłem to zanim wmontowałem płytę główną. Nie zauważyłem wybrzuszeń, wycieków i luzów, ale to oczywiście nie wyklucza, że któryś jest padnięty. Mam miernik cyfrowy, ale do sprawdzania kondensatorów raczej się nie przyda.

    adamadi33 napisał:
    Złe ustawienia w bios dla procesora, zmiana taktowania lub zmiana fsb.Możesz uaktualnić bios.
    Mój BIOS to: 6A79AA1BC-24. Już wcześniej sprawdzałem, czy jest nowa wersja, ale wg. strony Abit, BIOS z ID 24 jest najaktualniejszy.
    BIOS resetowałem (zworka i bateria). Przywracałem ustawienia domyślne (Load Setup Default). Zmieniłem też baterię CMOS (ma trochę ponad 3V).

    Odczyt z SoftMenu Setup:
    Brand Name: Intel Pentium 4 CPU 3.00 GHz
    CPU Operating Speed: 3000(200)
    x - Ext. Clock (CPU/AGP/PCI): 100/66/33 MHz
    x - Estimated New CPU Clock: 3.00 GHZ
    x - N/B Strap CPU as: by CPU
    x - DRAM Ratio (CPU:RAM): by SPD
    x - AGP Ratio (CPU/AGP/PCI): Auto
    x - Fixed AGP/PCI Frequency 66/33 MHz

    CPU Power Supply: CPU Default
    x - CPU core voltage: 1.2875 V
    DDR SDRAM voltage: 2.60 V
    AGP voltage: 1.55 V

    Nic nie zmieniałem.

    Ktoś ma jakieś pomysły?
  • Poziom 43  
    Jest jeszcze jeden pomysł a mianowicie wyjmij procesor i zamontuj go ponownie.Przyda się też aktualizacja bios.
  • Poziom 43  
    Po napięciu sądząc to jakiś Prescott, a one były z tych mocno się grzejących więc - mimo Twoich zapewnień o temperaturze w normie - to jednak ochrona termiczna się odzywa(?).
  • Poziom 10  
    adamadi33 napisał:
    Jest jeszcze jeden pomysł a mianowicie wyjmij procesor i zamontuj go ponownie.Przyda się też aktualizacja bios.
    Dajesz sensowne rady, ale nie dokładnie czytasz co piszę. Nie ma nowszego BIOSu od tego, który jest na płycie. Przynajmniej nic takiego nie ma na stronie producenta.

    Procesor wyjmowałem, sprawdzałem piny, zmieniłem jeszcze świeżą pastę (Arctic Sliver 5). Procek chodził przez kilkanaście miesięcy w moim 'starym' komputerze w innej konfiguracji. Przełożyłem go na na Abita razem z chłodzeniem. Obudowy nie zmieniałem.

    Matuzalem napisał:
    Po napięciu sądząc to jakiś Prescott, a one były z tych mocno się grzejących więc - mimo Twoich zapewnień o temperaturze w normie - to jednak ochrona termiczna się odzywa(?).
    Tak, to jest Prescott. Od samego początku monitoruję temperatury i, jak pisałem wcześniej, nic nie wzbudza podejrzeń.

    Temperatura procesora sprawdzona po kilku-kilkunastu minutach pracy bez obciążenia:
    BIOS 44°C
    Everest 38°C
    Miernik UNI-T M890C 38°C (mierzone pomiędzy 'fiszbinami' radiatora)

    Jeśli powyższe wskazania nie są wystarczająco miarodajne, to podajcie mi jakiś inny sposób sprawdzenie rzeczywistej temp. procesora.


    Co dalej Panowie? Co mogę jeszcze zrobić?
  • Poziom 35  
    Felek Trodaj napisał:

    ... płytę główną kupiłem używaną z zapewnieniem sprzedającego, że działa...
    ... Podobnie jest z kartą graficzną. Kupiłem używaną - '100% sprawna'...
    ... Zasilacz jest nówka i nie sprawdzany w innym zestawie.
    ... Reszta podzespołów pracowała bez problemu w innej konfiguracji.

    Co robić, pytam Was.

    Teoretycznie odpowiedziałeś sobie już w pierwszym poście.
    Podłącz jakąś inną kartę i jeśli problem będzie się powtarzał, to wiadomo co do wymiany.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Nie chodziło mi o nowy bios tylko ten sam co masz, możesz ponownie go zaprogramować.Co do płyty to pewnie będzie do wymiany i tak samo karta graficzna.
  • Poziom 10  
    childmaker napisał:
    (...)Podłącz jakąś inną kartę i jeśli problem będzie się powtarzał, to wiadomo co do wymiany.
    Wcześniej już sprawdzałem z Radeonem 7500 i też wyłącza się po kilkunastu minutach. Dla pewności (wykluczenie awarii grafiki) podpiąłem dzisiaj GeForce FX 5200, ale problem powtarza się. Wniosek: Karta graficzna nie jest przyczyną.

