Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozruch elektryczny kosiarki, dym z silnika.

09 Wrz 2010 14:59 7752 23
  • Poziom 13  
    Kupiłem akumulator żelowy 12V do kosiarki Husq. i podłączyłem go tak jak szły kable i przekręciłem kluczyk i żadnej reakcji, po chwili z silnika zaczęły wydobywać się dymy więc odłączyłem go, potem zamieniłem kable, lecz to samo i odłączyłem. Odłączyłem kabel który szedł do silnika (czarny z okrągła skuwka) i podpiąłem znowu i kosiarka odpaliła, myślę, że teraz jest dobrze podpięte, ale od czego jest ten kabel, który odłączyłem i czemu kosiarka się zaczęła palić?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Tak, dokładnie o ten kabel mi chodzi (ten nie podłączony) :
    Rozruch elektryczny kosiarki, dym z silnika.

    I dlaczego tak się dzieje? Skoro tak to było podłączone i powinno być podłączone? Co do cewek to może się nie spaliły do końca bo teraz mi już odpala normalnie , po odłączeniu tego kabla.

    Wiem, ale nikt nie odpisuje w moim starym temacie, więc musze zakładać nowy ,co do napędu to jest już ok. Został mi ten problem z akumulatorem i "falujące obroty kosiarki".

    P.S. Tak to jest jak się kupuje używane rzeczy przez internet i to jeszcze od profesjonalnej firmy , która mówi że wszystko ładnie pięknie a potem wychodzą wszystkie problemy , a tych moich tematów nie powinno tutaj być :/
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Ja nic więcej nie ruszałem tylko podpiąłem "+" i "-" do akumulatora.
    Patrz na foto, sam wiesz lepiej do czego ten kabel, on idzie z tylu do silnika, więc pewnie do tych cewek. Od razu jak się zaczęły palić, to odpiąłem kable.

    Ok. skoro ten kabel jest od cewki ładowania akumulatora to dlaczego tak się dzieje , że się palą cewki? Jeśli jest odpięty, to jest wszystko ok. Przekręcam kluczyk, odpala ładnie. Tylko się chce dowiedzieć, co z tym kablem jest?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Jest to Husqv. Royal 48 SE Briggs Stratton 5KM.
    Nie było akumulatora, ale sprzedający zapewniał mnie, że jest wszystko niby ok, tylko kupić nowy akumulator i tak zrobiłem.
    Bez podłączonego tego kabla jest ok. A jeśli wyczerpie się akumulator, to przy spalonych cewkach, nie będę mógł go odpalić z rozruchu ręcznego?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Aha jeszcze musze ci powiedzieć , że jak podpiąłem pierwszy raz to wszystko i ten kabel to styki na akumulatorze troche zaiskrzały sie i wogóle nic nie ruszałem to dym zaczął lecieć z cewek ( Nawet nie przekręcełem kluczykiem - być może kable są jakoś pomieszane) tak to dokładnie wyglądało.

    Nie mam niestety miernika elekt. więc chyba na razie na tyle :/

    Jeśli chodzi o cewki to czy są dobre czy uszkodzone to jakie to ma znaczenie w użytkowaniu kosiarki i jakie zadanie ma spełniać ten kabelek w uruchamianiu bo nie wiem.

    Jeśli będę odpalał kosiarkę bez podłączonego kabla tak jak teraz to czy coś się stanie? Jeśli nie ma to znaczenia to chyba nie będę się bawił dalej z tym.
  • Poziom 30  
    Nie ma znaczenia, nie będzie po prostu ładowania akumulatora.
  • Poziom 13  
    Rozruch elektryczny kosiarki, dym z silnika.

    A tak to by mi się ładował akumulator i nie trzeba było by go wymieniać czy jak?

    Gdzieś się robi zwarcie bo nawet iskrzą mi styki jak podłącze tan kabel od cewek . Jak by były spalone to pewnie by się już nie kopciło. To co do instalacji to jak ona może być żle podłaczona skoro tam jest tylko jeden kabel do cewki i nic więcej.

    Więc co jest nie tak z tym mechanizmem koniec końcem?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Kupiłem miernik, żeby zmierzyć napięcie cewki. Kupiłem miernik, żeby zmierzyć napięcie cewki. Mierzyłem napięcie na razie na baterii: 12,79V a także na przewodzie który idzie do cewki i tam również jest 12,79V na wył. silniku. Na wł. jest 12,67V. Rozkręciłem obudowę cewka i cały silnik był w kurzu błocie trochę przeczyściłem cewkę. Co dalej? Mam zdjęcia ale na razie kłopoty z netem i nie mogę dodać.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Zdięcia mam i dam ale jutro albo póżniej bo kłopoty z netem mam:/
    Mała pomyłka. "-" z akumulatora idzie na rozrusznik(czarny kabel) , a
    "+"(czerwone kable jeden grubszy drugi cienszy) idzie na cewke i na rozrusznik...coś takiego.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Tak jest i robi się co sie robi:/ Oto zdjecia:
    Rozruch elektryczny kosiarki, dym z silnika. Rozruch elektryczny kosiarki, dym z silnika. Rozruch elektryczny kosiarki, dym z silnika. Rozruch elektryczny kosiarki, dym z silnika. Rozruch elektryczny kosiarki, dym z silnika.
  • Poziom 30  
    A czy ten kondensator nie jest przypadkiem wylany ?
  • Poziom 13  
    Nie wiem on jest w takim żółtym czymś nie wiem czy jest wylany czy to tak ma być:/ Określ to ze zdjęć jak możesz. Kable idą tak jak mówię miusi plus na rozrusznik i plus na cewkę i są ok. To czemu się pali cewka i iskrzą mi styki na akumulatorku?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    OK zgadzam się z tobą. Zobaczę ile taka cewka będzie kosztować w serwisie jeśli tanio to dokupię jeśli drogo to zostaje tak jak jest.

    Tylko mi wytłumacz jeśli będę np, odpalał kosiarkę przez rozrusznik bez tej cewki to czy coś się może stać kosiarce, akumulatorkowi ? Czy będę mógł go naładować potem? Jeśli się wyczerpie to kupie nowy. Czy akumulator o pojemności 7,5 Ah na długo wystarczy tak mniej więcej rok dwa? Rzadko koszę.
  • Poziom 30  
    Możesz odpalać, jak się wyczerpie akumulator to możesz go przecież naładować.
  • Poziom 13  
    Ok, czyli co za zadanie miała ta cewka?
  • Użytkownik usunął konto