ociz -> Alternatory to też prądnice. Alternatory z magnesami trwałymi i współcześnie spotyka się w motorkach. A biorąc pod uwagę rozwój elektroniki, to kto wie czy i w samochodach nie wyprą za jakiś czas tych ze wzbudzeniem elektromagnetycznym bo są tańsze w produkcji i nie posiadają szczotek.
pepebiskup -> Łopatologicznie i w wielkim uproszczeniu:
- napięcie i moc oddawana przez alternator przy stałych obrotach zależy od siły magnesu jaki się obraca na wirniku.
- w typowym alternatorze samochodowym nie ma stałych magnesów, zamiast nich jest tam zamontowany elektromagnes, właśnie to uzwojenie wzbudzenia.
- siła elektromagnesu jest zależna od prądu jaki płynie w jego uzwojeniu (większy prąd - większą siła).
- aby zachować akumulator w dobrym stanie i zapewnić poprawną pracę elektroniki samochodowej to napięcie w instalacji samochodu musi być utrzymane w zakresie ~13,7-14,4V.
Jeśli obroty alternatora spadają to aby utrzymać napięcie na prawidłowej wartości trzeba zwiększyć siłę elektromagnesu a wiec i prąd w uzwojeniu wzbudzenia, jeśli obroty rosną to trzeba ten prąd zmniejszyć żeby napięcie nie było zbyt wysokie i nie wygotowało akumulatora.
Analogicznie jeśli np. włączysz światła i dmuchawę - duże odbiorniki prądu - to napięcie alternatora spadnie i przestanie on doładowywać akumulator, wiec aby tego uniknąć trzeba znów zwiększyć prąd w uzwojeniu wzbudzenia. Kiedy natomiast wyłączysz te odbiorniki to siła elektromagnesu będzie zbyt wielka w stosunku do potrzeb i napięcie skoczy niebezpiecznie w górę - trzeba zmniejszyć prąd wzbudzenia aby opadło do prawidłowej wartości.
Do utrzymywania prądu w uzwojeniu wzbudzenia zawsze na takiej wartości jaka jest w danym momencie potrzebna służy regulator napięcia.