Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetarte przewody od pompy paliwowej

alvarofun 09 Wrz 2010 20:12 1999 9
  • #1 09 Wrz 2010 20:12
    alvarofun
    Poziom 17  

    Witam

    mam problem, od pewnego czasu kiedy ktoś siądzie na tylnej kanapie po prawej stronie, odłącza mi sie pompa paliwowa, słyszę że przestaje pompować:(
    jak nikogo na kanapie niema to normalnie pracuje, wymontowałem wiec tą kanapę zdjąłem to plastikowe wieko i dostałem się do wtyczki pompy paliwowej, patrze od spodu na przewody w wtyczce a tam są przedarte, zakleiłem je izolacją ale to nie pomaga widocznie musi tam być przerwany przewód, jak poruszam przewody ręką to raz działa pompa raz nie.

    może mi ktoś powiedzieć którędy idą te 4 przewody???, podejrzewam że dwa są od pływaka do poziomu paliwa a dwa do pompy, próbowałem ciągnąć je, ale niestety nie da się ich wyciągnąć, czy żeby wymienić tą wiązkę to muszę odkręcać bak???

    0 9
  • #2 09 Wrz 2010 20:17
    rico37p
    Poziom 28  

    A może kolega byłby łaskaw napisać co to za auto itd.

    1
  • #3 10 Wrz 2010 14:23
    alvarofun
    Poziom 17  

    a sorry, opel tigra 1,6 16v 1999r

    0
  • #4 10 Wrz 2010 16:09
    Stanley121
    Poziom 16  

    Ja bym sprawdził gdzie jest bezpiecznik i przekaźnik od pompy paliwa i tam zaczął szukać ciągłości w przewodach. Jak kolega to znajdzie to może podpiąć się na krótko stamtąd i stare przewody zastąpić nowymi.

    Podejrzewam że przewody idą którymś z progów.

    0
  • #6 11 Wrz 2010 09:46
    alvarofun
    Poziom 17  

    a przekaźnik od pompy paliwowej jest po prawej za wykładziną w nogach, ale chodzi mi oto, bo te przewody idą nad bakiem i czy trzeba odkręcać bak żeby wymienić całą tą wiązkę ????, bo próbowałem pociągną całą tą wiązkę i coś mi opór stawiała koło baku :/

    0
  • #7 11 Wrz 2010 16:30
    Stanley121
    Poziom 16  

    Odetnij kable, odciętą wiązkę zaizoluj i nie musisz jej wyrywać z samochodu jak nie chce wyjść, a łatwo nie wyjdzie. A nową połóż jak Ci pasuje.

    0
  • #8 12 Wrz 2010 11:05
    alvarofun
    Poziom 17  

    wolal bym żeby to bylo solidnie i uczciwie zrobione, już myślałem o odcięciu i puszczeniu innych kabelków zamiast tych, problem w tym że te przewody są przedarte tuż przy wtyczce którą się podpina do pompy, nawet chciałem odciąć i na nowo przylutować i koszulka termokurczliwa, ale tych kabli jest za mało nie naciągnę tyle, a gdzie w ogóle można by kupić takie kable do pompy, albo chociaż samą wtyczke ???

    0
  • #9 12 Wrz 2010 15:59
    Stanley121
    Poziom 16  

    Śmiało możesz wyciąć fragmenty przetartych przewodów i wstawić zamiast nich inne przewody o takich samych przekrojach i wszystko będzie zrobione jak należy. Nie ma tutaj reguły że przewody mają być jakieś specjalne, ale chodzi o to aby były odpowiedniej grubości, że tak to ujmę.
    Jeśli chodzi o wtyczkę to musisz pytać w sklepach albo szukać w internecie.

    Ja bym zrobił tak jeżeli jest tak jak mówisz:
    -przetarte odcinki kabli wycinam i zastępuję nowymi (wiadomo lutownica plus koszulki)
    -i na koniec wiązkę izoluję taśmą izolacyjną lub zakładam peszelek aby nie dochodziło do ponownych przetarć wiązki.

    Pozdrawiam.

    0
  • #10 21 Wrz 2010 15:57
    alvarofun
    Poziom 17  

    zrobiłem to tak, wyjąłem z tyłu te kanapy i odkręciłem z tyłu za siedzeniem kierowcy cały ten boczek, szukałem tam w tej wiązce tych przewodów i ku mojemu zdziwieniu, one kierują się w moją stronę, a mianowicie, pod lewą kanapę, i tam wychodzą na zewnątrz z kabiny samochodu, więc podniosłem auto na windzie do góry. ja się patrze a tam pod autem jest gniazdo tych przewodów które są od baku, wiec wypiąłem i już miałem do dyspozycji przy pompie więcej przewodu na manewry, rozciąłem w miejscu przetarcia te przewody, założyłem koszulki termokurczliwe i zalutowałem.
    włączam zapłon i naciskam na gniazdo od pompy i dalej coś przerywa prace pompy kiedy to nacisnę, wiec wyjąłem jeszcze raz to gniazdo z pompy, i rozmontowałem je.
    tam do końcówek przewodów są przyprasowane takie metalowe piny które wchodzą do gniazda, a w tych pinach jest taka blaszka, i w jednym pinie ta blaszka była wgnieciona, tak że bolec z wtyczki miał w gnieździe dużo luzu, więc ją wyprostowałem, po czym wszystko połączyłem i teraz już można z tyłu skakać po siedzeniu i nic nie przerywa :), to był właściwy problem.

    dzięki wszystkim za pomoc :)

    0