Witam tak jak w temacie ,palą się tranzystory w pompie wspomagania ,ręce już mi opadają ...........historia tej usterki rozpoczęła się jakie 2 miesiące temu klient przywiózł samochód Vectra c 2002 3 litrowy disel na naprawę wspomagania ,a raczej jego brak stwierdziłem uszkodzenie pompy tzn. na elektronice były spalone 2 tranzystory buk 9E06 55A.Postanowiłem jednak nie naprawiać jej tylko kupić całą pompę używaną ,po założeniu nowej wspomaganie powróciło ,ale kontolka na zegarach nie zgasła nadal wyświetlała awarie wspomagania ,po połączenie z pompa podała bład cana ,ale klient stwierdził że wczesniej też sie to świeciło ..........w CIM brak błędów..............w tej chwili samochód wrócił juz trzeci raz na to samo i za każdym razem spalone są te tranzystory(wiec wczoraj naprawiłem tą pompę i jeden z tranzystorów "wy.....o po 15 minutach") co może być przyczyną tego ???? bo ja obstawiam maglownice chociaż niema z niej żadnych wycieków.............
pozdro rox...............
pozdro rox...............