Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyczne oświetlenie w kuchni?

04 Wrz 2010 20:22 3990 20
  • Poziom 9  
    Witam, mam taki problem mianowicie co zastosować do automatycznego włączania oświetlenia w kuchni? Myślałem nad zmierzchową czujką ruchu z ustawianiem czasu pracy, ale martwi mnie to, że dłuższy czas nie będzie ruchu i światło zgaśnie.Jest jakaś alternatywa do czujki? Czytałem, że można dwie czujki zastosować z ustawionym różnym przedziałem czasowym działania, ale czy to załatwi sprawę to nie jestem przekonany.Proszę o każdy dobry pomysł.Pozdrawiam.
  • OptexOptex
  • Poziom 12  
    Możesz zastosować układ reagujący na dźwięk 2xklaśnięcie albo zastosować czujniki na podczerwień tak jak w zabezpieczeniach banku tylko jak zaśniesz na stole bez ruchu to światło wyłączy się :D
  • Poziom 9  
    Klaskać raczej nie bardzo :D , a jeśli chodzi o czujkę to tylko na podczerwień, bo jaka inna? Są jakieś takie czujki co wystarczy minimalny ruch i zadziała, czy raczej wszystkie działają podobnie? A co powiecie o barierze optoelektronicznej z liczeniem osób czy jakoś tak ? Idzie to kupić czy trzeba samemu zrobić i jakie koszta mniej więcej?
  • Poziom 18  
    Nie za bardzo rozumiem problem z czujka ruchu...no bo co znaczy "dłuższy czas nie będzie ruchu"? Wyznacz sobie ten dłuższy czas i ustaw takie opóźnienie na czujce żeby po "bardzo długim czasie" nastąpiło dopiero wyłączenie.
  • OptexOptex
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    Witam

    Rzeczywiście w przypadku czujek - głównym problem jest "brak ruchu".

    Proponowałbym rozwiązanie takie jak zaproponował kolega Bronek - światło wyłączamy ręcznie przy wychodzeniu z kuchni. Jedyna moja modyfikacja to czujki nie załączałyby światła na stałe, tylko na jakiś dość długi czas np. 30minut przy którym jest mało prawdopodobne, że osoba przebywająca się nie poruszy (przynajmniej w stopniu gwarantującym detekcję przez czujnik ruchu). Jeśli zapomnimy wyłączyć światło to i tak ulegnie ono wyłączeniu po zadanym czasie.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 12  
    Ja mam zamontowane takie coś Czujnik Ospel GAZELA METALIC MODUŁ ruchu satyna na 2 korytarzach i spisuje się świetnie nie wiem jak w kuchni ale nie sądzę aby ktoś robił jedzenie i nie ruszał się
  • Specjalista elektryk
    Widzę, że koledzy humax i robin_hood_2010 nie doświadczyli przebywania w pomieszczeniu, w którym oświetleniem steruje czujka ruchu. Wystarczy zająć się czym bardziej statycznym np. piciem herbaty, czy krojeniem warzyw. Ostatnio kolega, mający przed domem halogen z czujką ruchu poprosił mnie o dorobienie układu obejsciowego czujnika, gdyż chciał coś zrobić przy samochodzie i co parę minut musiał machać rękoma (a często samo machanie nie wystarczy i trzeba zatańczyć breakdance'a), aby mieć oświetlenie.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 12  
    Akurat doświadczyłem na zewnątrz ale jaki problem jest w zrobieniu włącznika mechanicznego na stałe a potem włączyć czujkę myślę że tylko lenistwo nie pozwala na stosowanie rozwiązań sprawdzonych. Najlepszym rozwiązaniem jest gadanie z elektroniką. Zastosować układ i wprowadzić gotowe komendy głosowe. np. Zapal światło na 30 min, albo wyłącz czujkę ruchu etc
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Niestety najtrudniej jest sformułować założenia użytkowe dla danej sytuacji.
    A to jest podstawą do zaprojektowania właściwego rozwiązania.
  • Poziom 18  
    Darom napisał:
    Widzę, że koledzy humax i robin_hood_2010 nie doświadczyli przebywania w pomieszczeniu, w którym oświetleniem steruje czujka ruchu.
    -DAREK-


