Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Doprowadzenie uziemienia do łazienki.

grzenio_m 06 Wrz 2010 15:40 14205 44
  • #31
    matekogon
    Poziom 22  
    Kolego Kkas12 nie wprowadzam tu żadnej swojej teorii przedstawiam sytuacje z którą się spotkałem.

    Jeśli instrukcja ma spełniać wymogi norm to dlaczego w niej jest opisane podłączenie kabiny natryskowej do gniazda elektrycznego a przecież według kolegi norma zabrania?
  • Computer Controls
  • #32
    kkas12
    Poziom 42  
    Witam!

    Więc skoro norma zabrania takiego sposobu przyłączenia, to znaczy że zabrania.
    Więc wszelkie dyskusje na ten temat są nie tylko bezcelowe, ale i szkodliwe.
    Zaś to co producent czy dystrybutor umieścił w takiej niby "instrukcji" jest jego sprawą. Ale to nie on poniesie wymierną odpowiedzialność za następstwa ewentualnego wypadku tylko poniesie ja osoba która do tej śmiercionośnej bazgraniny się dostosowała.

    Zaś to pytanie
    Cytat:
    Jeśli instrukcja ma spełniać wymogi norm to dlaczego w niej jest opisane podłączenie kabiny natryskowej do gniazda elektrycznego a przecież według kolegi norma zabrania?
    proponuję zadać dystrybutorowi urządzenia.
  • Computer Controls
  • #33
    matekogon
    Poziom 22  
    Kolego mam pytanie czy jak kupujesz urządzenie to najpierw patrzysz do norm gdzie i jak je podłączyć czy czytasz instrukcję?
  • #34
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #35
    kkas12
    Poziom 42  
    Witam!

    Cytat:
    ...jak kupujesz urządzenie to najpierw patrzysz do norm gdzie i jak je podłączyć czy czytasz instrukcję?

    Nie muszę zaglądać do norm. Urządzenie z wtyczką jest urządzeniem przenośnym. Natomiast kabina czy wanna z hydromasażem jest urządzeniem stacjonarnym.
    I nie ma znaku równości pomiędzy zakupem a montażem.
    Odpowiedzialność też jest różna.
    I przestań bić pianę.
    A łazienki jako szczególne pomieszczenia mają swoją własną norme. I to nią należy sie przy ich wyposażaniu kierować a nie tym co producent lub dystrybutor wymyslił by wcisnąć produkt nieświadomemu klientowi.
  • #36
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #37
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #38
    matekogon
    Poziom 22  
    Bronek22 napisał:
    kkas12 napisał:
    Witam!
    I nie ma znaku równości pomiędzy zakupem a montażem. Odpowiedzialność też jest różna. I przestań bić pianę. .

    Dobrze napisał ci Krzysztof.
    Kolego Matekogon, czy potrafisz myśleć ? każdy lek,nawet zastrzyki wypisywane tylko na receptę posiadają dokładną instrukcję dawkowania.
    Czy to oznacza ,że możesz je sobie sam aplikować bez lekarza, jeżeli dają ci razem z lekiem ulotkę ? Jak lekarz zaleci inne dawkowanie niż w ulotce, to olejesz lekarza ?
    Bronek


    Kolego jeśli podajesz przykład doktora to ja znowu zadam pytanie. Czy jak kupujesz lek bez recepty to biegniesz do lekarza żeby napisał ci dawkę czy czytasz ulotkę i dawkujesz.

    Można na ten temat pisać i pisać. A prawda jest taka że zwykły użytkownik kupując kabinę ,to co ma pierwsze pod ręką normy elektryczne czy instrukcję oczywiście instrukcję i jak przeczyta to wniosek jeden podpiąć do gniazda. Koledzy dobrze wiem że instalacje elektryczne muszą spełniać normy ale postawiłem się w sytuacji zwykłego Kowalskiego

    W instrukcji nie ma napisane że musi to podłączyć elektryk z uprawieniami tylko zgodnie z prawem elektrycznym. I to jest jedna linijka a cztery linijki zawierają opis podłączenia do gniazda.

    poruszyłem temat dlatego że pewnie niektórzy z tego forum pracują przy takich instrukcjach albo w takich fabrykach i niech widzą jaki powstaje problem.

