Witam użytkowników!
Zamierzam kupić Fiata Bravo 1,4 z 1997 roku. Nie chcę się rozwodzić nad pytaniem, czy warto. W oglądanym egzemplarzu występował taki objaw:
Po włączeniu silnika było słychać stukot z okolicy silnika. Po obejrzeniu silnika stwierdziliśmy, że poluzowany jest kolektor ssący- nie było jednej śruby. Kolektor podobno nigdy nie był wymieniany ani naprawiany- nie wiadomo, dlaczego nie ma śruby. Po krótkiej jeździe stukot ustał. W związku z tym mam takie pytanie:
czy możliwe, że stukot pochodzi od poluzowanego kolektora? Pojawiła się jeszcze inna możliwość w mojej myśli: nie wyregulowane zawory. Proszę o pomoc.
Zamierzam kupić Fiata Bravo 1,4 z 1997 roku. Nie chcę się rozwodzić nad pytaniem, czy warto. W oglądanym egzemplarzu występował taki objaw:
Po włączeniu silnika było słychać stukot z okolicy silnika. Po obejrzeniu silnika stwierdziliśmy, że poluzowany jest kolektor ssący- nie było jednej śruby. Kolektor podobno nigdy nie był wymieniany ani naprawiany- nie wiadomo, dlaczego nie ma śruby. Po krótkiej jeździe stukot ustał. W związku z tym mam takie pytanie:
czy możliwe, że stukot pochodzi od poluzowanego kolektora? Pojawiła się jeszcze inna możliwość w mojej myśli: nie wyregulowane zawory. Proszę o pomoc.