Mam problem z kierunkowskazami w moim Pugu.Po włączeniu często lubią się same wyłączyć podczas skręcania kierownicy.Po dotknięciu manetki działają ponownie.Ewidentnie wygląda na zły styk w przełączniku zespolonym.Tyle że już dwukrotnie rozkładałem takowy i czyściłem i nie pomaga na długo.
Ślizgacze wyglądają na dobre.Ścieżki na płytce nie są jakoś szczególnie wytarte.Widać ciemniejszy ślad gdzie się przesuwa ślizgacz.Czyściłem całość spirytusem.Psikałem sprayem do naprawy potencjometrów.Zamieniałem miejscami ślizgacze.Myślałem o przetarciu ścieżek drobniutkim papierem ściernym ale nie chciałbym zepsuć go na dobre.
Może ktoś ma jakiś sprawdzony patent jak to naprawić ?Nówka przełącznik to wydatek siedmiu stów.Są co prawda używki na allegro ale też nie wiadomo w jakim stanie.Jak rozwiązano ten problem w nowych modelach np. 207 ?
Ślizgacze wyglądają na dobre.Ścieżki na płytce nie są jakoś szczególnie wytarte.Widać ciemniejszy ślad gdzie się przesuwa ślizgacz.Czyściłem całość spirytusem.Psikałem sprayem do naprawy potencjometrów.Zamieniałem miejscami ślizgacze.Myślałem o przetarciu ścieżek drobniutkim papierem ściernym ale nie chciałbym zepsuć go na dobre.
Może ktoś ma jakiś sprawdzony patent jak to naprawić ?Nówka przełącznik to wydatek siedmiu stów.Są co prawda używki na allegro ale też nie wiadomo w jakim stanie.Jak rozwiązano ten problem w nowych modelach np. 207 ?