Siemka, koledzy.
Jako że Audi zaczeło nagle pić więcej LPG (jakieś 15-16 po mieście) postanowiłem się temu przyjrzeć. W programie bingo moje wątpliwości budzi sonda lambda. Czasami nie oscyluje na jałowych, trzyma na bogato chyba (0,88V) jak się mocno nagrzeje to niby zaczyna oscylować, ale wykres jest b.nieregularny. Na wyższych juz lepiej oscyluje, jest regularność ale trochę wolno. Tu pytanie sonda sama z siebie powinna oscylować, czy oscylacja jest wynikiem reakcji sterownika LPG? Czy dziwne zachowanie sondy może być wynikiem złego ustawienia LPG? Czy sonda raczej do wymiany?
Podczas pracy na jałowych silnik krokowy oscyluje bardzo blisko PWA, w takt tego lekko falują obroty. Postaram sie jak najszybciej wrzucic parametry z bingo może ktoś by mi pomógł ustawić gaz?
I jeszcze sprawa podpięcia TPS do centralki LPG. Na jałowym trzyma w Bingo jakieś 0.50V i reaguje na minimalne nawet dotknięcie gazu, a słyszałem że ponoć ma być podpięte tak żeby napięcie w Bingo podnosiło się dopiero po ok 1/4 ruchu przepustnicy. W bingo TPS ustawiony jako LIN 0-5, nie powinno być Bosch Mono?
Edit:
Byłem przed chwila zczytac ustawienia z Bingo, zas cuda... tym razem sonda stoi caly czas na 0.1V niezaleznie od obrotow i temperatury i czasem tylko drgnie. Na benzynie skoczy do 0,3 V może i tez nie chce oscylować, wydaje mi sie ze ma juz dosc... Aktualnie krokowiec stoi na górnej granicy 117 bo mysli ze mega ubogo i chyba stad to spalanie?
oto ustawinie BINGO:
typ sondy Lambda: 0-1V
pkt neutralny sondy: 0,44V
czas opoznienia odczytu: 0,05s
typ emulacji: masa
TPS: Lin 0-5V
Bezwładnśc TPS: 0,12s
PWA: 97
min. otwarcie na biegu jalowym: -10
max otwarcie na biegu jalowym: +20
min otwarcie przy d. obciazeniu: -40
max otwarcie przy d. obciazeniu: -40
zaawansowane ustawienia s. krokowego:
kolejno 0 0 +6 +6
I jeszcze pytanko: jesli sonda okaze sie do wymiany, to czy mozna ustawic II gen do pracy bez sondy? Tak zeby bylo bezpiecznie i przy rozsadnym spalaniu. Domyslam sie ze tak, ale chyba bez analizatora spalin nie da rady co? niestety aktualnie nie mam kasy na nowa, a auto potrzebne...
Edit:
Jeszcze jedna rzecz mnie dziwi: zmierzylem napiecie na odpiętej sondzie od ECU i chodzącym silniku, pokazuje stałe 0,5 V Na podpietej do ECU pokazuje stałe 0,1V Jest to normalne ze te napiecia sie tak roznia? Obawiam sie ze jak zmienie sonde moze byc to samo... Chce sie upewnic czy to napewno sonda bo nie chce wywalic kasy w bloto. TPS chyba tez zle podpiety do LPG bo bo krokowiec zaraz sie otwiera po musnieciu gazu, wydaje mi sie ze powinien sie otwierac gdzies tak od 1/3.
Jako że Audi zaczeło nagle pić więcej LPG (jakieś 15-16 po mieście) postanowiłem się temu przyjrzeć. W programie bingo moje wątpliwości budzi sonda lambda. Czasami nie oscyluje na jałowych, trzyma na bogato chyba (0,88V) jak się mocno nagrzeje to niby zaczyna oscylować, ale wykres jest b.nieregularny. Na wyższych juz lepiej oscyluje, jest regularność ale trochę wolno. Tu pytanie sonda sama z siebie powinna oscylować, czy oscylacja jest wynikiem reakcji sterownika LPG? Czy dziwne zachowanie sondy może być wynikiem złego ustawienia LPG? Czy sonda raczej do wymiany?
Podczas pracy na jałowych silnik krokowy oscyluje bardzo blisko PWA, w takt tego lekko falują obroty. Postaram sie jak najszybciej wrzucic parametry z bingo może ktoś by mi pomógł ustawić gaz?
I jeszcze sprawa podpięcia TPS do centralki LPG. Na jałowym trzyma w Bingo jakieś 0.50V i reaguje na minimalne nawet dotknięcie gazu, a słyszałem że ponoć ma być podpięte tak żeby napięcie w Bingo podnosiło się dopiero po ok 1/4 ruchu przepustnicy. W bingo TPS ustawiony jako LIN 0-5, nie powinno być Bosch Mono?
Edit:
Byłem przed chwila zczytac ustawienia z Bingo, zas cuda... tym razem sonda stoi caly czas na 0.1V niezaleznie od obrotow i temperatury i czasem tylko drgnie. Na benzynie skoczy do 0,3 V może i tez nie chce oscylować, wydaje mi sie ze ma juz dosc... Aktualnie krokowiec stoi na górnej granicy 117 bo mysli ze mega ubogo i chyba stad to spalanie?
oto ustawinie BINGO:
typ sondy Lambda: 0-1V
pkt neutralny sondy: 0,44V
czas opoznienia odczytu: 0,05s
typ emulacji: masa
TPS: Lin 0-5V
Bezwładnśc TPS: 0,12s
PWA: 97
min. otwarcie na biegu jalowym: -10
max otwarcie na biegu jalowym: +20
min otwarcie przy d. obciazeniu: -40
max otwarcie przy d. obciazeniu: -40
zaawansowane ustawienia s. krokowego:
kolejno 0 0 +6 +6
I jeszcze pytanko: jesli sonda okaze sie do wymiany, to czy mozna ustawic II gen do pracy bez sondy? Tak zeby bylo bezpiecznie i przy rozsadnym spalaniu. Domyslam sie ze tak, ale chyba bez analizatora spalin nie da rady co? niestety aktualnie nie mam kasy na nowa, a auto potrzebne...
Edit:
Jeszcze jedna rzecz mnie dziwi: zmierzylem napiecie na odpiętej sondzie od ECU i chodzącym silniku, pokazuje stałe 0,5 V Na podpietej do ECU pokazuje stałe 0,1V Jest to normalne ze te napiecia sie tak roznia? Obawiam sie ze jak zmienie sonde moze byc to samo... Chce sie upewnic czy to napewno sonda bo nie chce wywalic kasy w bloto. TPS chyba tez zle podpiety do LPG bo bo krokowiec zaraz sie otwiera po musnieciu gazu, wydaje mi sie ze powinien sie otwierac gdzies tak od 1/3.