    Dziękuje za uwagę i stwierdzam że przedstawione gniazdo RCD nie jest rozwiązaniem dla tego urządzenia czyli kabin natryskowych
  • #39
    ^ToM^
    Poziom 34  
    michalekk1 napisał:
    Cytat:
    <grzenio_m>czy ewentualnie ktoś mógłby mi wytłumaczyć jak podejść do tego tematu

    Jest to niesamowicie prosta procedura - musisz skontaktować się z elektrykiem. Nikt na forum Ci nie pomoże w związku z brakiem Twoich uprawnień do pracy przy instalacjach elektrycznych.

    Dopowiem tylko, że raczej bez modernizacji instalacji elektrycznej się nie obejdzie.



    Zamiast się wymądrzać to należało napisać tylko o to, o co pytał Kolega. Poza tym nie wypowiadaj się za wszystkich. Żeby komuś pomóc nie trzeba go legitymować z uprawnień. Co to Cię obchodzi czy ktoś ma uprawnienia czy nie?!
    Pkt 10.8
    Mi jego uprawnienia nie są do niczego potrzebne i chętnie mu podpowiem w temacie.




    Sprawa jest prosta. Uziemienie można zrobić we własnym zakresie, jak masz jakiekolwiek pojęcie o elektryce. (Jak mniemam to tak jest). Należy zakopać możliwie długi odcinek płaskownika ocynkowanego np 35x4 lub wbic w grunt kilka rur ocynkowanych albo prętów i całośc zakopać. Następnie już w zależności od rodzaju instalacji jaką posiadasz podłączyć się z uziomem za pomocą możliwie grubego przewodu 2.5mm2 to minimum ale lepiej wiecej. Miejsce połączenia uziomu z kablem przed zakopaniem należy dobrze zaizolować. Dobrze byłoby zmierzyć oporność uziomu. Jednak jak wkopiesz się w grunt głęboko np 1-2 m to opór będzie na bank odpowiedni. Jeżeli masz dwuprzewodową to uziom łaczysz z bolcem uziemiającym. To wszystko w dużym skrócie.
    Żadnych uprawnień do tego nie trzeba. Owszem, jakbyś chciał uziomy robić komercyjnie to są potrzebne odpowiednie kwalifikacje, które możesz sobie wyrobić w dowolnym odziale SEP. Nie jest to żadna filozofia ani doktoratu nie trzeba tu miec. Każda przeciętnie rozgarnięta osoba, która skończyła ZSZ jest w stanie to zdać. Dla 1kV to właściwie podstawy elektrotechniki.
    Jak robisz uziom dla siebie, to robisz to i tak na własną odpowiedzialność. Jak Cię porazi, spalisz mieszkanie, itp. to będziesz sam sobie winny, itd, itd.:)
    Pozdrawiam i powodzenia!

    Moderowany przez retrofood:

    Za udzielanie szkodliwych i błędnych porad, które niosą ze sobą spore niebezpieczenstwo udzielam ostrzeżenia nr 3

  • #40
    kkas12
    Poziom 42  
    Witam!

    Cytat:
    Zamiast się wymądrzać to należało napisać tylko o to, o co pytał Kolega.
    Ja natomiast myślę, że zamiast rznąć miłosiernego samarytanina należy znać temat w którym ma się zamiar pomóc a nie udzielać bzdurnych rad które mogą doprowadzić do nieszczęścia kolego ^ToM^. Wprawdzie aby pisać na forach nie potrzeb do tego żadnych uprawnień, ale odrobina samokrytycyzmu jest wskazana.
    Cytat:
    ...w zależności od rodzaju instalacji jaką posiadasz podłączyć się z uziomem za pomocą możliwie grubego przewodu 2.5mm2 to minimum ale lepiej wiecej. Miejsce połączenia uziomu z kablem przed zakopaniem należy dobrze zaizolować. Dobrze byłoby zmierzyć oporność uziomu. Jednak jak wkopiesz się w grunt głęboko np 1-2 m to opór będzie na bank odpowiedni. Jeżeli masz dwuprzewodową to uziom łaczysz z bolcem uziemiającym.
    Nie wiedząc w jakim układzie pracuje instalacja w budynku ty swoją radą narzucasz układ TT w jednym z pomieszczeń. A co jeżeli w pozostałej części obiektu jest instalacja TN?
    Przecież każdy elektryk powinien wiedzieć, że nie jest możliwe wydzielenie wyspy TT gdy wokół "panuje" układ TN.
    Ponadto w układzie TT rezystancja uziemienia jest bardzo istotna i obowiązkowo należy stosować wyłączniki RCD a których nawet nie wspominasz.
    Przekrój przewodu CC też nie jest dowolną kwestią. Oprócz tego powinien on zostać przyłączony do GSW, do której z kolei należy przyłączyć wszystkie części przewodzące obce. To są połączenia wyrównawcze główne.
    Dopiero ich obecność zezwala na wykonanie połączeń miejscowych które w łazience należy zastosować. I w tym celu można użyć przewód o przekroju 2,5mm² pod warunkiem, że jest on chroniony przed uszkodzeniami mechanicznymi.

