Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie silnika jednofazowego z kondensatorami

zbynik 06 Wrz 2010 22:44 20951 10
  • #1 06 Wrz 2010 22:44
    zbynik
    Poziom 9  

    Bardzo proszę o pomoc w podłączeniu tego ruskiego silnika. Chodzi mi o to jak i gdzie wpiąć kondensatory pracy oraz rozruchowy i jak wpiąć zasilanie. Z silnika wychodzą 3 przewody oznaczone na izolacji U V W, na panel o oznaczeniu C1 C2 C3. Silnik jest na 100% oryginalny bez napraw i przeróbek. Dzięki za pomoc.
    https://obrazki.elektroda.pl/74_1283805808.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/49_1283805808.jpg

    3 10
  • Pomocny post
    #2 07 Wrz 2010 06:08
    cepilek
    Poziom 26  

    Zmierz oporności pomiędzy:
    U a V
    V a W
    W a U
    i je nam podaj...
    Z drugiej strony ciekawe, że silnik bez naprawy czyli nieprzewijany jak rozumiem, jednofazowy co wynika z tabliczki a oznaczenia na przewodach U V W jak przy trójfazowym w Polsce?

    2
  • #3 07 Wrz 2010 12:23
    zbynik
    Poziom 9  

    Zmierzyłem rezystancje pomiędzy UV, UW, WV wszędzie wynosi 4Ω.
    Nawet zakupiłem nowy miernik, bo taki wynik wydawał mi sie dziwny, ale pomiar taki sam.

    1
  • Pomocny post
    #4 07 Wrz 2010 13:00
    karol3
    Poziom 25  

    Witam.
    Przewód zasilający (fotka) jest źle podłączony. Z otrzymanych wyników pomiaru oporności wynika, że uzwojenie jest wykonane do zasilania 3x230V. Przy zasilaniu jednofazowym przy rozruchu lekkim wystarczy kondensator 25µF, który podłączamy pod zacisk W i zacisk U lub V zależnie od tego jaki kierunek obrotów jest nam potrzebny. Przy rozruchu ciężkim dodatkowo z kondensatorem 25µF podłączamy równolegle kondensator 100 - 125µF przez przycisk lub specjalny włącznik tylko na czas rozruchu. Zasilanie łączymy na zacisk U i V.
    Pozdrawiam

    2
  • #5 07 Wrz 2010 13:09
    zbynik
    Poziom 9  

    Karol3 dzięki za wyjaśnienia, ale mam jeszcze pytanko.
    kondensator 25µF podłączam na stałe tak ?
    Czy jest jakaś możliwość podłączenia bez dodatkowego przycisku dla rozruchowego kondensatora 125µF ? jakiś specjalny włącznik ?

    0
  • Pomocny post
    #6 07 Wrz 2010 13:51
    karol3
    Poziom 25  

    Kondensator 25µF musi być podłączony na stałe. Ze zdobyciem oryginalnego włącznika będą raczej kłopoty. Można spróbować przerobić jakiś z włączników typu Łuk:
    http://www.elektromet.com/laczniki/produkty/laczniki_serii_E/luk_16-25-40/w_obudowie.html
    Można się pobawić w dorobienie przekaźnika rozruchowego, podobnego do stosowanych w lodówkach. Jeśli obciążenie w czasie rozruchu będzie za każdym razem takie same, to można w tym celu zastosować prosty układ czasowy z małym stycznikiem.
    Czas podtrzymania ustawiamy w zależności od potrzeb np. 1-3sek. Kondensator rozruchowy może mieć mniejszą pojemność jeśli obciążenie w czasie rozruchu nie jest zbyt duże. Przy wyborze przycisku bądź wyłącznika należy pamiętać o tym by miał solidne styki. Zastosowanie namiastek w stylu przycisku dzwonkowego skończy się natychmiastowym spaleniem przycisku.

    0
  • #7 07 Wrz 2010 13:59
    zbynik
    Poziom 9  

    Dzięki za dogłębne wyjaśnienie, kondensatory będą na rano, więc jutro wieczorkiem będę walczył. O efektach poinformuje oczywiście. Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #8 07 Wrz 2010 16:07
    cepilek
    Poziom 26  

    Wydaje mi się, ze ten ŁUK, który proponuje karol3 do zmiany liczby obrotów z pozycjami 0-1-2 zagrałby bez przeróbek - w położeniu 1 byłby podłączony sam kondensator rozruchowy np. 150 µF a w położeniu 2 sam roboczy 25 µF gdy chcesz zasilać go prądem jednofazowym? Nie wiem tylko jak się zachowa ten układ przy cofaniu przełącznika z pozycji 2 na 1 a potem na 0? No ale cofanie można wykonać szybko... :) Zresztą roboczy kondensator można podłączyć na stałe pod uzwojenie w puszce jak się zmieści tam gdzie masz przewdy UVW a ten rozruchowy podłączyć tylko na pozycję 2 w/w przełącznika i podczas włączania szybko przechodzić na pozycję 2, potrzymać 1-2 sekundy a potem przełączyć na 1 gdzie nie będzie rozruchowego a tylko sam roboczy - wtedy przejście z roboczej 1 na 0 w celu wyłączenia układu odbywałoby się bez pośredniego przechodzenia przez kondensator rozruchowy - sposobów jest moc... Wydaje mi się, że nie powinno to niczemu zagrażać? PS - Zbynik - rozumiem, że nie masz trzech faz aby spróbować zasilić ten silnik trzema fazami? Wtedy odpadłoby Ci kupowanie kondensatorów... :)

    0
  • #9 07 Wrz 2010 16:36
    zbynik
    Poziom 9  

    No właśnie mam zasilanie tylko jednofazowe, (działka) więc bez możliwości zmiany zasilania. Bedę chyba rzeczywiście próbował z tym ŁUK-iem.

    1
  • Pomocny post
    #10 07 Wrz 2010 16:38
    karol3
    Poziom 25  

    Kondensatory mogłyby być załączane kolejno jak kol. napisał. Jednak przy przełączaniu z poz. I na poz.2 nastąpi krótkotrwała przerwa w zasilaniu co może być niezbyt korzystne przy niektórych rodzajach obciążenia. Lepiej chyba byłoby dopasować krzywki w ten sposób, aby w czasie przełączania z poz. I na 2, styki z zasilaniem pozostawały zwarte, a w pozycji 2 kondensator rozruchowy odłączony. Kondensator pracy może być na stałe podłączony pod zaciski silnika i nie musi mieć z wyłącznikiem nic wspólnego.

    0
  • #11 16 Wrz 2010 09:56
    zbynik
    Poziom 9  

    Zamontowałem kondensator 25µF na stałe zgodnie z opisem i silnik startuje bezproblemowo, więc odpada temat kondensatora rozruchowego. dziękuję wszystkim za pomoc i zamykam temat.

    1
  Szukaj w 5mln produktów