Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryczny odsysacz do cyny.

03 Wrz 2010 21:21 47686 95
  • Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
    Użytkownik usunął konto napisał 0 postów o ocenie 0, pomógł 0 razy. Jest z nami od 1978 roku.
  • Relpol przekaźniki
  • #2
    Ture11
    Poziom 35  
    Ogólnie kolejna ciekawa idea wykorzystania agregatu lodówkowego. Mam 2 takie i na jednym wyczytałem, że może dać do 10 BAR. TYlko jak ze smarowaniem? Jeden z tych agregatów miał olej, ale drugi już był suchy...

    Z tego co widzę w pojemniku na cynę masz jakiś płyn - rozumiem, że to olej i że to jest ten smarowany olejem. Jakiej produkcji jest agregat? Ruski? Czy może Czeski? Polski?

    Co do zbiornika z gaśnicy to dałem się nabrać - ta gaśnica w tle zdjęć... już chciałem pytać, gdzie te rurki :-) ale się zorientowałem, że to dla bezpieczeństwa własnego. Rozumuem, że urządzenie chodzi bardzo cicho? (w porównaniu z projektem na pompce sentralnego)? Oczywiście pomysł mi się podoba, będzie plusik ;-).

    Pozdrawiam.
  • #3
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #4
    lukego
    Poziom 17  
    Gdzie kupiłeś elektrozawór za 10zł ?
  • #5
    Renegat_pol
    Poziom 20  
    lukego napisał:
    Gdzie kupiłeś elektrozawór za 10zł ?


    Przecież napisał, na szrocie.
  • #6
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Trochę duży ten odsysacz przez ten agregat z lodówki, na pompce od CZ zapewne byłby mniejszy ale jak napisałeś nie miał by takiego ciagu.
    Nie każdy ma tyle miejsca, ja muszę sie meczyć zwykłym odsysaczem.
    Gratuuje pomysłu. Tylko uważaj żeby przy tym ciągu nie powyrywał Ci elementów z płytek:D
  • #7
    wyszkowskidaniel
    Poziom 13  
    Witam. Ciekawe wykorzystanie kompresora :) ale jak mogę doradzić to niech kolega zastosuje sobie filtry przy samym kompresorze bo jak zassie do kompresora to go zniszczy. Można by było zastosować jeszcze odsysacz elektryczny z grzałką, nie trzeba by było podgrzewać lutownicą.
  • #8
    markovip
    Poziom 34  
    Nawet dobrze to koledze wyszło. Tylko to "Za zbiornik na cynę służą na razie przewody" mnie przeraziło.

    Zapewne więcej osób ma odsysacze, jedynie ich tu nie prezentują. Sam miałem wiele różnych rodzi, grzewczych, nie-grzewczych.

    Aż w końcu wyrzuciłem wszystko w pieruny, kupiłem lutownice JBC do odsysania, podłączyłem do sprężarki lodówkowej i hula aż miło...
    Na stronie producenta już nie ma tego modelu, (pewnie już nie produkują) podaję podobny, tylko mój zamiast tej bańki ma filtr i gwint na zamontowanie rurki - Link.

    Zamontuj koniecznie filtr na cynę.

    Pozdrawiam
  • #9
    elektronik1313
    Poziom 10  
    Witam,
    Konstrukcja ciekawa, niestety kolega nie wziął pod uwagę 2 rzeczy:
    -płytka zaworowa w sprężarce jest wrażliwa na wilgoć, układ jest otwarty przez co szybko się zawilgoci, a skorodowana płytka zaworowa nie będzie poprawnie pracowała,
    - olej w sprężarce trzeba uzupełniać w przeciwnym wypadku sprężarka się zatrze i/lub przegrzeje bo olej pomaga odprowadzić ciepło do obudowy.
    W fabrycznych konstrukcjach tego typu stosuje się kompresory membranowe które są pozbawione wyżej wymienionych wad.
  • Relpol przekaźniki
  • #10
    tomek10861
    Poziom 27  
    Bardzo dobry projekt, sam miałem odsysacz do cyny za 12 zł. Pewnego pięknego wieczoru, na przerwie reklamowej w telewizji :D, wziąłem do ręki odsysacz. Naprężyłem sprężynę i tłok skierowałem w kierunku ściany. Nacisnąłem przycisk zwolnienia blokady. Zgadnijcie co się stało. Miałem szczęście , że w tym momencie użyłem go w niekonwencjonalny sposób. Tłok się urwał i poleciał z dużą siłą w kierunku ściany. Wykruszył trochę farby. Strach pomyśleć co by było jak bym użył go do odsysania cyny i skierował w kierunku oka. Uważajcie na takie odsysacze. Mam go jeszcze, leży w szafce.
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #12
    DjCamE
    Poziom 2  
    Troszeczkę nie rozumiem waszych obaw o przegrzanie się tego agregadzika z lodówki.
    Ja mam w domciu taki sam "przerobiony" na sprężarkę (pospawane do kupy dwie dolne rurki i podłączony wężyk). Ostatnio pompowałem tym baloniki na wesele, pracował bez przerwy przez jakieś 2 godziny i nic mu się nie stało. No może się troszkę nagrzał ale przeżył a przecież nikt nie będzie odsysał cyny przez 2 godziny non stop.
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #14
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #15
    elektronik1313
    Poziom 10  
    Termik w puszcze chroni przed przegrzaniem silnika sprężarki przy ponownym włączeniu chłodziarki kiedy ciśnienie w układzie nie jest jeszcze wyrównane (czyli w czasie ok. 10 minut od wyłączenia chłodziarki) co może uniemożliwić start sprężarkę(zbyt duże ciśnienie po stronie wysokiego ciśnienia układu chłodniczego).
    A sprężarki palą się od ciągłej pracy, fabrycznie nowa sprężarka przy nie przerwanej pracy pada w ciągu tygodnia i termik wcale przed tym nie chroni.
  • #16
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #17
    markovip
    Poziom 34  
    Cytat:
    Cytat:
    kupiłem lutownice JBC do odsysania
    Taka by była dobra zamiast tego który teraz mam. Można to jeszcze gdzieś kupić?