    To wszystko oczywiście w dużym skrócie, ale mam nadzieję ze zrozumiałeś jak wiele jeszcze potrzeba by rady których udzielasz nie były zagrożeniem.
    Przynajmniej te w kwestii ochrony przeciwporażeniowej.


    P.S.
    Widzę, że jednak moderator był szybszy i stanął na wysokości zadania.
  • #41
    ^ToM^
    Poziom 34  
    kkas12 napisał:
    Witam!
    Ja natomiast myślę, że zamiast rznąć miłosiernego samarytanina należy znać temat w którym ma się zamiar pomóc a nie udzielać bzdurnych rad które mogą doprowadzić do nieszczęścia kolego ^ToM^. Wprawdzie aby pisać na forach nie potrzeb do tego żadnych uprawnień, ale odrobina samokrytycyzmu jest wskazana.


    Podałem, że jak wykonuje uziom nie mając o tym kompletnie zielonego pojęcia to robi to na własne ryzyko. To chyba wystarczające zabezpieczenie, prawda?
    Każdy rozumny człowiek zrozmie takie przesłanie.

    Ponadto, zapewniam, że znam temat nie gorzej od Ciebie. Natomiast nie widzę powodu, aby ktoś miał udzielać odpowiedzi ogłaszając że jej nie udzieli(dodatkowo wypowiadać się w imieniu innych). Czysty nonsens. Chyba nie taki sens ma w przesłaniu jakiekolwiek forum. Elektroda także.


    Po to wyraźnie napisałem, że miejsce podłączenia uziomu do instalacji zależy od jej TYPU - "w zależności od rodzaju instalacji jaką posiadasz podłączyć się z uziomem za pomocą możliwie grubego przewodu 2.5mm2 to minimum ale lepiej wiecej".


    Miejsce połączenia uziomu z kablem przed zakopaniem należy dobrze zaizolować. Dobrze byłoby zmierzyć oporność uziomu. Jednak jak wkopiesz się w grunt głęboko np 1-2 m to opór będzie na bank odpowiedni.

    Na kilkadziesiąt wykonanych w ten lub podobny sposób uziomów, nigdy nie zdarzyło się aby IMU pokazał za dużą rezystancję w stosunku do wymaganej. Zwykle była znacząco niższa. To co napisałem wynika wprost z praktyki.

    >Jeżeli masz dwuprzewodową to uziom łaczysz z bolcem uziemiającym. Nie wiedząc w jakim układzie pracuje instalacja w >budynku ty swoją radą narzucasz układ TT w jednym z pomieszczeń. A co jeżeli w pozostałej części obiektu jest instalacja TN?

    Stąd podałem przykład najczęściej stosowany. Skoro nie ma uziemienia, to na bank ma instalację dwuprzewodową bez zabezpieczeń różnicowopradowych z zerowaniem bolców ochronnych. Dorobienie uziemienia jest w tym wypadku normalną praktyką. Sam tak przerobiłem ileś tam instalacji i wszystko jest w najlepszym porządku.


    >Przecież każdy elektryk powinien wiedzieć, że nie jest możliwe wydzielenie wyspy TT gdy wokół "panuje" układ TN.

    W sieciach TT można uziemiać odbiorniki indywidualnie lub grupowo - proszę sprawdzić np. w Markiewiczu i nie wprowadzać ludzi w błąd.

    >Ponadto w układzie TT rezystancja uziemienia jest bardzo istotna i obowiązkowo należy stosować wyłączniki RCD a których nawet nie wspominasz.

