Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G, 1.7DTI 2002r wspomaganie Kierownicy

06 Wrz 2010 20:12 6553 12
  • Poziom 17  
    Witam
    Około marca miałem problem ze wspomaganiem. Po odpaleniu silnika nie działało, dopiero po kilku sekundach się załączało. W warsztacie wymienili mi mostek prostowniczy alternatora i wszystko było ok.. przez tydzień.
    Później znów to samo, aż po około miesiącu kompletnie straciłem ładowanie i nawet nie udało mi się dojechać do domu na aku.
    Później już w innym warsztacie wymieniono mi jeszcze raz mostek wraz z regulatorem napięcia. I ponownie wszystko wróciło do normy... Aż do czasu. W połowie sierpnia po odpaleniu silnika nie działało wspomaganie na początku.Ale było to tylko raz/ Dziś znów się to powtórzyło..
    Nie oczekuje tu porad technicznych bo nie jestem elektrykiem i sam sobie z tym nie poradzę. Jednak chciałbym zapytać jako, że alternator mam na gwarancji czy powinienem udać się z reklamacją? Lampka ładowania załącza się odrazu po przekręceniu zapłonu (poprzednio się nie załączała). Ładowanie 14,4V jednak napięcie na aku 13V . Jak dotąd wspomaganie nie załączyło się dwa razy ale wcześniej też działo się to stopniowo.
    Proszę o rade co robić, a może jest ktoś z Wrocławia lub okolic kto czuje temat i mógłby się tym zająć?
  • Moderator Samochody
    Jeśli masz taki spadek napięcia (z 14.4V przy alternatorze na 13V na akumulatorze) to masz gdzieś zaśniedziałe połączenie na linii alternator-akumulator i stąd ciągle pada Ci regulator. Sprawdź przewody masowe, zwłaszcza masę silnika, oraz przewód plusowy idący z alternatora przez włącznik rozrusznika do akumulatora. Czasem "niestyk" powstaje między końcówką/obsadką i przewodem, a nie między końcówką i złączem śrubowym.
  • Poziom 17  
    13V jest bez ładowania na wyłączonym silniku. Dzis rano sprawdziłem aku i było 13,4V po wyłączeniu silnika. Nie za dużo? A ladowanie tak samo 14,4V Sprawdziłem narazie mase przy połączeniu karoserii, wygląda ok. NIe wiem gdzie się łączy z silnikiem muszę podjechać na kanał i zobaczyć to sprawdzę.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Źle Cię zrozumiałem, myślałem że chodzi Ci o to, że mierząc na akumulatorze masz 13V a przy alternatorze 14,4V (na pracującym silniku).

    W/w pomiary są ok, z ładowaniem jest wszystko w porządku.
  • Poziom 28  
    Witam. Czesto te tańsze diody są do niczego. Sypią się i dlatego zawsze preferuję te znanych firm.
  • Poziom 23  
    Witam

    Jeżeli dobrze zrozumiałem, to kontrolka ładowania gaśnie bez odpalenia silnika ???

    jeżeli tak, to regulator do wymiany - objaw może na to wskazywać.

    Dodatkowo należy sprawdzić połączenie wspomagania.

