Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak mocy w czsie jazdy Passat B6 2.0 TDI 140KM

09 Wrz 2010 09:49 35685 16
  • Poziom 9  
    Witam. Mam Passat B6 2.0 TDI 140KM i mam w nim taki problem że, w czasie jazdy niekiedy traci moc i nie przyspiesza. W tym momencie co auto traci moc wystarczy zdjąć nogę z gazu i moc wraca. Natomiast gdy cały czas się będzie mu się dusić w pedał gazu , to po przekroczeniu 3tys. obrotów to samochód szarpnie i straci całkowicie moc. Pedał w podłodze a on nie pojedzie więcej niż 100km/h. W tym samym momencie co tak szarpnie zapala się kontrolka świec. Po zgaszeniu auta i ponownym uruchomieniu problem znika i można jechać dalej. Byłem samochodem u kilku mechaników i nikt nie może powiedzieć mi co jest przyczynom tego że ,tak się dzieje. Auto było podłączone pod komputer i nic nie wykazuje. A ostatnimi czasy rano kopci na biało przez chwile. Czy może mi ktoś coś poradzić? Z góry dziękuje.
  • Sklep HeluKabel
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Trzeba zrobić diagnostykę komputerową a nie odczytanie błędów, inaczej to pozostaje wróżenie. Jak wchodzi w tryb awaryjny to błąd musi być zapisany ale to tak nawiasem mówiąc.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 9  
    Tylko nie ma żadnych błędów zapisanych jak podłączył go mechanik po komputer. Chyba że , ten mechanik co u niego auto było ma jakiś słaby program. Sam nie wiem. A jeśli mówisz o diagnostyce komputerowej to gdzie ją można zrobić i ile to kosztuje?
  • Poziom 17  
    Przypdek o którym piszesz wygląda na wystepowanie błędu chwilowego związanego z układem zasilania lub doładowania taki błąd jest błedem chwilowym i nie zapisuje się w pamięci sterownika musisz podjechać z błędem do mechanika i bez wyłaczania samochodu przeprowadzić diagnostykę.Chociaż pozwolę sobie stwierdzić żę siada ci jeden z pompowtrysków .
    Jak nie dacie rady odwiedz stronę www.serwistruck.republika.pl tam są do mnie namiary
    Powodzenia Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Ostatnio byłem u mechanika i na komputerze był zapisany błąd nadmiernego doładowania. Wie ktoś może o co to chodzi.
  • Moderator Samochody
    Zrób dynamiczne logi (podczas jazdy) na których będzie uwidocznione ciśnienie doładowania i pomiar masy powietrza. W kwestii szczegółów niech się wypowie jakiś fachowiec od VW.
  • Poziom 34  
    Może geometria ci sie zacięła i dlatego pokazało przeładowanie bo turbina nie wrociła na swoje miejsce.Ile to auto ma przejechane?
  • Poziom 9  
    Auto ma przejechane 165tys. A i ostatnimi czasy pojawił się kolejny problem ucieka mi woda z chłodnicy , lecz nigdzie nie widać wycieku. Patrzyłem w zbiorniczku czy są może jakieś oczka oleju ale nie ma.
  • Poziom 21  
    Szulik102 napisał:
    Ostatnio byłem u mechanika i na komputerze był zapisany błąd nadmiernego doładowania. Wie ktoś może o co to chodzi.


    Nadmierne doładowanie powstaje gdy , łopatki kierownicy turbiny nie zmieniają poziomu w stosunku do obrotów silnika. Zaistniałe wtedy zbyt wysokie ciśnienie w kolektorze dolotowym musi został rozładowane w celu nie uszkodzenia układu, to też komputer tym steruje , dlatego odczuwasz kopyto do 3 tys a dalej dętka. Po wyłączeniu silnika następuje reset, z tąd na nowo pracuje on w miare dobrze do 3 tys. Miałem to samo okazało się , że łopatki kierownicy były zatarte w turbinie. Możesz zrobić następującą rzecz.
    Przegaruj auto do momentu kiedy osłabnie , nie wyłączaj silnika. Otwórz maskę chywć wąż doładowania (ten wychodzący od EGR w stronę intercoolera ) poproś kogoś aby aby przegazował auto tak do 3,5 tys , wąż powinien się prężyć odczuwalnie, przy gazowaniu ma być widać jak się lekko rozszerza. Jeśli to się niestanie to znaczy , że powietrze doładowania jest znikome, czyli potwierdzało by to moją hipotezę z turbiną