    Nie musi być RCD - znowu odsyłam do Markiewicza str. 286

    >Przekrój przewodu CC też nie jest dowolną kwestią. Oprócz tego powinien on zostać przyłączony do GSW, do której z kolei należy przyłączyć wszystkie >części przewodzące obce. To są połączenia wyrównawcze główne.

    Tak, jak projektujesz i wykonujesz nową instalację to zapewne należy tak zrobić. Tu jednak nie mamy takiego przypadku.

    >Dopiero ich obecność zezwala na wykonanie połączeń miejscowych które w łazience należy zastosować. I w tym celu można >użyć przewód o przekroju 2,5mm² pod warunkiem, że jest on chroniony przed uszkodzeniami mechanicznymi.

    Podałem 2,5mm2 jako minimum.

    >To wszystko oczywiście w dużym skrócie, ale mam nadzieję ze zrozumiałeś jak wiele jeszcze potrzeba by rady których udzielasz nie były zagrożeniem.

    Rozumiem, że teraz jak nie ma on tam żadnej ochrony przeciwporażeniowej, poza zerowaniem to jest mniejsze zagrożenie, niż jak sobie wykona porządne uziemienie kabiny prysznicowej, tak? Jeżeli tak to gratuluje zdrowego rozsądku i wiedzy którą tu podajesz:)


    Pozdrawiam wszystkich!
  • #42
    kkas12
    Poziom 42  
    Witam!

    Cytat:
    Podałem, że jak wykonuje uziom nie mając o tym kompletnie zielonego pojęcia to robi to na własne ryzyko. To chyba wystarczające zabezpieczenie, prawda?
    Dlaczego ryzykiem obarczasz tylko ucznia a nie niekompetentnego nauczyciela a może szarlatana?
    Cytat:
    Ponadto, zapewniam, że znam temat nie gorzej od Ciebie. Natomiast nie widzę powodu, aby ktoś miał udzielać odpowiedzi ogłaszając że jej nie udzieli(dodatkowo wypowiadać się w imieniu innych). Czysty nonsens. Chyba nie taki sens ma w przesłaniu jakiekolwiek forum. Elektroda także.
    Gdybyś znał nie pisał byś tak groźnych dla innych głupot. Reszty tego fragmentu ni w ząb nie rozumiem.
    Cytat:
    Po to wyraźnie napisałem, że miejsce podłączenia uziomu do instalacji zależy od jej TYPU - "w zależności od rodzaju instalacji jaką posiadasz podłączyć się z uziomem za pomocą możliwie grubego przewodu 2.5mm2 to minimum ale lepiej wiecej".
    Jednak do żadnego "typu" się nie odniosłeś. Postąpiłeś jak znachor, który na różne schorzenia zaleca to samo "lekarstwo".
    Cytat:
    Na kilkadziesiąt wykonanych w ten lub podobny sposób uziomów, nigdy nie zdarzyło się aby IMU pokazał za dużą rezystancję w stosunku do wymaganej. Zwykle była znacząco niższa. To co napisałem wynika wprost z praktyki.
    No tak. Praktyka czyni mistrza. Może więc podzielisz się z nami wiedzą na jaką głębokość należy pogrążyć uziom gdy zabezpieczenie ma wartość 6A, 16A czy 80A. I co to znaczy "za duża" i "znacząco niższa".
    Cytat:
    Stąd podałem przykład najczęściej stosowany. Skoro nie ma uziemienia, to na bank ma instalację dwuprzewodową bez zabezpieczeń różnicowopradowych z zerowaniem bolców ochronnych. Dorobienie uziemienia jest w tym wypadku normalną praktyką. Sam tak przerobiłem ileś tam instalacji i wszystko jest w najlepszym porządku.
    Przez kogo najczęściej stosowany. Chyba nie przez elektryków z prawdziwego zdarzenia. Co to za układ "instalacja dwu przewodowa"? W mniemaniu osoby mającej niepełne pojęcie o zagadnieniu zawsze jest wszystko ok.
    Cytat:
    W sieciach TT można uziemiać odbiorniki indywidualnie lub grupowo - proszę sprawdzić np. w Markiewiczu i nie wprowadzać ludzi w błąd.