    Niestety doświadczenia mam w tym względzie wiele, gdyż nieraz poprawiałem spaprane instalacje tego typu. W większości przypadku spowodowane jest to kiepską jakością stosowanych czujek i nie stosowaniu czasów opóźnień wystarczających do naturalnych okresów "bezruchu". Jednym z podstawowym "grzechów" jest też nie stosowanie czujek dookólnych we wnętrzach. Jeżeli sami tworzymy sobie aplikację ze strefami martwymi to pretensje powinniśmy mieć wyłącznie do siebie samego. Niestety jakość czujek ma też kolosane znaczenie - jeżeli chcemy stosować tanie marketowe czujki to lepiej od razu powrócić do klasyki z włącznikiem na ścianie. Dobrze dobrana instalacja z czujką ruchu dobrej klasy działa pewnie na 100% - no chyba, że to łazienka i obiekt siedzi w ciepłej wannie albo kuchnia i obiera się ziemniaki w tle kaloryfera ;) Drugi problem: powszechne są aplikacje typu włącza łącznik a wyłącza czujka - ale na odwrót ma to mały sens. Mniej wysiłku kosztuje włączenie światła niż cofanie się do niego po czasie żeby "zapomniane" wyłączyć.
  • Specjalista elektryk
    A nie ma możliwości przy wejściu tak jak napisał kolega Bronek zastosować np. dwóch fotokomórek ułożonych jedna za drugą i zaprojektować układ na tej zasadzie, że jak się wchodzi do kuchni i najpierw zostanie "pobudzona" pierwsza i zaraz później druga wtedy światło zapala się. Natomiast przy wychodzeniu fotokomórki zostaną "pobudzone" w odwrotnej kolejności wtedy światło się wyłącza. Dodatkowo do tego dorzucić układ, który zlicza "impulsy" i na tej zasadzie, że jak zliczy iż dwie osoby weszły do kuchni wtedy musi tyle samo wyjść żeby światło zostało wyłączone. Zapewne trochę zabawy by z tym było, ale raczej jest to wykonalne.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Jest jeden mały minus. Ktoś jak raz zaprogramuje poczyta instrukcje i zrobi przez pól dnia wszystko na cacy z]a zechce potem za pół roku modyfikację to wtedy będzie przeklinał dzień w którym ktoś polecił mu inteligentne rozwiązanie. Zawsze trzeba brać poprawkę że dla instalatorów jedne rzeczy są oczywiste dla zwykłych zjadaczy chleba są bardzo skomplikowane zwłaszcza po długim czasie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Popieram rozwiązania z integrą, ale nie wprowadzałbym do tematu stereotypów o elektrykach...czasami są to fachowcy stłumieni ryczałtowymi przetargami ;) ...a czasami na pomysły klienta na np. kombinację z barierami podczerwieni w kuchni reagują ze szczerym politowaniem...no, ale cóż często popyt dźwignią głupot ;)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Bronek22 napisał:

    I żałujących kasy na instalację odgromową.


    Ja znam dużo ludzi naciągniętych na instalację odgromową w miejscu, w którym jest ona tylko stratą kasy. Ale znam też jeszcze więcej ludzi, którzy nie mogą zrozumieć, że uziom w fundamencie powinien być standardem i że nie służy tylko do odgromówki. Wcale mnie też nie dziwi, że ktoś wydający 3000 PLN na sprzęt załatwiający całą instalację elektryczną średniego domku jednorodzinnego nie spotka się nigdy z integrą lub czujnikiem ruchu klasy średnio-niskiej. Wcale mnie też nie dziwi, że u takiego klienta elektryk proponujący wodotryski (należy czytać normalne rozwiązania) przegrywa z tym, który idzie po najmniejszej linii oporu. A zarabiać trzeba bo nie wszyscy mogą żyć tylko z reklamy...Pozdrowienia
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Bronek22 napisał:
    humax napisał:

    Ja znam dużo ludzi naciągniętych na instalację odgromową w miejscu, w którym jest ona tylko stratą kasy.

    No i w jakim celu to piszesz ? Żeby popierać ludzką głupotę.


    Piszę dlatego, że czasami głupotą (albo raczej bezsensownym wydatkiem) jest instalację odgromową zakładać. Ale pewnie nie to miałeś na myśli pisząc, że ktoś żałuje na takie coś kasy - więc sorry - powtórzyłem się.