Witam.
Ostatnio w moim Bravo pojawiło się parę usterek na przestrzeni paru dniu i zastanawiam się czy to nieszczęśliwy zbieg okoliczności czy objawy ogólnego problemu z elektryką.
1) Spaliła się żarówka lewego światła mijania.
2) Skorodowany przekaźnik świateł(ła) mijania dostarczał do nich prąd non-stop, nawet przy wyłączonej stacyjce.
3) Prawe światło postojowe zaczęło migać (włączenie silnika nie robi różnicy, lewe świeci normalnie)
Spalonej żarówki jeszcze nie zdążyłem wymienić, ale nie mam pomysłu co może powodować pkt 3).
Jak się za to zabrać?
Jedyne co mi przychodzi na myśl to przeczyścić albo wymienić styki oraz bezpieczniki.
Ostatnio w moim Bravo pojawiło się parę usterek na przestrzeni paru dniu i zastanawiam się czy to nieszczęśliwy zbieg okoliczności czy objawy ogólnego problemu z elektryką.
1) Spaliła się żarówka lewego światła mijania.
2) Skorodowany przekaźnik świateł(ła) mijania dostarczał do nich prąd non-stop, nawet przy wyłączonej stacyjce.
3) Prawe światło postojowe zaczęło migać (włączenie silnika nie robi różnicy, lewe świeci normalnie)
Spalonej żarówki jeszcze nie zdążyłem wymienić, ale nie mam pomysłu co może powodować pkt 3).
Jak się za to zabrać?
Jedyne co mi przychodzi na myśl to przeczyścić albo wymienić styki oraz bezpieczniki.