Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyznaczanie mocy czynnej i biernej

07 Wrz 2010 10:37 3444 8
  • Poziom 12  
    Witam,
    Nie wiem czy to odpowiedni dział dla tego tematu.
    Chciałem spytać, czy istnieje możliwość wyliczenia mocy czynnej i biernej na podstawie pomiarów napięcia ( pomiar jest realizowany w polu pomiarowym ) oraz pomiaru prądów dla poszczególnych faz ( pomiary realizowane są w polach transformatorowych ).

    Był bym wdzięczny za odpowiedź.
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 11  
    Będzie jeszcze potrzebny kąt przesunięcia fazowego między napięciem a prądem. Mierniki (voltomierz i amperomierz) pokażą same moduły (mierzone wartości poszczególnych pomiarów) bez kąta. Są dwa podstatowe wzory do obliczenia tych mocy
    -> moc bierna Q=U*I*sin(X)
    -> moc czynna P=U*I*cos(X)
    gdzie "X" jest kątem o którym wspomniałem, U- napięciem, I-prądem
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 20  
    Cytat:


    Takie urządzenie satysfakcjonuje ?
    Zakladam że pomiary prądu i napięcia są poprawne i dostarczają wartości chwilowej a nie skutecznej.
    Nad samą metodologią pomiaru w rozdzielni nie zastanawiałem się, energetyka nie jest mi aż tak bliska.
    Zakladam że problemem jest urządzenia , a dokladniej brak jego, a nie czy z danych pomiarów da się to policzyć.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    A ten kąt da się jakoś wyznaczyć, czy potrzeba do tego dodatkowych mierników?

    Chodzi o to że aparatura pomiarowa jest już założona ( są to przekładniki prądowe w polach transformatorowych, oraz przetworniki napięcia w polach pomiarowych ).
    W pozostałych pod-rozdzielniach wszystkie informacje są zbierane przez analizatory Diris a40, natomiast w tej z nieznanego mi powodu jest inaczej. Tutaj sygnały z przekładników i przetworników są zbierane przez s7-1200 i przekazywane dalej do programu. I teraz było by kwestią wrzucić gdzieś w to moce.
    Pytanie czy da się to wyznaczyć na podstawie samych pomiarów napięcia i prądu. Rozumiem że brakuje kątów, ale jak je uzyskać, niestety nie jestem obeznany w energetyce, moją specjalnością jest trochę inna dziedzina, automatyk z którym współpracuje przy tym projekcie nie wie jak to wyliczyć
  • Poziom 11  
    Najprościej było by zastosować miernik cosinusa fi (x) do obwodu. Ale jeśli wiadono jakie są odbiorniki to na podstawie ich tabliczek znamionowych można szacunkowo określić jaki bedzie kąt.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    kolego galczys:

    Czy ty czasem nie podpadasz pod punkt regulaminu 16. ?
    Bo wykazujesz ewidentne braki wiedzy bez chęci użycia wyszukiwarki.
    Plus topic raczej do piaskownicy niż na Automatykę.

    Miernik przesunięcia fazowego - i google.

    Ok teraz jak w poscie wyżej jest coś wiecej a nie suche dane to można sie pokusić o odpowiedź.

    Albo automatyk zainstaluje coś takiego jak urządzenie powyżej i z tego bedzie zbierał dane.
    Albo napisze na PLC własny program do zliczania mocy , przy czym nie wiem na ile dokładne bedzie to zliczanie w takim wypadku.

    Mając napiecia i prądy musi określić moment przejscia sygnału przez zero.
    Tu zabawa w pochodne , lub inny sposób.
    Następnie określa przesunięcie pomiedzy prądem a napięciem jako roznicę pomiedzy czasem przejscia prądu i napiecia przez 0 , a okresem.
    Oczywiscie jest to wykonalne na sterowniku, tylko czy jest na to moc w sterowniu, i jaką dokładność ci wystarczy.

    Bo jeśli sterownik ma czas przejścia przez program 10ms - to zapomnij o dobrym pomiarze. Zostaje ci tylko sprzetowa opcja.
    Plus pytanie czy ma tylko mierzyć moc bierną, pozorną. Czy czasem nie będzie potrzebny pomiar wspolczynnika mocy , bo cosFi mozesz miec równy 1 , ale przebiegi prądów i napięć odksztalcone i wspolczynnik mocy poniżej 1.
  • Poziom 12  
    Niestety nie tak łatwo będzie obliczyć to na podstawie tabliczek. Jest to główna rozdzielnia fabryki. Moja firma robi monitoring rozdzielni dla tej fabryki. Ja nieszczęśliwie przejąłem projekt po moim poprzedniku i niestety niektóre rzeczy nie były uwzględnione w projekcie.

    W rozdzielniach które są zasilane z tej głównej rozdzielni w każdym polu zasilającym jest zastosowany analizator który wyznacza wszystkie możliwe parametry sieci i z niego informacje przekazywane sa do programu od BMS. Tylko właśnie w tej głównej rozdzielni brakuje tych analizatorów i sygnały z pól przekazywane sa na sterownik i dalej do BMS.
    Zastanawiam się teraz nad sensem pomiaru tych mocy na rozdzielni głównej (SN), skoro sa one mierzone od strony pod-rozdzielni(nn). I nie wiem czy dobrze wnioskuje ale suma mocy z pod-rozdzielni powinna być równa mocy z rozdzielni głównej.
  • Poziom 20  
    Zainteresuj się linkiem i urządzeniem podanym powyżej.
    Przeczytaj sobie jego parametry.
    Urządzenie drogie nie jest , stosujemy je sami w piecach, jako jeden z elementów systemu sprawdzającego uszkodzenie elementów grzewczych w jednej z gałęzi.

    Ewentualnie poszukaj tym torem u innych producentów.

    Sprawdź tylko zanim kupisz wejścia prądowe w obu urządzeniach. (zakładam tor sygnałowy prądowy)
    Tj sterowniku i mierniku. Czy czasem ktoś inteligentnie nie zrobił pętli prądowej z jednym wejsciem (minusem) zwartym do masy.
    Np przetworniki firmy Horner z Astora mają taki wynalazek.

    Takie rozwiązanie powoduje (Horner) iż nie można połączyć do przekładnika 2 kanałów wejsciowych przy sygnale prądowym. - przekladnik , wejscie 1 , wejscie 2

    Powinna być równa. Z dokładnością do sprawności Transformatora. :)
    Moc we transformatora = Moc Wy + Moc Strat Transformatora + Moc Strat Lini przesyłowych

    Pomiar mocy We i mocy Wy na rozdzielniach , da ci sygnał Awarii.
    Tzn. Jesli nagle bilans mocy zacznie się gwałtownie zmieniać, tzn rosnąć moc strat, masz sygnał o awarii przesyłu mocy, lub samego trafo.
    Albo awarii systemu pomiarowego.

    Tak nie będziesz mieć informacji pozwalających stwierdzić czy gwałtowny pobór prądu był spowodowany awarią systemu. Czy rzeczywiście nastąpił.

    Dodatkowo proponuję eksperyment myślowy pod tytułem jak będą wyglądać wyniki pomiarów bez pomiaru parametrów wejściowych trafo w momencie - wyłączenia podrozdzielni.
    - brak mocy cząstkowych
    - A transformator będzie pobierał moc biegu jałowego transformatora. :)
    Cytat:

    Przeczytaj a zrozumiesz :)
    A ty pokażesz 0 , bo rozdzielnie wskazują 0.
  • Poziom 12  
    Jakby komuś pomogło to niżej tak ważna dla nas zależność :)

    cosφ=P/S

    :)