    pozdrawiam
  • Poziom 17  
    WITEK1952 - masz rację. Jednak warsztat który naprawił mi 1 raz stwierdził , że mostek (który zamontowali bo stary się zepsuł) jest ok - mimo tego że pompa załączała sie po przekręceniu zapłonu, a po odpaleniu silnika z czasem już na rozgrzanym tracił kompletnie ładowanie. Na zimnym już ładował. W końcu się poddali nie umiejąc znaleźć przyczyny.
    Co ciekawe w drugim warsztacie pan powiedział po rozebraniu alternatora że mostek jest ok ale nie widzi innej możliwości jak wymienić go wraz z regulatorem napięcia. Mówił, że nic innego nie może zrobić i powinno pomóc.Taka uroda gorszej jakości mostka , że nie działa na ciepłym - powiedział. Mam ten mostek u siebie sprawdzałem diody i są ok. Zapewnił mnie , że kupił mostek dobrej jakości i zapewne tak zrobił bo dał mi długą gwarancję.
    Ale jak już wymienił wszystko było super. I teraz też niby jest - kontrolka zapala się po przekręceniu zapłonu odrazu i gaśnie po odpaleniu silnika. Tylko tyle , że 2 razy ostatnio mi się nie załączyło wspomaganie kierownicy. Takim samym objawem zaczynało się przed moimi 2 ostatnimi naprawami alternatora. Stopniowo wszystko..
    Nee wiem już co robić z tym autem. Koledzy tu pisali, że przyczyną uszkodzeń altka może być długi czas grzania świec żarowych w tym silniku ale jak wspominałem o tym w serwisie to bez komentarza.
    Spróbuje jeszcze sprawdzić to połączenie wspomagania jak radzi palala.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    witam, skoro uszkodzeniu uległ altek za pierwszym razem to pewnie aku dostało w trąbe :D , jeżeli będziesz miał za małe napiecie lub wydajność prądowa to wspomaganie nie załaczy sie , co do czasu grzania świeć nie widze w tym przyczyny( raczej aku) , jak będziesz jezddził bez wspomagania sprawnego to przekładnie masz do wymiany, przyczyną tych kłopotów może być złe połaczenie masowe silnika i karoserii a aku , posprawdzać również trzeba połaczenie elektryczne wspomagania ,troszke ampków toto potrzebuje , ostatnio robiłem podobny przypadek w signumie , poszedł altek , potem wspomaganie , na koniec aku, a przyczyna lużna masa do wspomagania , powodzenia
  • Poziom 17  
    Dzięki za rady postaram sie posprawdzać te połączenia i dam znać.
  • Poziom 17  
    Koledzy a jeszcze jedno pytanie. Włączyłem dziś wszystko co się dało (światła,długie, kierunkowskazy , dmuchawę na max , ogrzewanie tylnej szyby) i ładowanie było 14,0V. Następnie już chciałem załączyć pompę czyli przy kręceniu kierownicą na maxa w lewo i wprawo ładowanie wynosiło około 12V - niewielkie skoki powyżej 12V. Czy to ok czy też powinno trzymać 14V?
    Podczas rozruchu silnika spada do 10,5V ale sprawdziłem, że to jest w normie.
  • Poziom 32  
    witam, poniżej 13,6V wspomozenie nie ruszy, masz coś spierniczone albo masy albo altek albo aku, powodzenia

    Dodano po 1 [minuty]:

    13,8-14,2V to zakres napięcia w instalacji bez wzgledu na obciażenie systemami samochodu
  • Poziom 17  
    wopor napisał:

    13,8-14,2V to zakres napięcia w instalacji bez wzgledu na obciażenie systemami samochodu


    Sprawdziłem dziś u kolegi w astrze 3 jak kręcił kierownicą napięcie spadało do 12V z lekkimi wahaniami w górę - tak samo jak u mnie. Może to jest jednak wszystko ok?

    Co do masy to posprawdzałem i wszystko jest ok. Już sam raczej nic nie zrobię. Po niedzieli będę mógł w końcu zostawić auto u elektryka. Chociaż wspomaganie nie załącza mi się teraz naprawdę rzadko i to przez parę sekund więc pewnie ciężko mu będzie zdiagnozować ale zobaczymy.
  • Poziom 17  
    Problem z brakiem wspomagania po odpaleniu silnika trwał do teraz. WYmieniłem akumulator i problem zniknął.
    Jeśli ktoś ma podobny problem proponuje podjechać do sklepu z akumulatorami i poprosic o sprawdzenie stanu akumulatora. Mój był kompletnie do niczego. Wymiana rozwiązała problem.