Witam. W moim Citroenie ZX 1,4i ewidentnie widać brak mocy i stosunkowo duże spalanie. Obecnie auta nie mogę rozpędzić powyżej 140 km/h, obroty dochodzą do 4000 na 5 biegu gdzie moc maksymalna jest przy 5600.
Ogólnie to tak, auto niecały rok temu miało gruntowny remont silnika, podwozia elektryki itp. Pamiętam jeszcze że w lutym jechałem nim 160. Od tamtej pory auto bardzo mało używane, praktycznie tylko w lato mój kuzyn nim jeździł jako inspektor po wsiach podczas żniw, nie po polnych ani polach tylko po normalnej asfaltówce ew. szuter, było to jakieś może 2k km, ale za to w trudnych warunkach (żniwa=potężny kurz). Z zawieszeniem wszystko w porządku, sprawdzano mi ostatnio zbieżność i zawieszenie. Olej wymieniany w styczniu. Auto pali od razu, bez problemów. Nieraz tylko jest jakiś dziwny problem tzn, jak jade dosyć długo (około 20 km), zgaszę go i zaraz chcę odpalić auto jakby tak dziwnie się dusi przez chwilkę ale zaraz normalnie działa. Tak poza tym, słychać lekki stukot podczas ostrego skręcenia z dużą szybkością w lewo. Sprawdzałem błędy w komputerze. Znalazł mi dwa: 33, 56
33
MAP sensor / przepˆywomierz / WˆĄcznik przepustnicy.
-----------------OPIS USTERKI
Uszkodzenie czujnika, przerwy w obwodzie lub zwarcie do masy lub
plusa zasilania. Sprawdzi† zˆĄcza, kable i dziaˆanie czujnika.
Sprawdzi† czy w przepˆywomierzu nie ma zanieczyszczeä
uniemoľliwiajĄcych jego prawidˆowe dziaˆanie, a w przypadku MAP
sensora czy droľne jest doprowadzenie podci˜nienie z kolektora
dolotowego.
56
Uaktywniony ukˆad immobilizera.
-----------------OPIS USTERKI
Blokady immobilizera sĄ uaktywnione. Sprawdzi† immobilizer,
wyˆĄczy† go. Sprawdzi† takľe stacyjk©.
Wiec, jak to teraz wszystko sprawdzić, szczerze to pomine ten błąd 56 bo narazie chcę aby silnik odzyskał żywot. Ponadto co zauważyłem to mokre są dwie części: gaźnik, pokrywa od silnika (chyba), nie jest to raczej benzyna, tylko coś gęstego może olej, zaznaczę je na zdjęciu (zdjęcie nie mojego silnika):
Być może są to pozostałości ze starych usterek których już nie ma, nikt silnika nie polerwał napewno
[/img]
Ogólnie to tak, auto niecały rok temu miało gruntowny remont silnika, podwozia elektryki itp. Pamiętam jeszcze że w lutym jechałem nim 160. Od tamtej pory auto bardzo mało używane, praktycznie tylko w lato mój kuzyn nim jeździł jako inspektor po wsiach podczas żniw, nie po polnych ani polach tylko po normalnej asfaltówce ew. szuter, było to jakieś może 2k km, ale za to w trudnych warunkach (żniwa=potężny kurz). Z zawieszeniem wszystko w porządku, sprawdzano mi ostatnio zbieżność i zawieszenie. Olej wymieniany w styczniu. Auto pali od razu, bez problemów. Nieraz tylko jest jakiś dziwny problem tzn, jak jade dosyć długo (około 20 km), zgaszę go i zaraz chcę odpalić auto jakby tak dziwnie się dusi przez chwilkę ale zaraz normalnie działa. Tak poza tym, słychać lekki stukot podczas ostrego skręcenia z dużą szybkością w lewo. Sprawdzałem błędy w komputerze. Znalazł mi dwa: 33, 56
33
MAP sensor / przepˆywomierz / WˆĄcznik przepustnicy.
-----------------OPIS USTERKI
Uszkodzenie czujnika, przerwy w obwodzie lub zwarcie do masy lub
plusa zasilania. Sprawdzi† zˆĄcza, kable i dziaˆanie czujnika.
Sprawdzi† czy w przepˆywomierzu nie ma zanieczyszczeä
uniemoľliwiajĄcych jego prawidˆowe dziaˆanie, a w przypadku MAP
sensora czy droľne jest doprowadzenie podci˜nienie z kolektora
dolotowego.
56
Uaktywniony ukˆad immobilizera.
-----------------OPIS USTERKI
Blokady immobilizera sĄ uaktywnione. Sprawdzi† immobilizer,
wyˆĄczy† go. Sprawdzi† takľe stacyjk©.
Wiec, jak to teraz wszystko sprawdzić, szczerze to pomine ten błąd 56 bo narazie chcę aby silnik odzyskał żywot. Ponadto co zauważyłem to mokre są dwie części: gaźnik, pokrywa od silnika (chyba), nie jest to raczej benzyna, tylko coś gęstego może olej, zaznaczę je na zdjęciu (zdjęcie nie mojego silnika):
Być może są to pozostałości ze starych usterek których już nie ma, nikt silnika nie polerwał napewno