Witam,
Posiadam mały piecyk elektryczny, który uległ awarii. Od jakiegoś czasu wiatraczek nie zawsze zaskakiwał po włączeniu i trzeba było np lekko puknąć, albo potrząsnąć piecykiem. Grała muzyka, włączyłem piecyk, nie sprawdziłem czy dmucha, a okazało się, że wiatraczek nie ruszył, a piecyk chyba grzał. Poczułem swąd i dopiero sobie przypomniałem o piecyku
Rozebrałem go i znalazłem jeden kabelek ze spaloną izolacją. Zdarłem izolacje i kabelek jest cały, przejście też jest kiedy sprawdzam miernikiem na końcówkach kabelka. Na zdjęciu zamieszczam obie połowy i zbliżenie jedynego takiego elementu w całym piecyku. Napisane jest na nim RY01E, niżej XTDQ niżej Tf 121 st. C i niżej 10 A oraz jakieś symbole. Kiedy przykładam miernik do nóżek nie słyszę piszczenia, ale nie wiem jak być powinno.
Proszę o pomoc we wskazaniu przyczyny awarii i wskazaniu rozwiązania tego problemu. Z góry dziękuje
Posiadam mały piecyk elektryczny, który uległ awarii. Od jakiegoś czasu wiatraczek nie zawsze zaskakiwał po włączeniu i trzeba było np lekko puknąć, albo potrząsnąć piecykiem. Grała muzyka, włączyłem piecyk, nie sprawdziłem czy dmucha, a okazało się, że wiatraczek nie ruszył, a piecyk chyba grzał. Poczułem swąd i dopiero sobie przypomniałem o piecyku
Proszę o pomoc we wskazaniu przyczyny awarii i wskazaniu rozwiązania tego problemu. Z góry dziękuje