    Przecież ty nie podałeś w jakim układzie pracuje instalacja. Nawet tego nie wiesz.
    Więc nie pisz o sieciach TT. Nie powołuj się też na autorytety skoro nic z tego nie rozumiesz. Nie rozumiesz bowiem, że hybryda jakiej powstanie sugerujesz nigdy nie będzie układem TT gdy za ścianami tego pomieszczenia będzie układ TN. Więc nie wprowadzaj ludzi w błąd.
    Cytat:
    Nie musi być RCD - znowu odsyłam do Markiewicza str. 286
    Nie powołuj się na autorytety skoro dalej nic z tego nie rozumiesz. Nie rozumiesz bowiem, że obwód łazienkowy musi być zabezpieczony wyłącznikiem RCD. W tym przypadku tym bardziej musi on zostać zastosowany, że jest to niby TT o nieznanej wartości rezystancji uziemienia. Czyli jest pewne na sto procent, że warunek SWZ dla zabezpieczenia nadmiarowego nie będzie spełniony.
    Cytat:
    Tak, jak projektujesz i wykonujesz nową instalację to zapewne należy tak zrobić. Tu jednak nie mamy takiego przypadku.
    Jakiego przypadku nie ma? Nie ma zapewnionej ochrony przeciwporażeniowej i niezależnie czy jest to nowa czy stara instalacja zawsze jest to poważny błąd.
    Cytat:
    Podałem 2,5mm2 jako minimum.
    Nie potrafisz odróżnić przewodu CC od przewodu wyrównawczego. A co za tym idzie uziomu od połączeń wyrównawczych. Powodu ich stosowania najprawdopodobniej też nie znasz.
    Cytat:
    Rozumiem, że teraz jak nie ma on tam żadnej ochrony przeciwporażeniowej, poza zerowaniem to jest mniejsze zagrożenie, niż jak sobie wykona porządne uziemienie kabiny prysznicowej, tak? Jeżeli tak to gratuluje zdrowego rozsądku i wiedzy którą tu podajesz:)
    Problem w tym, ze nic nie rozumiesz, więc daruj sobie te uszczypliwości i spróbuj poznać więcej aspektów w temacie ochrony przeciwporażeniwej.
    Może rady w następnych postach twego autorstwa na podobny temat nikomu nie będą zagrażały, czego ci szczerze życzę.
    Cytat:
    Ogólnie jak to zwykle bywa na elektrodzie, temu co chce pomóc dostaje się po zębach, a tym co zapowiadają że nikt tu Ci nie pomoże gloria i chwała. Jako, że na Elektrodzie jestem już obecny 10 lat, więc w zasadzie się przyzwyczaiłem.
    Jest jednak subtelna różnica pomiędzy chęcią pomocy a rzeczywistą pomocą. Dziesięć lat stażu powinno wystarczyć by tę różnicę zrozumieć.
  • #43
    Basdoctor
    Poziom 14  
    Witam.
    Może wetknę "kij w mrowisko", ale widziałem kabinę natryskową z "bajerami" podłączoną w bloku do gniazdka (przewód poprowadzony pod tynkiem i kafelkami). A uziemienie było podłączone do przewodu z "0" (zerem) podobnie jak i bolec uziemienia w gniazdku. Blok wybudowany w 1975r. a kabinka instalowana w 2009r. Jak na razie bez nieprzyjemnych zajść (ofiar)... :)
  • #44
    michalekk1
    Poziom 24  
    Basdoctor napisał:
    Witam.
    Może wetknę "kij w mrowisko", ale widziałem kabinę natryskową z "bajerami" podłączoną w bloku do gniazdka (przewód poprowadzony pod tynkiem i kafelkami). A uziemienie było podłączone do przewodu z "0" (zerem) podobnie jak i bolec uziemienia w gniazdku. Blok wybudowany w 1975r. a kabinka instalowana w 2009r. Jak na razie bez nieprzyjemnych zajść (ofiar)... :)

    To się nazywa bezsensowne ryzyko połączone z brakiem wiedzy i przestrzegania zasad i ogóle z nie wiem jeszcze czym. Analogiczną sytuacją jest wchodzenie na tory kolejowe bez rozglądania się - najczęściej nic się nie stanie - ale jak już pierd... to się nie podniesiesz.

    PS. Jak wiemy, ludzi bywają głupi lub nieświadomi i nic na to nie poradzisz....
  • #45
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto