logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

AUDI A4 1.6 Nie słychać pompy po zapłonie. Ciężko odpala.

SCRASH 06 Wrz 2010 21:29 26543 25
REKLAMA
  • #1 8483466
    SCRASH
    Poziom 12  
    Witam.
    Audi A4 1.6 ADP PB+LPG 1995r.
    Mam problem z samochodem. Ciężko odpala rano lub po 8 godzinach pracy.
    Silnik zapala dopiero za 4-5 razem. Vag nie pokazuje błędów.
    Nie słychać pompy paliwa (3s) po przekręceniu kluczyka w pozycje zapłon. Gdy już zapali za 4 razem to pompa pracuje na benzynie.
    Nie wiem też czy tak powinno być ale na bezpieczniku (nr. 28) pompy paliwa jest masa. Dopiero przy kręceniu rozrusznikiem pojawia się plus i pompa zaczyna pracować.Bezpieczniki OK. Przekaźnik pompy paliwa rozebrałem i w środku jak nowy. Pomierzyłem miernikiem i wszędzie są przejścia czyli obstawiam że jest ok.
    Dzieje się tak ok 3 tygodni. Wcześniej było ok
  • REKLAMA
  • #2 8484453
    Andiv
    Poziom 32  
    Zobacz z tyłu przy pompce. Przekręcasz zapłon - pompka chodzi chwilke i wyłącza sie. Odpalasz startuje ponownie.
  • #3 8486570
    SCRASH
    Poziom 12  
    Jak już pisałem wyżej pompka nie uruchamia się po przekręceniu zapłonu a powinna.
    Dopiero w trakcie pracy rozrusznika pompka zaczyna pracować i kiedy już zapali silnik pracuje na 1200 obr. Poza tym na benzynie samochód jeździ bezproblemowo.
  • #4 8491301
    SCRASH
    Poziom 12  
    Ponawiam temat. Sprawdziliśmy z mechanikiem ciśnienie paliwa, nawet wtłaczaliśmy paliwo przez zewnetrzna pompe. Sprawdzaliśmy czujnik temperatury. Komputer nie pokazuje zadnych błędów. Samochod dalej ciężko odpala. Jak zapali ma ok 200 obrotów i nie ma siły żeby go przegazować. Dopiero za 4-5-tym razem zapala i silnik pracuje normalnie. Ręce opadaja bo nie wiem co jeszcze sprawdzać. Najgorsze jest to że przed każda próbą trzeba czekać ok 3 godzin bo w innym przypadku samochód normalnie odpala.
  • REKLAMA
  • #5 8715125
    SCRASH
    Poziom 12  
    Tego wężyka w pompie jeszcze nie sprawdzałem. Na dniach to sprawdzę ale troche się pozmieniało.
    Wumieniłem sporo elementów i od pewnego czasu po dłuższym postoju wystarczy że pokręcę 3 sekundy rozrusznikiem i auto odpala bezproblemowo. Wolałbym jednak żeby odpalało od razu.
    Od wczoraj męczę się z ustawieniem zapłonu.
    Użyłem VAGa 3.11 i nie było tam opcji on/off w nastawach podstawowych więc wybrałem 001 nie wiem czy dobrze zrobiłem bo lampa (z regulowanym kątem) nie pokazywała żadnych zmian a w grupie 001 pokazywało cały czas 12 stopni . Co prawda jak za mocno przekręciłem to silnik zaczął przygasać.

    Wcześniej jeździłem na odłaczonym czujniku Halla w aparacie zapłonowym ( ok 1500 km.) Vag pokazywał jego błąd i po wymianie na nowy dalej był błąd. Wczoraj go podłączyłem i po skasowaniu błędu i pokręceniu aparatem, chociaż nie wiem czy jest dobrze ustawiony to błąd nie wyskakuje. Mogę już jeździć ze stałą prędkością bez szarpań i reakcja po puszczeniu pedału gazu jest niemal płynna (wcześniej po puszczeniu i wciśnięciu gazu było szarpnięcie).
    Myślę, że gdybym jednak ustawił ten zapłon idealnie to byłoby jeszcze lepiej.

    Nie ma innej możliwości ustawienia zapłonu bez blokowania sterownika VAGiem ?
    Może odłączenie jakiegoś czujnika ułatwiłoby mi regulację ?
  • #6 8718737
    pepeka1
    Poziom 12  
    Ustawienie zapłonu sprawdza się Vag-iem.Wartość 12 st. na biegu jałowym
    jest stale wyświetlana i nie zmienia się w trakcie regulacji.Obok jest wartość dziesiętna na podstawie której jest przeprowadzana dokładna regulacja.Jutro napiszę na którym meswertbloku jest ta wartość.A przy okazji jak jesteś przy aparacie zapłonowym sprawdź dokładnie kopułę i palec czy nie występują przebicia.
  • #7 8719322
    SCRASH
    Poziom 12  
    Palec, kopułka, świece, przewody, czujnik Halla są nowe. Nie widać żeby iskierki latały. Kręcę aparatem wkładając kawałek listewki pomiędzy wtyki przewodów na kopułce ze względu na utrudniony dostęp do aparatu.Ciężko tam wsadzić rękę nawet na zgaszonym silniku więc na odpalonym tym bardziej nie ryzykuję.
    Czekam na opis.
    Z góry dzięki.
  • REKLAMA
  • #8 8720748
    pepeka1
    Poziom 12  
    Nastawy podstawowe zapłonu są w bloku 17,na polu 3.Obracając aparatem musisz uzyskać wartość 0 (plus/minus 3).Proponował bym jeszcze,sprawdzić jaką temperaturę silnika widzi sterownik przed rannym odpaleniem,bo może być to też wina czujnika temperatury.
  • #9 8722055
    burza11
    Poziom 13  
    pepeka1 napisał:
    Nastawy podstawowe zapłonu są w bloku 17,na polu 3.Obracając aparatem musisz uzyskać wartość 0 (plus/minus 3).Proponował bym jeszcze,sprawdzić jaką temperaturę silnika widzi sterownik przed rannym odpaleniem,bo może być to też wina czujnika temperatury.


    Racja, miałem przypadek z VW Polo, 1.4, taki sam przypadek jak u autora, postała dłużej i nie chciała zapalać, błędów zero, dopiero sprawdziłem jaką sterownik widzi temp z czujnika, pokazalo 116 stopni, czujnik wymieniłem i sprawa załatwiona.
    Podobny problem miałem z passatem b5 1.6 ahl, z tym że nie palił na zimnym i na ciepłym, powodem byl zły odczyt czujnika obrotów wału korbowego, ( fatalny dostęp), błędu nie wywalało ale miał skrajną dopuszczalną rezystancje, (niestety już nie pamiętam ile winna wynosić), auto też źle jeździło, czuć było szarpania, brak mocy, troche wyższa temp, wogóle silnik się wydawał być "ociężały", po wymianie auto odżyło.
    Pompa jak przedmówcy mówili włącza się dopiero po starcie rozrusznika, u Ciebie jest prawdopodobnie także silnik AHL, te silniki ogólnie trzeba troszke pokręcić żeby zagadał.
  • #10 8722733
    SCRASH
    Poziom 12  
    Kolego burza11 w moim autki siedzi silnik ADP. Miesiąc wcześniej też nie dawały mi spokoju elementy o ktorych napisałeś. Czujnik temperatury na VAGu pokazuje prawidłową temperaturę a czujnik położenia wału korbowego podmieniałem na inny i jeździłem na nim przez miesiąc. Trochę dziwny objaw bo zimny silnik bez różnicy jaka jest temperatura otoczenia zapala zawsze po trzech sekundach i pracuje na ssaniu gdzie po ok 1 km obroty powoli opadają do ok 900 (wcześniej musiałem kręcić kilka razy bo niby łapał ale nie chciał chodzić.
    Zapłon i tak już jest przestawiony bo kręciłem aparatem więc skorygować go muszę.

    Kolego pepeka1 z tego co piszesz wynika, że nie potrzebuję lampy stroboskopowej. Dobrze myślę, że da się to ustawić na samym VAGu ?
  • #11 8722994
    burza11
    Poziom 13  
    A LPG jest sekwencyjny czy zwykły? Jeśli masz zwykły LPG to proponuje zakręcić główny zawór przy butli w bagażniku, wypalić gaz z przewodów i spróbować pojeździć tylko na benzynie z ciągle zakręconym zaworem, zobacz czy coś się polepszy, jeśli masz zwykłą instalacje może być problem z zabrudzonym elektrozaworem, lub jakaś nieszczelność w parowniku, albo elektrozawór nie domyka i zagazowywuje dolot. Pracowałem z obydwoma przypadkami, objawy pogobne jak u Cb.
  • REKLAMA
  • #12 8723035
    SCRASH
    Poziom 12  
    Co prawda instalka II generacji ale to również mam już opanowane i nie zdało egzaminu.Miałem też zdjęty dolot przez całą noc.

    Dziękuje za zainteresowanie tematem i czekam na dalsze podpowiedzi.
  • #13 8723394
    burza11
    Poziom 13  
    Ciekawi mnie ciśnienie paliwa, może pofatyguj się i gdy auto dłużej postoi, sprawdz czy ciśnienie przy listwie od razu urośnie po zastartowaniu czy jednak trzeba pokręcić. Czyli na chwile obecną oprócz odpalania nie masz już więcej problemów tak?

    Dodano po 8 [minuty]:

    A adaptacje przepustnicy robiłeś? Jak tak to przy temp. chłodziwa min 80st?
  • #14 8723490
    SCRASH
    Poziom 12  
    Ciśnienie paliwa 3,5 bara po pół obrotu rozrusznika na zimnym silniku i 4 bary po odłączeniu wężyka od regulatora ciśnienia czyli książkowe. Co dziwne od razu po wyłączeniu stacyjki ciśnienie spada do zera ale gdyby to była usterka to na ciepłym silniku też by ciężko zapalał. Nawet po 2 godzinach postoju zapala od razu. Poza tym gdy jeżdżę na LPG pompa paliwa jest odłączana przekaźnikiem więc po dłuższej trasie też by nie zapalał. Oczywiście odcięcie też mam sprawdzone podłączając na dwa tygodnie tak jak fabryka wypuściła.
    Samochód poza ciężkim odpalaniem jeździ niemal że idealnie, lekko poszarpuje przy gdy puszczam pedał gazu już przy samym końcu i gdy znowu troszkę mocniej wcisnę to też jest efekt szarpnięcia.
    Mógłbym się nie przejmować tym 3-4 sekundowym odpalaniem ale zbliża się zima i musiałbym co kilka dni doładowywać aku.
  • #15 8723550
    burza11
    Poziom 13  
    Co z adaptacją zespołu przepustnicy? Robileś, w jakiej temp?
  • #16 8723563
    SCRASH
    Poziom 12  
    Adaptację przepustnicy robiłem VAGiem na zimnym i ciepłym silniku kilka dni temu, zero poprawy.
  • #17 8725753
    pepeka1
    Poziom 12  
    Przekaźnika pompy paliwa nie powinno się odłączać do pracy na gazie,ponieważ paliwo studzi wtryskiwacze i zapobiega powstawaniu korków
    par paliwa na wtryskiwaczach co w efekcie może powodować utrudnienie przy uruchamianiu.
  • #18 8953132
    johnny27
    Poziom 11  
    Hey,być może temat aktualny więc się podepnę,po włączeniu zapłonu pompa w tym aucie nie pracuje,załącza się w momencie kręcenia rozrusznikiem,i po wyłączeniu zapłonu pracuje przez 2 sekundy aby dobić paliwo i trzymać w układzie,a co do odpalania,spróbuj ogarnąć wtryskiwacze,podpowiadam,bo mam podobny problem.Nie wiem tylko jak je sprawdzić,niby omomierzem,ale nie próbowałem więc nie wiem.U mnie objawia się to jeszcze problemami z gazem(sekwencja)po odpaleniu auta centralka od gazu się nie zaświeci,jak się przełączy na gaz to podczas jazdy potrafi centralka zgasnąć i przerzuca się na benz.i jedzie dalej ale i to nie zawsze sprawnie,bo potrafi pracować wtedy na 3 gary.Zawsze odpalam go na benzynie bo nawet innej opcji nie mam,temperatura przełączania to 35 st,co przekłada się średnio na 4-5km(okres zimowy) w zależności od temp na zewnątrz.Gdyby coś dajcie znać jakie kroki podjęliście w tym kierunku.
  • #19 9016261
    SCRASH
    Poziom 12  
    Witam ponownie po dłuższej przerwie. Nareszcie naprawiłem tą usterkę . Przyczyną była jednak instalacja gazowa. Zregenerowałem sobie parownik kupując nowe membrany. Muszę go jeszcze wyregulować bo na razie spalił mi 15 l / 100 km. Instalkę wyeliminowałem ponieważ wymieniłem elektrozawory na nowe. Gaz ulatniał się do silnika na tyle delikatnie, że dopiero po kilku godzinach był problem z zapłonem.

    Do kolegi post wyżej.
    U ciebie problem samoczynego wyłączania instalki jest słaba masa lub styk plusowy dochodzący do sterownika lub jednego z elektrozaworów. Prawdopodobnie załamany ktoryś przewód lub zaśniedziały ktoryś styk.
    Przyczyną może być też walnięty sam czujnik temperatury reduktora.
    Przerabiałem to w swoim poprzednim bolidzie.

    Dzięki za wszystkie podpowiedzi.

    Proszę nie zamykać tematu bo chcę kontynuować ustawienie zapłonu za pomocą VAG. Jeszcze tego do końca nie opanowałem więc jeszcze będę miał pytania.
    Pozdrawiam.
  • #20 9016437
    johnny27
    Poziom 11  
    Witajcie,zostawiłem samochód u gazowników,diagnoza:plus z elektrozaworu przy butli szedł na masę,efekt,zakłucenia w pracy centralki,i uszkodzenie sterownika.Czekam teraz na odpowiedź dotyczącą reklamacji od serwisu KME.Wtryski benzynowe okazały się dobre,sterownik dawał nie właśiwy impuls masy stąd te kłopoty,teraz muszę zakupić Vag-a aby ogólnie go używać a w pierwszej kolejności muszę zaadoptować przepustnicę.Miałem kilkukrotnie odłączony akumulator ale teraz po ostatnim razie wogóle nie słyszę jej pracy po włączeniu zapłonu.
  • #21 10164803
    dejvtx
    Poziom 2  
    Witam,

    Problem identycznie jak w opisie zalożyciela tematu.

    Czytałem posty, wymieniłem też parownik na nowy, myślalem ze nie odpala rano i po dluższym postoju przez gaz ktory sie ulatnia.

    Problem nadal, krece krece i za 3-4 razem pali po dluższym postoju. Ktoś jest w stanie pomoc ?
  • #22 10167269
    SCRASH
    Poziom 12  
    Parownik parownikiem ale sprawdziłeś elektrozawory ?
    Może któryś nie trzyma i puszcza gaz pomimo nowego parownika.
    Nie wiem jaki masz tam parownik ale elektrozawory warto sprawdzić.
    Nie wiem czym tam dokładnie się bujasz ale jest jeszcze czujnik położenia wału który odpowiada za podanie iskry w odpowiednim momencie.
    Sprawdź czy podczas kręcenia podaje w ogóle iskrę.
    Nie wiem też jaka instalka LPG siedzi na tym niewiadomym motorze ale możesz pokusić się jeszcze o awaryjne odpalenie na LPG, wtedy bedziesz wiedział czy problemu szukać w układzie zapłonowym czy układzie doprowadzenia paliwa.
  • #23 10167408
    dejvtx
    Poziom 2  
    Hej,

    Hmm na gazie dobrze odpala...

    Mechanior sprawdzal elektrozawory podobno ok..

    Instalacja ELPIGAZ IIgen.

    Problem tez widze ze od czasu kiedy sa te problemy po przekręceniu kluczyka zapłonu nie załączają sie diody na panelu od gazu, dopiero jak krece to sie włączają..
    2 elektryków i 2 gazowników nie moze dojsc do tego dlaczego te diody sie nie pala...juz nie wiem co robic (chociaz gaz nie powinien miec nic do tego bo pale na paliwie)

    silnik 1,6 1996r
  • #24 10167435
    SCRASH
    Poziom 12  
    U mnie też się nie palą. Dopiero jak odpalę to wtedy dioda miga (automat).
    Tylko jak chcę odpalić bezpośrednio na LPG to przytrzymuję przycisk i przekręcam stacyjkę to wtedy dioda sieci bez odpalania.
    Mam instalkę Autronica AL700 II gen.
  • #25 10167455
    dejvtx
    Poziom 2  
    przed wymiana pompy paliwa świecilo..

    Dodam ze pompa nowa nr z oryginalu... moze z nia coś nie tak... mechanik zapiera sie ze wszystko z nia ok..
  • #26 10167505
    SCRASH
    Poziom 12  
    "...zapiera się".
    Mierzyłeś ciśnienie na listwie ?
    Jaka marka samochodu ? Oznaczenie silnika ?
REKLAMA