    Co to wycieku z chłodnicy, obyś nie miał problemu z uszczelką po głowicą. Jeśli auto chłodnym rankiem świerzo zapalone emituje sporo pary z wydechu to przyjrzyj się bliżej głowicy
  • Poziom 12  
    tam jest niedoładowanie,

    do sprawdzenia N75, przewody podciśnienia i gruszka i na koniec czyszczenie VNT i będzie śmigał.
  • Poziom 14  
    Diagnostyka, tu nie ma co sprawdzac, najpierw logi statyczne i dynamiczne a potem mozna sie zabierac za mechanike. Zacznijmy od dwoch pytan, szukasz odpowiedzi czy podpowiedzi i czy jezeli ja uzyskasz zabierzesz sie sam za prace czy pojedziesz do mechanika i zaczniesz przekazywac mu wiedze z forum?
    Jezeli masz zamiar startowac do tej pracy sam, to musisz kupic interface pod to autko. Gdzie? zalezy od twojej kieszeni, juz hex-can 709 jak pamietam wspiera odczyt przebiegu autka zapisane w ecu silnika, dowiesz sie przy okazji ile tam nastukane naprawde.
    Z kablem zrobisz pomiary i opublikujesz na forum.
    Do tego czasu mozna tylko gdybac o n75, zapchanym kolektorze, padajacych wtryskach, zacierajacych sie kierownicach turbo itd.
    Odnosnie glowicy to jezeli znika plyn to glowica to naprawy, niestety musze cie zmarwic, poniewaz wlozyles duzo pieniazkow w te b6 a kupiles jedna z najwiekszych silnikowych porazek VAG. Jezeli planowanie pomoze to i tak nie na dlugo poniwaz glowice w 140tkach sa zrobione z kiepskich materialow i pekaja jak chca i gdzie chca. Takze twoj plyn znajduje sie w oleju w tej chwili lub poprostu sie spala.
    Na rynku jest wiele firm ktore spawaja glowice 140tek w newralgicznych punktach ale to nie maly koszt choc lepiej tak niz nowa u dealera.
    Odnosnie walu korbowego a dokladnie napedu pompy olejowej przy tym silniczku nie bede sie rozpisywal, ale mozna przeczytac ciekawy opis na www.vwszrot.pl
    Tam rozne info na temat tego silnika.
    Powodzenia
  • Poziom 12  
    zrób komplet logów, bo przyczyn twojego problemu może być wiele, a na dzień dobry powymieniaj wszystkie podejrzane wężyki podciśnieniowe i sprawdź szczelność dolotu i ustaw kąt synchronizacji
  • Poziom 9  
    Ja tego nie będę robił tylko przekaże to mechanikowi.
  • Poziom 14  
    To po co zawracasz d*** czlowieku, mechanik wie co ma robic. Chyba ze stac cie na B6 a jedziesz do kowala bo tam jest tanio. Pozniej jest wielki lament na forum jak to mi "mechanik" nie s******il samochodu
    A tak na marginesie, na takich lub podobnych klientow to ja mam extra cennik na scianie:
    Klient zostawia auto i odbiera w wyznaczonym terminie lub czeka w poczekalni +0%
    Klient udziela rad mechanikowi +20%
    Klient patrzy co robi mechanik +50%
    Klient patrzy co robi mechanik i probuje go pouczac +100% faktury
    albo slyszy W*******J i poszukaj sobie innego warsztatu!
  • Poziom 11  
    caveman2009 napisał:
    To po co zawracasz d*** czlowieku, mechanik wie co ma robic. Chyba ze stac cie na B6 a jedziesz do kowala bo tam jest tanio. Pozniej jest wielki lament na forum jak to mi "mechanik" nie s******il samochodu
    A tak na marginesie, na takich lub podobnych klientow to ja mam extra cennik na scianie:
    Klient zostawia auto i odbiera w wyznaczonym terminie lub czeka w poczekalni +0%
    Klient udziela rad mechanikowi +20%
    Klient patrzy co robi mechanik +50%
    Klient patrzy co robi mechanik i probuje go pouczac +100% faktury
    albo slyszy W*******J i poszukaj sobie innego warsztatu!

    (Może OT ale nie mogę sie powstrzymać) Dlatego kupuje auta nowe i po gwarancji sprzedaje, gwarancja jest dobra bo serwisy ASO nie potrafią naprawiać lecz jedynie wymieniać części/podzespoły.W razie dłuższej niewiedzy ASO(co się wiąże z większą ilością wymienianych podzespołów) biore auto zastępcze i mam ich w d..ie.Czekam na tel. kiedy auto będzie gotowe.A tak przy okazji to 2,0 tdi miały problemy z mikropęknięciami głowicy być może dlatego płyn chłodniczy autorowi postu znika.
  • Poziom 1  
    Miałem podobny problem w swojej b6. Czytalem wiele forów i różnie ludzie pisalali że moze to być przeplywomierz lub np filtr cząstek stałych lub innego rodzaju uszkodzenia. A jak wiemy te części są dość drogie i nie mamy 100% pewności ze jak je wymienimy to bedzie wszystko grało.
    Ja zaprowadziłęm sowjego paska do serwisu i okazalo się że była nadpalona wiązka w czujniku turbiny.
    Jak masz problemy z elektroniką to radze jechać do serwisu bo taki PAN Czesław wymieni ci pół samochodu, ty zapłacisz 4000 zł a usterka nala bedzie...

    p.s Za wymiane wiązki i diagnostyke komputerową zapłaciłem 600 zl i autko śmiga jak należy.
  • Poziom 9  
    Przyczyną braku mocy okazała się turbo sprężarka.