    Lutownica kupowana w Hiszpanii. Nie wiem czy JBC eksportują do polski. Jednak powinni, skoro to jedna z najlepszych marek lutownic na świecie.

    W poniedziałek jak będę miał czas, to zejdę do serwisu i zrobię zdjęcie końcówce, może znajdzie kolega identyczną, bo warto.
  • #18
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #19
    caveman2009
    Poziom 14  
    Sprężarka od lodówki to najlepszy pomysł, gratuluje. Mam sprężarkę zrobioną z agregatu lodówkowego, jej max jak na razie to 14 bar i wystrzelił mi wężyk gumowy. Przypuszczam, że może dużo więcej. Sprężarka się nagrzewa i to jest normalne, u mnie pracuje nawet kilkanaście godzin non stop i nic się z nią nie dzieje, więc bez obaw o to. Nie można tylko wylać oleju z niej w końcu to on smaruje kompresor.
  • #20
    dakin11
    Poziom 21  
    Witam chciałbym się zapytać was czy można byłoby zastosować termostat lodówkowy jako wyłącznik podciśnieniowy, czy jego zasada działnia pozwoliła by na to. Oczywiście rurkę pomiarową podłączamy do układu podciśnieniowego a mieszek w czujniku by nam włączał/ wyłączał pompę. No i była by regulacja
  • #21
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #22
    djkarol1
    Poziom 16  
    Wszystko super , tylko od tego brzęczącego hałasu bym zwariował .....
  • #23
    dakin11
    Poziom 21  
    Niestety nie jestem sam tego sprawdzić bo nie jestem w posiadaniu takiego termostatu, prosiłbym o przedstawienie wyników na forum, pomogło by mi w wielu projektach i nie tylko mi. Ale na moje rozumowanie to gaz znajdujący sie w układzie zmienia swoją objętość podczas nagrzewania czyli rośnie objętość i wyłącznik wyłącza. Jeśli jest inaczej to proszę mnie poprawić. Pozdrawiam
  • #24
    Villen
    Poziom 21  
    Super pomysł na odsysacz, gratuluje! :)

    A co do pomysłu na wyłącznik podciśnieniowy: ostatnio buszując po złomowisku znalazłem deskę rozdzielczą (same zegary) od jakiegoś starego citroena. Był na niej wskaźnik chwilowego zużycia paliwa - jego zasada działania opierała się na "zwijaniu" się "ślimaka" pod wpływem podciśnienia z kolektora ssącego. Nie wiem jakie podciśnienie maksymalnie by to wytrzymało, ale ten "ślimak" idealnie wręcz nadawałby się do wyłączania kompresora z tego względu, że jego koniec ładnie przesówał się w dół o jakieś 7mm - nic tylko zamontować pod nim jakąś krańcówkę ;)
  • #25
    dakin11
    Poziom 21  
    może i tak ale jeśli chodzi o regulację podciśnienia które ma wykonać pompa nie jest możliwe. Jednak wolał bym jakieś urządzenie które mogę regulować i w tym przypadku najszybszy pomysł to kolegi który założył ten temat.
  • #26
    Villen
    Poziom 21  
    Regulację można rozwiązać zmieniając odstęp krańcówki od ślimaka. Oczywiście trzebaby mieć najpeirw jakiś przyrząd (wakuometr) i wyskalować całość odpowiednio.

    Nie ma co filozofować, rozwiązań może być tyle, co konstruktorów ;)
  • #27
    PO.
    Poziom 20  
    Hmmm, słoik robi za naolejacz? Czy za odolejacz? Proponowałbym nie umieszczać szkła ani po stronie nadciśnienia ani silnego podciśnienia - tak profilaktycznie.

    Umieść schemat przepływu bo trochę chaotycznie opisałeś.

    Kup sobie kolbę rozlutownicy do stacji 24V i dorób stację ;) - tylko uważaj bo te chińskie nie mają czujnika temperatury.

    Jeśli chodzi o rurki to można było zastosować standardowe złączki na gwint nm M5 i standardowe wężyki fi4 albo fi6 ale to byłby dodatkowy koszt.

    Ogólnie: gratuluję inwencji :) .
  • #28
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #29
    PO.
    Poziom 20  
    Po co to zobaczysz jak kupisz :) .

    Czyli słoik jest na wyjściu a za nim jakiś filterek i dalej do otoczenia?
  • #30
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto