Witam
Około marca miałem problem ze wspomaganiem. Po odpaleniu silnika nie działało, dopiero po kilku sekundach się załączało. W warsztacie wymienili mi mostek prostowniczy alternatora i wszystko było ok.. przez tydzień.
Później znów to samo, aż po około miesiącu kompletnie straciłem ładowanie i nawet nie udało mi się dojechać do domu na aku.
Później już w innym warsztacie wymieniono mi jeszcze raz mostek wraz z regulatorem napięcia. I ponownie wszystko wróciło do normy... Aż do czasu. W połowie sierpnia po odpaleniu silnika nie działało wspomaganie na początku.Ale było to tylko raz/ Dziś znów się to powtórzyło..
Nie oczekuje tu porad technicznych bo nie jestem elektrykiem i sam sobie z tym nie poradzę. Jednak chciałbym zapytać jako, że alternator mam na gwarancji czy powinienem udać się z reklamacją? Lampka ładowania załącza się odrazu po przekręceniu zapłonu (poprzednio się nie załączała). Ładowanie 14,4V jednak napięcie na aku 13V . Jak dotąd wspomaganie nie załączyło się dwa razy ale wcześniej też działo się to stopniowo.
Proszę o rade co robić, a może jest ktoś z Wrocławia lub okolic kto czuje temat i mógłby się tym zająć?
Około marca miałem problem ze wspomaganiem. Po odpaleniu silnika nie działało, dopiero po kilku sekundach się załączało. W warsztacie wymienili mi mostek prostowniczy alternatora i wszystko było ok.. przez tydzień.
Później znów to samo, aż po około miesiącu kompletnie straciłem ładowanie i nawet nie udało mi się dojechać do domu na aku.
Później już w innym warsztacie wymieniono mi jeszcze raz mostek wraz z regulatorem napięcia. I ponownie wszystko wróciło do normy... Aż do czasu. W połowie sierpnia po odpaleniu silnika nie działało wspomaganie na początku.Ale było to tylko raz/ Dziś znów się to powtórzyło..
Nie oczekuje tu porad technicznych bo nie jestem elektrykiem i sam sobie z tym nie poradzę. Jednak chciałbym zapytać jako, że alternator mam na gwarancji czy powinienem udać się z reklamacją? Lampka ładowania załącza się odrazu po przekręceniu zapłonu (poprzednio się nie załączała). Ładowanie 14,4V jednak napięcie na aku 13V . Jak dotąd wspomaganie nie załączyło się dwa razy ale wcześniej też działo się to stopniowo.
Proszę o rade co robić, a może jest ktoś z Wrocławia lub okolic kto czuje temat i mógłby się tym zająć?