    Marcin230 napisał:
    Skoro nie wiadomo co się dzieje, to wymień zasilacz. Możesz zamontować ten z poprzedniej konfiguracji. Możesz też tę "nówkę" podpiąć tam.
    Zasilacz jest nowy, więc nie podejrzewam go o te psikusy, ale jak znajdę chwilę, to podepnę inny, by wykluczyć awarię zasilacza.

    adamadi33 napisał:
    Nie chodziło mi o nowy bios tylko ten sam co masz, możesz ponownie go zaprogramować.Co do płyty to pewnie będzie do wymiany i tak samo karta graficzna.
    Myślisz, że wgranie BIOSu na nowo może coś zmienić? Jeśli nie będę miał innych pomysłów, to zrobię to.
    Jeśli nie pójdzie z innym zasilaczem i 'nowym' BIOSem, to pozostanie mi zdobyć inną płytę (s478), by sprawdzić tę konfigurację.
    Ja również podejrzewam, że to płyta główna jest winna, ale chcę mieć pewność, zanim złapię za lutownicę.


    Dzięki za Wasze podpowiedzi. Czekam dalsze pomysły.
  • Poziom 43  
    Tak zaprogramuj na nowo bios a co do chłodzenia chipsetu czy zbyt mocne mocowanie nie powoduje wygięcia się płyty głównej?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Marcin230 napisał:
    (...)Objawy są takie, jakby coś było nie tak z zasilaniem(...)Proponuję rozebrać wszystko i złożyć jeszcze raz dokładnie i powoli, podpiąć inny zasilacz (choćby ten ze starego zestawu) i testować.
    Trafiłeś, Marcinie! Słusznie radziłeś, by spróbować z innym zasilaczem, a ja myliłem się, uważając, że nowy zasilacz jest ostatnim 'podejrzanym'.

    Nie podłączyłem zasilacza ze starego zestawu, bo prawdopodobnie uległ awarii wraz ze starą płytą główną. Wydobyłem Codegen 300x1 300W z rezerwowego kompa i komputer pracuje stabilnie (nie wyłączył się ani razu).
    Poniżej wyniki krótkiego testu OCCT:
    IS7-E, P4, Radeon 9800 PRO... Komputer wyłącza się. IS7-E, P4, Radeon 9800 PRO... Komputer wyłącza się. IS7-E, P4, Radeon 9800 PRO... Komputer wyłącza się. IS7-E, P4, Radeon 9800 PRO... Komputer wyłącza się.
    Jak widać z dołączonych raportów, Codegen 'trzyma' napięcia w normie.

    Mamy więc winowajcę, ale pojawia się pytanie: Jak to się stało, że nowy, markowy i mocny (jak na mój komputer) zasilacz Corsair CMPSU-400CXEU 400W powoduje wyłączanie się komputera? Przyznam, że nie jestem ekspertem (ani nawet dobrze wiedzącym) w tych sprawach i liczę na Wasze sądy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Podłączyłem tego Corsair'a do innego kmopa. Wyłączył się po ok 15 min.
    Nie pozostaje mi nic innego, jak skontaktować się ze sprzedawcą i zareklamować wadliwy sprzęt.
  • Poziom 10  
    Wciąż mecze się z tym zasilaczem Corsair'a. Nie daje mi to spokoju.

    Zrobiłem dodatkowe próby z komputerem znajomych. Włożyłem swój zasilacz i komputer chodził bez zarzutu. Po ok 5 godzinach zabrałem zasilacz do domu, włożyłem do swojego blaszaka. Odpalam, mija ok 15 minut i komputer wyłącza się.
    Wyjąłem zasilacz bez odłączania kabli, położyłem go na obudowie komputera do góry 'nogami' i chodzi. Działa tak już kilka tygodni. Jak tylko go wkładam do obudowy, to chodzi kilkanaście minut.

    Dodam, że obudowa komputera mam cały czas otwartą z jednej strony. komputer stoi na podłodze, bok w bok z biurkiem. Pomiędzy otwartym bokiem komputera a ścianą biurka jest ok 15 cm przestrzeni.

    Nie wiem co o tym myśleć.
    Jakieś pomysły? Co tu jest nie tak?
    Przecież nie mogę używać tak rozbebeszanego kompa, gdy w pobliżu kręcą się dzieciaki.